Reklama
42 / 84
- Marian został przywieziony z Chorwacji do Lublina, gdzie przeszedł operację oka. Całe dnie spędza z kumplami w akademiku, gdzie bawi się świetnie. Dodatkowo zrzuca wszystko co da sie zrzucić, a wieczorem ucząc się patofizjologii i mikrobiologii zasypia u mnie na głowie - pisze pan Andrzej.
Autor: Andrzej Lorek
Reklama
