Kamraci krzyczeli o śmierci wrogów ojczyzny. „Nie patrolowali ulic”
Zwolennicy organizacji Rodacy Kamraci i sympatycy nacjonalistycznego aktywisty Wojciecha Olszańskiego krzyczeli w Lublinie: „Śmierć wrogom ojczyzny!”. Ulicami miasta chodzili umundurowani „funkcjonariusze” Polskiej Narodowej Straży Kamrackiej. - Nie można insynuować, że to jakaś straż, która w naszym mieście dokonuje czynności, zatrzymuje ludzi, kogokolwiek legitymuje, komukolwiek zwraca uwagę. Nie otrzymaliśmy żadnych zgłoszeń. I nie interweniowaliśmy. Bo nie było, nie ma i nie będzie tu żadnej organizacji, która bezprawnie działałby w ten sposób - zapewnia nas podinspektor Andrzej Fijołek z Komendy Wojewódzkiej Policji.
Dzisiaj, 20:15
5