wtorek, 17 października 2017 r.

Biała Podlaska

Milionowe wyłudzenia w firmie z Łukowa. Gang rozbity

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 marca 2015, 13:00
Autor: jsz

Policjanci rozbili gang, zajmujący się wyłudzaniem podatku VAT i praniem brudnych pieniędzy. Grupą kierować mieli właściciele stacji benzynowej z Łukowa. Łączna wartość sfałszowanych faktur to co najmniej 280 mln złotych.

Zatrzymanie w sumie 15 osób do efekt śledztwa, prowadzonego od 2013r. przez Prokuraturę Okręgową w Lublinie. Akcja miała ogólnopolski zasięg. W ręce policjantów wpadli mieszkańcy woj. lubelskiego, małopolskiego i mazowieckiego, w wieku od 27 do 79 lat.

- Podczas przeszukań śledczy zabezpieczyli dokumentację, komputery, laptopy oraz telefony komórkowe - wylicza Kamil Gołębiowski, z zespołu prasowego lubelskiej policji. - Dokonano również tymczasowego zajęcia mienia podejrzanych w postaci pieniędzy oraz samochodów w łącznej kwocie 140 tys. złotych. Trwają również czynności zmierzające do zabezpieczenia majątkowego na kwotę ponad 5 mln złotych.

Z ustaleń prokuratury wynika, że grupa działała co najmniej od 2009 r., na terenie kilku województw. Gangsterzy zajmowali się m.in. wystawianiem i rozprowadzeniem wśród przedsiębiorców - zwłaszcza z branży transportowej - fikcyjnych faktur VAT. Dotyczyły one kupna i sprzedaży oleju napędowego. Kluczowym ogniwem w całej działalności była rodzinna firma z Łukowa. Do kwietnia 2011 r. kierował nią Eugeniusz R. (79-letni mechanik). Zastąpił go wnuka - Paweł P. ( 27-letni sprzedawca). Cały czas prokurentem spółki był syn 79-latka - Franciszek R. (48-letni rewident taboru kolejowego). Oficjalnie, firma prowadziła stację paliw.

- Co najmniej od stycznia 2009 r. osoby reprezentujące spółkę pozyskiwały fikcyjne faktury VAT, dotyczące nabycia oleju napędowego - wyjaśnia Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. - Podmiotami wystawiającymi fikcyjne faktury VAT były tzw. firmy "słupy”.

Spółki te figurowały w ewidencji działalności gospodarczej, zgłoszono je do ZUS i urzędów skarbowych. Faktycznie nie prowadziły jednak żadnej działalności.

- Istniały wyłącznie po to, by wytwarzać fikcyjne faktury VAT i powiązane z nimi dokumenty księgowych. Spółki te firmowały również rachunki bankowe dla pozornych płatności za towary - dodaje Syk-Jankowska.

Fałszywe faktury trafiały do urzędów skarbowych, z wnioskiem o zwrot podatku VAT.

- Członkowie grupy wystawili nie mniej niż 11800 fałszywych faktur na łączną kwotę co najmniej 280 mln złotych o wartości podatku ponad 51 mln złotych - wylicza Gołębiowski. - Dodatkowo prokuratorzy i policjanci ustalili, że grupa dopuściła się prania brudnych pieniędzy na kwotę nie mniejszą niż 30 mln złotych.

Gangsterzy mieli prać pieniądze, płacąc wystawcom faktur środkami pochodzącymi z uszczupleń podatkowych.

Za udział w zorganizowanej grupie przestępczej odpowiedzą członkowie rodziny R. z Łukowa, Jan N. (mechanik z Warszawy), osoby prowadzące firmy - słupy oraz ludzie, którzy ich werbowali. Jedenastu podejrzanych trafiło już do aresztu na trzy miesiące. Wobec czworga pozostałych zastosowano poręczenia majątkowe po 30 tys. zł, dozory policji i zakazy opuszczania kraju. Osoby te prowadzą firmy transportowe i handlujące paliwem. Część podejrzanych przyznała się do winy. Za udział w gangu grozi im do 15 lat więzienia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: policja Łuków
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!