piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Co z pismem wydawanym przez urząd? Na początek zmieniają naczelnego

Dodano: 11 stycznia 2015, 20:30
Autor: Ewelina Burda

Ważą się losy miesięcznika Pryzmat. Urząd Miasta w Białej Podlaskiej rozważa kilka możliwości. Jedno jest pewne - redaktorem naczelnym nie będzie już dziennikarz i fotograf z Lublina Andrzej Koziara.

Magazyn od lutego 2013 roku wydaje bialski magistrat. Miesięczny koszt wydania 3 tys. egzemplarzy to ok. 10 tys. zł. Z tego blisko 5 tys. zł to pensja redaktora naczelnego. Ale w grudniu Urząd Miasta wypłacił ją Koziarze ostatni raz. - Umowa z nim wygasła i nie została przedłużona - mówi rzecznik prezydenta Białej Podlaskiej Michał Trantau. - Wydawanie magazynu w dotychczasowej formie, gdzie prawie połowa budżetu to wynagrodzenie jednej osoby, jest niedopuszczalne - dodaje rzecznik.

Obecny prezydent Dariusz Stefaniuk (PiS) jeszcze, jako radny był głównym krytykiem miesięcznika. Proponował, by środki na jego utrzymanie (120 tys. zł rocznie) przeznaczyć na zadaszenie miejskiego amfiteatru.

- Najłatwiej uderzyć w pieniądze, które się wydaje, bo to są rzeczy udokumentowane - uważa redaktor Andrzej Koziara. Ale miasto szuka przecież oszczędności. - Potrzebujemy więcej czasu na analizę wszystkich rozwiązań. Rozważamy kilka możliwości - podkreśla Trantau.

Pod uwagę brane są trzy opcje - całkowita likwidacja pisma, wydawanie tylko internetowej wersji lub zachowanie dotychczasowej, ale bardziej oszczędnościowej formy. Bo ta obecna do takiej raczej nie należy: 44 kolorowe strony, kredowy papier i nowoczesny skład. To znaki rozpoznawcze magazynu. - To pismo było dla ludzi i o ludziach. Spełniło swoją rolę, zintegrowało społeczeństwo i pokazało, że Biała jest fajnym miastem - mówi były już redaktor naczelny Andrzej Koziara.

Bezpłatny miesięcznik do końca zachował też swoją apolityczność. - Był opłacany przez Urząd Miasta, ale kampanii wyborczej w nim nie było. Życzę Pryzmatowi jak najlepiej. Taka gazeta potrzebuje redaktora naczelnego nieuwikłanego w lokalna politykę, najlepiej spoza tego środowiska - uważa Koziara.

Dziennikarze z Pryzmatu liczą, że pismo nie zniknie. - To ważny i niewątpliwie potrzebny magazyn. Jako załoga tworzymy go z pasją i dbamy o jak najlepszą jakość tekstów, robiąc to bardzo często w sposób bezinteresowny. Jako prezes Bialskiego Stowarzyszenia Literatów i Dziennikarzy muszę przyznać, że magazyn stanowi korzystny kontrast dla jakości i poziomu lokalnych mediów - mówi jeden z dziennikarzy Radosław Plandowski.

Losy Pryzmatu rozstrzygną się do końca stycznia. Ostatecznie, to radni będą głosować nad tegorocznym budżetem, w którym być może znajdą się środki na jego wydawanie. - To dobre pismo. Sam korzystam z wersji elektronicznej i uważam, że taka forma to dobre rozwiązanie - mówi radny Wojciech Sosnowski (PO). - Jeżeli pismo ma pozostać, to tylko w wersji oszczędnościowej. Podzielę stanowisko prezydenta - zapowiada z kolei radna Alicja Łagowska (PiS). Społeczno-kulturalny miesięcznik zgromadził nagrody (Grand Prix Kryształy PR-u ) i swoich wiernych czytelników. - To jedyne pismo, które promuje szeroko pojętą kulturę omijając tematy związane z polityką. Tworzą je otwarci i pomocni ludzie. Za co z mojej strony chwała i cześć. Dobrze wydane i za darmo - chwali Adrian Brzeziński z bialskiej ekipy Shinobi Pictures zajmującej się m.in. kreacją wizualną.
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!