Budowa kościoła Przemienienia Pańskiego przy ul. Nowomiejskiej
Dwie pozostałe wieże kościoła zostały już przykryte miedzianą blachą. – Był taki czas kiedy były duże obniżki cen miedzi. Właśnie wtedy korzystając z okazji kupiliśmy tę blachę na cały kościół – przyznaje ks. Piotr Bogusław Nowak.
Kapłan zwraca uwagę na trwałość tego materiału. – Obliczona jest na setki lat, więc jest to inwestycja w przyszłość – zaznacza ks. Nowak.
Trudno przewidzieć ile jeszcze potrwa budowa świątyni, ponieważ kościół niedaleko ul. Nadbystrzyckiej jest budowany wyłącznie z ofiar parafian i datków zebranych w innych parafiach.
– Bardzo jestem wdzięczny darczyńcom, przede wszystkim naszym parafianom, ponieważ dzięki ich ofiarności budowa świątyni idzie naprzód – podkreśla proboszcz Parafii Przemienienia Pańskiego.
Autor: Maciej Kaczanowski
