1 / 6
Informację o pożarze otrzymaliśmy od Dziennikarza Obywatelskiego MM Lublin, Fotonewsa. Z jego relacji wynika, że na miejsce przyjechało pięć jednostek straży pożarnej.
Według wstępnych ustaleń, w chwili wybuchu pożaru, w domu nikogo nie było. Właścicielka domu wyjechała wcześniej na rehabilitację do szpitala. Jak udało nam się ustalić, przed przyjazdem straży, okoliczni mieszkańcy usiłowali ugasić płomienie wodą ze studni.
Jak relacjonują strażacy. Pożar jest już opanowany. Nikomu nic się nie stało.
Autor: Fotonews
Reklama
