sobota, 21 października 2017 r.

Biała Podlaska

Kolejne osłabienia stadniny w Janowie Podlaskim. Odchodzą specjaliści

Dodano: 23 marca 2016, 19:35
Autor: pab

Kolejne osłabienia stadniny w Janowie Podlaskim. Z pracy odchodzą trenerka koni arabskich Joanna Wojtecka i licencjonowany prezenter koni arabskich Paweł Kozikowski.

O odejściach ze stadniny poinformował dzisiaj portal Świat Koni. – Nie godzimy się z takim potraktowaniem obydwu prezesów i pani Anny Stojanowskiej, ze szkalowaniem ich w mediach. Drugą kwestią jest to, że osoby mające zastąpić panią Annę Stojanowska i panów Marka Trelę i Jerzego Białoboka, w naszej ocenie nie będą nawet w zarysach tak dobrzy jak zwolnione osoby – mówi Joanna Wojtecka w rozmowie ze Światem Koni.

Trenerka dodaje, że ostatnio w stadninie panowała zła atmosfera pracy. Wymienia zakazywanie wypowiadania się czy straszenie prokuratorem.

Dziennikarze Świata Koni akcentują zaangażowanie odchodzących specjalistów oraz ich profesjonalizm. Byli oni wielokrotnie nagradzani tytułami najlepszego trenera i prezentera na pokazach organizowanych w Polsce i na świecie.

Przypomnijmy, że 19 lutego prezes ANR odwołał ze stanowiska Marka Trelę, prezesa stadniny w Janowie Podlaskim, Jerzego Białoboka, prezesa stadniny w Michałowie oraz Annę Stojanowską, specjalistę do spraw hodowli konia arabskiego w ANR. Obecnie janowską stadniną kieruje Marek Skomorowski, ekonomista z Lublina, bez doświadczenia w hodowli koni arabskich.

Dwa tygodnie temu prezes ANR zawiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa w państwowych stadninach. Chodzi o niegospodarność i narażanie Skarbu Państwa na straty finansowe. Odwołani prezesi zapowiedzieli zaś pozwy do sądu pracy.

Gość
Gość
Polonus
(41) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (24 marca 2016 o 21:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Końmi może zajmować się każdy. Skoro rodzicem może być każdy, to czy zwierzęta mogą być ważniejsze od ludzi?

Dyrektorem może być każdy kogo postawi partia. Przecież rozkazy może wydawać każdy, nawet idiota. :) :) :)

Jak widać na twoim przykładzie, nie wszyscy powinni posiadać dzieci.

Rozwiń
Gość
Gość (24 marca 2016 o 19:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
... , siądę na konia i pojadę w świat.
Rozwiń
Polonus
Polonus (24 marca 2016 o 17:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wreszcie my zwykli pracownicy będziemy pracować jak ludzie. Już widać zmiany na lepsze. Za tamtej ekipy rządzącej tratowano mnie jak śmiecia. Teraz wiem że pracuję a nie tyram jak niewolnik. Brawo i oby tak dalej. A ci co chcą niech odchodzą niewielka strata . Już się szejki w Bejrucie o nich biją i proponują pensje 50.000 dolarów miesięcznie plus wyżywienie i zakwaterowanie w 5 gwiazdkowym hotelu :D  :D  :D

Widzisz jak Twoje slowa wystraszyły tz. "specjalistów"? Brawo tak trzymajcie!

Rozwiń
Gość
Gość (24 marca 2016 o 17:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawa sprawa, jak prokuratura "bada" gospodarowanie to wszyscy dostają "twardych nóg", powoli powoli nie ma ludzi niezastąpionych! Nie martwcie się o zniszczenia PO was już nic zniszczyć się nie da...ale trzeba i to z zapałem kowala, młotem i to pneumatycznym walić w te zardzewiałe układy i układziki, współzalezności i zmowę, przynajmniej w państwowych firmach! Nie było lustracji, nie było ocen i kontroli , trzeba wszystko od nowa budować i to mamy wszędzie! Wszędzie kradziono i gospodarowano dla siebie nie dla firmy stadniny czy Polski. Gdzie indziej nie ma tej mafii.
Rozwiń
Gość
Gość (24 marca 2016 o 16:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Spadek stanu koni i to b. mocny jak klepie nasi prasa. To PO co tam specjaliści . Nie lepiej wyjechać do Araba i tam pokazać klasę. Ile jeszcze lat specjaliści różnej macści będą się ślizgać na tyłkach szaraków. A możni będą na aukcjach jedli, pili i bawili się na koszt podatników. Kilka milionów Polaków wyjechaoł za chlebem z Polski to i specjaliści od GWna końskiego mogą wyjechać. Pytanie za 5 PLN. Czy ktoś Tych specjalistów trzyma?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (41)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!