sobota, 16 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Drzewa zagrażają bezpieczeństwu? "Wycinka będzie wizualną masakrą"

Autor: Ewelina Burda

(fot. Robert Mistewicz)

50 drzew przeznaczonych na rzeź – alarmuje Jarosław Koziara, współorganizator Land Art Festiwalu, który od kilku lat odbywa się nad Bugiem. I to właśnie o drzewa w miejscowości Stary Bubel chodzi.

– Zainicjowałem takie larum w internecie, bo mam do tego miejsca sentyment – nie ukrywa Jarosław Koziara, lubelski artysta, który od trzech lat wokół Bubla Starego organizuje Land Art Festiwal. Co roku latem zjeżdżają tu artyści z całego świata i tworzą swoje instalacje. Można je oglądać do dziś.

– Zadzwoniła do mnie zaniepokojona miłośniczka naszego festiwalu i opowiedziała, że kilkadziesiąt starych drzew oznaczono do wycinki. To osobliwe miejsce, tuż przy granicy, nad Bugiem, ze starą drewnianą zabudową i mnóstwem bocianich gniazd. Wycinka drzew, które rosną przy drodze będzie wizualną masakrą – ostrzega Koziara.

Większość to stare lipy. – Nie wiem, kto podejmuje takie decyzje i to bez konsultacji – dodaje artysta. Jego zdaniem przy drodze zapewne ma powstać chodnik. – Nie sądzę, aby krowy, które mieszkańcy pędzą z łąk, chodziły chodnikiem – zauważa.

Koziara nie wyklucza, że wystosuje petycję do władz gminy. Tyle, że wójt gminy twierdzi, że żadna decyzja o wycince jeszcze nie zapadła.

– Miałem sygnał o tych drzewach, ale nie otrzymałem żadnego wniosku odnośnie wycinki – mówi Jacek Hura, wójt Janowa Podlaskiego i odsyła do Zarządu Dróg Powiatowych w Białej Podlaskiej.

– W Bublu Starym oznaczono te drzewa, które rosną przy samej krawędzi jezdni i zagrażają bezpieczeństwu ruchu. Poza tym korzenie wysadzają jezdnię – podkreśla Krystyna Beń, dyrektor ZDP. Zastrzega, że to nie sam zarząd decyduje o wycince.

– Trzeba w gminie złożyć wniosek, musi się wypowiedzieć Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska i Park Krajobrazowy Podlaski Przełom Bugu. My dajemy propozycję, ale jeszcze nie wycinamy – zaznacza Beń. Przyznaje jednocześnie, że wyremontowano już część nawierzchni tej drogi. – Chcemy dalej to robić, ale coś z wysadzeniami asfaltu trzeba zrobić – tłumaczy dyrektor.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (21 października 2017 o 14:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dokładnie taka sama sytuacja jest w Horodle. Zaznaczono do wycinki stare lipy z zabytkowej, historycznej alei. Dorogowcy mi powiedzieli, że dostali zgodę Urzędu Gminy. Oj, będzie z tego afera. Przynajmniej mam taką nadzieję.
Rozwiń
Gość
Gość (13 października 2017 o 15:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Droga wąska, drzewa przy samej skrajni. Nie widzę osobiście powodu, żeby te drzewa tam zostały.
Rozwiń
Gość
Gość (13 października 2017 o 11:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pan Koziara niech się trzyma z dala od naszej wsi i drzew. Nie mieszka tutaj więc nie wie jakie realne zagrożenie bezpieczeństwa stwarzają w/w drzewa. Należało już dawno je wyciąć. U nas drzew ci dostatek w około wsi.
Rozwiń
kjkjk
kjkjk (12 października 2017 o 21:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
w Europie są całe kilometry lokalnych dróg , gdzie drzewa rosną w odległości 0,5 metra od jezdni. jakoś nie uszkadzają jezdni, nie zagrażają bezpieczeństwu , samochody sobie normalnie jeżdżą i nikomu to nie przeszkadza. ale tam jest kultura...
 to wypad do tej europy, już kuźwa mieliśmy miec amerykę i co mamy, bolek dobrze wie jak nas amerykanie mają daleko gdzieś
Rozwiń
Gość
Gość (12 października 2017 o 20:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wyrwać to kuźwa z korzeniami. Po nas choćby potop.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!