środa, 13 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Strażacy przyjechali do pożaru bez wody? Ludzie gasili ogień śniegiem

Dodano: 10 stycznia 2017, 07:24
Autor: Ewelina Burda

OSP w Neplach
OSP w Neplach

Pożar trzeba było gasić śniegiem, bo na 20-stopniowym mrozie jeden wóz strażacki odmówił posłuszeństwa, a w drugim nie było wody. W sąsiedztwie remizy paliło się przez dwie godziny

Z informacji strażaków wynika, że pojazdy znajdujące się w remizie OSP w Neplach (gm. Terespol) nie mogą być przygotowane do zimowych akcji z użyciem wody, ponieważ wójt zabronił ogrzewania garażu – zaalarmował nas Łukasz Dragun, radny gminy Terespol.

7 stycznia w Neplach wybuchł pożar budynku gospodarstwa agroturystycznego, oddalonego zaledwie o kilkadziesiąt metrów od remizy OSP. Strażacy ochotnicy nie mogli jednak uruchomić autopompy w jednym z wozów, w drugim nie mieli wody.

– Ludzie zaczęli gasić pożar śniegiem – opowiada Grzegorz Reducha, który był świadkiem akcji, a w przeszłości dowodził OSP w Neplach. – Do tego zamarznięte były hydranty i wozy z innych jednostek, które później dojechały, brały wodę z rzeki Krzny – dodaje.

W sumie po dwóch godzinach akcji ogień stłumiono m.in. dzięki wsparciu jednostek JRG z Małaszewicz i OSP Krzyczew.

– Właściciel nieruchomości oszacował straty na ponad 20 tys. zł – mówi mł. bryg. Mirosław Byszuk, rzecznik komendy miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej.

Dlaczego miejscowi strażacy ochotnicy nie poradzili sobie z pożarem? Obecny naczelnik OSP w Neplach Wiesław Kowalski tłumaczy, że to nowoczesna elektronika zawiodła.

– Od 40 lat jeżdżę w straży. Nie wiem, co się stało. Nie miałem jeszcze takiego incydentu. O mało zawału nie dostałem – opowiada naczelnik. Zapewnia, że ratowniczo-gaśniczy samochód Renault stoi w ogrzewanym boksie i nie ma mowy, by woda w nim zamarzła.

– Kiedy ja byłem prezesem OSP, dwa garaże były ogrzewane. Teraz ze względu na oszczędności wójt zakazał ogrzewania jednego z nich – zauważa Grzegorz Reducha, były prezes OSP.

– W remizie są dwa boksy i dwa samochody. Jeden to wóz pierwszego uderzenia, który wyjeżdża pierwszy do pożaru, a drugi to taka autocysterna do dowożenia wody – tłumaczy Krzysztof Iwaniuk, wójt gminy Terespol. Twierdzi on, że to sami strażacy ochotnicy zaproponowali, aby ogrzewać tylko jeden garaż. – Powiedzieli, że ogrzewanie obu jest bez sensu, skoro rocznie mają zaledwie kilka wyjazdów, a w ostatnich latach większych pożarów nie było. Utrzymywanie dwóch samochodów w gotowości jest nieracjonalne – podkreśla Iwaniuk.

– Nie winię strażaków, oni przyjechali i chcieli gasić ogień, ale technicznie im się to uniemożliwia – obstaje przy swoim radny Dragun. – Gdyby nie inne jednostki i dostęp do Krzny... Co się stanie, gdy podczas kolejnego pożaru nie będzie większego zbiornika wodnego w pobliżu, a hydranty będą pozamarzane?

