wtorek, 24 października 2017 r.

Biała Podlaska

Przestał być prezydentem po 16-latach. Trafi do hufców pracy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 lutego 2015, 11:15
Autor: (eb)

Andrzej Czapski, były prezydent miasta, od 15 lutego pokieruje Europejskim Centrum Kształcenia i Wychowania Ochotniczych Hufców Pracy w Roskoszy.

- Sam nie wiem, jak sobie poradzę. To nowa funkcja, spore wyzwanie przede mną - przyznaje 61-letni Czapski.

W ostatnich wyborach przegrał z 33-letnim Dariuszem Stefaniukiem z PiS. Tuż po porażce nie wiedział, jak potoczą się jego zawodowe losy. - Nie miałem innych propozycji. W pewnym momencie zrobiło mi się smutno, bo zostałem na bocznym torze. Ale ktoś podał mi rękę - dodaje były prezydent.

Propozycję złożył mu Marian Najdychor, komendant główny OHP. - Dotychczasowy dyrektor Mariusz Filipiuk zwrócił się do mnie z prośbą o rozwiązanie umowy o pracę. Odchodzi na mocy porozumienia stron - wyjaśnia Najdychor. Filipiuk (PSL) jest m.in. przewodniczącym rady powiatu bialskiego.

Europejskie Centrum Kształcenia i Wychowania OHP w Roskoszy powstało w 1999 roku. Młodzież uczy się tu praktycznej nauki zawodu, np. kucharza, ogrodnika czy cukiernika. To osoby w wieku od 15 do 18 lat. - Praca z młodzieżą to wyzwanie. Do tego dochodzą projekty, które realizuje centrum. To istotna funkcja promocyjna dla regionu, bo chodzi o współpracę z Białorusią, Ukrainą czy Litwą. Liczę, że z tych inicjatyw skorzysta też młodzież z Białej Podlaskiej - zaznacza Andrzej Czapski.

Centrum ma swoje obiekty również w Białej Podlaskiej przy ul. Sikorskiego, gdzie znajduje się internat. - To duża jednostka. Wkrótce do użytku zostaną oddane nowe budynki - pracownie ginących zawodów. To projekt wart kilka milionów złotych - podkreśla komendant główny OHP.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Andrzej Czapski
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!