Użytkownik niezarejestrowany
gość
CO MI LEŻY NA WĄTROBIE
(27) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (17 kwietnia 2017 o 22:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie radny psychopato i tak nie zostaniesz wójtem gminy, bo masz za małego ......
Rozwiń
gość
gość (18 stycznia 2017 o 22:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nieogrzewanie garazy tego typu to norma. Nie ma się co dziwić. Macie najlepszego wójta w powiecie (i nie tylko w powiecie). 
Rozwiń
CO MI LEŻY NA WĄTROBIE
CO MI LEŻY NA WĄTROBIE (18 stycznia 2017 o 21:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ludzie... stało się to co się stało a niektórzy oczerniają kogo?! straŻakÓw! którzy grzecznie mogliby odmówić wyjazdu i nikt niczego nie mógłby im zrobić bo są ochotniczĄ straŻĄ poŻarnĄ! garaż osp neple w którym stoi gba renault jest ogrzewany, drugi garaż w którym jest gcba nie jest. jaką zasadność ma ogrzewanie garażu w którym stoi samochód interweniujący może 1 raz w roku? czy nie lepiej przeznaczyć te środki na sprzęt, umundurowanie itd? za chwile odezwą się obrońcy byłego komendanta "w latach 90 była większa mobilność osp neple itd" tak zgadza sie, dlaczego? a no dlatego że osp neple miała 2 samochody, sprzęt a inne jednostki tylko motopompy więc jak miały dojechać do innej miejscowości?! na motopompie?! wysoka mobilność była spowodowana tym, że komendant w godzinach pracy urzędu jechał do zdarzeń itd. teraz kila osób krytykuje osp neple że nie jest tak mobilna itd. po 1 interwencje w gminie z roku na rok spadają. po 2 inne jednostki mają samochody i podstawowy sprzęt co sprawia że różnica miedzy zaniedbanymi przez byłego komendanta osp z gminy terespol a osp neple jest niwelowana, co wcale nie świadczy o upadku nepli tylko podnoszeniu z kolan innych osp. macie pretensje do naczelnika osp neple dh wiesława, tylko o co?! ze zawiodła elektronika?wam się nigdy nic nie zepsuło?! człowiek dla którego pasją jest działalność w straży, który przebywa w remizie kilka razy w tygodniu spotyka się z takim nastawieniem społeczeństwa?! pokaŻ mi godnego nastĘpce dh wiesŁawa?! który się podejmie?! sŁucham!który z was krytykujących spędza tyle czasu poświęcając się bezgranicznie w jakąś działalność?! niektórzy mówiący negatywnie o dh wiesławie nawet nie pracują zawodowo a co dopiero poświęcać się jako wolontariusz. ***radio.lublin.pl/news/5873c52e83ba88592d3c9869 pierwszy wypowiada się 20-sto kilkuletni wybitny ekspert z zakresu taktyki zwalczania pożarów, ochrony ppoż i bhp, który ostatni raz w remizie był jakieś 16 lat temu jednak przypominając fakt z pewnej nocy świąt wielkanocnych+maluch można stwierdzić że doświadczenie ma :) czy radia nie było stać na zaangażowanie się i poznanie opinii osób funkcyjnych jak np komendant miejski psp? zabrakło czasu, środków na dojazd do białej? komendant nie chciał rozmawiać? portalowi biała24 się udało więc można. kolejny wielki ekspert ochrony ppoz radny "jednostka nie posiadała gotowości bojowej z powodu braku ogrzewania garażu" gdzie po 1 garaż gdzie stoi gba był ogrzewany po 2 " Żadna jednostka ochotniczej straży pożarnej na terenie gminy terespol nie znajduje się w krajowym systemie ratowniczo-gaśniczym (ksrg), a co za tym idzie nie majĄ obowiĄzku posiadania ogrzewanego garażu – wyjaśnia brygadier artur tomczuk" ale radny wie lepiej :) kręci aferę aby skrytykować wójta bo go nie lubi a przecież co jest trudnego w przetłumaczeniu/zrozumieniu 3 wyrazów nie ma obowiĄzku? mam poświęcić swój czas i wytłumaczyć co znaczy "nie ma obowiązku". ogólnie nagonka kilku osób, którzy nie mają co zrobić w życiu, zrobiło sobie nagonkę na wójta, strażaków, naczelnika. powód prywatny? zatargi z przeszłości? zazdrość kogoś kto jest poza osp ze bez niego straż ma się dobrze? tego nie wie nikt... oceniając zachowanie kilku osób dno i kilometr muŁu :) proponuje zająć się swoim życiem a tam gdzie was nie chcą (straż) nie włazić z gumowcami :) pozdrawiam :)
Rozwiń
Gość
Gość (11 stycznia 2017 o 21:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tym którzy nie rozumieją ochotników się nie dziwię, siedzą przy komputerach i wypisują amatorsko co im się wydaje, to dyletanci. Ale żeby były prezes OSP tak mówił o swoich kolegach ze wsi, to zasługuje na banicję.Powinniście go wypędzić ze wsi. Drugi gentelmen radny, który może dla stowarzyszenia pohawkać to też musi być ziółko, bo to nie dotyczy zupełnie kompetencji radnego.On może tyle co nic,a w ogóle to co najwyżej może grzecznie pytać wójta jak niezależny od Rady organ wykonawczy rozwiązuje problemy będące w jego kompetencji. Jak zechce to mu łaskawie odpowie. Decydentem jest Rada, nie radny, który może gawkać na stowarzyszenie OSP , na wójta ale to ale to raczej będzie gwiazda jednego sezonu. Takiego rozrabiaki nikt drugi raz nie powinien wybrać, bo po co komu on potrzebny? OSP Neple , trzymajcie się i nie słuchajcie idiotów > Ze strażackim pozdrowieniem DRUCH
Rozwiń
Gość
Gość (10 stycznia 2017 o 19:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jakiś zbytek , aby w jednej jednostce było dwa samochody. Radzę wójtowi jeden odsprzedać bardziej potrzebującym,niektórzy poza lublinkiem nie doczekali się nic przez ostatnie 25 lat. A w tym Terespolu niektórzy z dobrobytu fiksują. I żyją jakby nie w tym świecie, gdzie spadają samoloty, rozpadają się startujące rakiety a nie rozumieją że w czasie mrozów każda technika może zawieść. Po co te głupie larum ???????
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (27)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!