sobota, 23 września 2017 r.

Biała Podlaska

Użytkownicy wieczyści chcą prawa własności. Może pani premier Szydło pomoże

Dodano: 7 lutego 2016, 15:21
Autor: Ewelina Burda

Grupa mieszkańców Białej Podlaskie chce aby władze miasta przywróciły preferencyjne możliwości zamiany prawa użytkowania wieczystego na prawo własności. W czwartek mieszkańcy rozmawiali na ten temat m.in. z przewodniczącym rady Dariuszem Litwiniukiem (fot. Ewelina Burda)
Grupa mieszkańców Białej Podlaskie chce aby władze miasta przywróciły preferencyjne możliwości zamiany prawa użytkowania wieczystego na prawo własności. W czwartek mieszkańcy rozmawiali na ten temat m.in. z przewodniczącym rady Dariuszem Litwiniukiem (fot. Ewelina Burda)

Użytkownicy wieczyści nie odpuszczają władzom miasta. Chcą nabyć prawo własności do działek. Przy przekształceniach liczą na bonifikatę. I na wsparcie pani premier w tej sprawie.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

– Użytkowanie wieczyste to komunistyczny relikt. Chcemy równych praw – mówi Ryszard Nestorowicz, mieszkaniec osiedla Za Torami w Białej Podlaskiej.

O co chodzi? W 2005 roku Sejm przyjął uchwałę o możliwości zamiany prawa użytkowania wieczystego na prawo własności. Stosowną uchwałę przyjęła też rada miasta w Białej Podlaskiej. Na jej mocy użytkownicy wieczyści mogli wykupić działki z 99-procentową bonifikatą. Ale do czasu. Bo uchwałą z 2011 roku wprowadzono pełną odpłatność przy wykupie gruntów użytkowanych wieczyście.

Teraz ci, którzy wtedy tego nie zrobili, chcą, aby miasto umożliwiło im wykup działek, na których mają domy, z taką samą bonifikatą. W tej sprawie byli już na sesji rady miasta, na posiedzeniach komisji, a w czwartek spotkali się m.in. z przewodniczącym rady Dariuszem Litwiniukiem (PiS).

– Chcemy równych praw. Przecież rada miasta może ponownie przyjąć uchwałę o udzieleniu bonifikaty – uważa Nestorowicz.

– Teraz owszem, możemy wykupić grunt, ale za pełną odpłatnością. A nas nie stać. Jesteśmy albo emerytami, albo rencistami – komentuje z kolei Urszula Hrehoruk.

– Nie mielibyśmy pretensji, gdyby urząd miasta kilka lat temu dopełnił formalności i powiadomił wszystkich użytkowników wieczystych, że preferencyjna bonifikata skończy się w 2011 roku – dodaje Mieczysław Śliwiński, również mieszkaniec osiedla Za Torami.

Tymczasem miasto podaje, że w użytkowaniu wieczystym są obecnie 742 działki. To w sumie 28 hektarów terenu. Co roku z podatków za użytkowanie wieczyste do budżetu miasta wpada ok. 350 tys. zł.

– Dzisiaj nie jestem w stanie powiedzieć, czy znajdą się środki w budżecie, aby w tym roku mieszkańcy mogli skorzystać z wykupu. To sprawa do głębokiej analizy. To odpowiedzialność za budżet miasta. Bo w dłuższej perspektywie to kwota kilkudziesięciu milionów mniej dla miasta. Trzeba znaleźć pieniądze na uzupełnienie tej luki – tłumaczy przewodniczący rady Dariusz Litwiniuk.

– 350 tys. zł w skali 7 mln zł na inwestycje, to nie są wielkie pieniądze. Można przecież jeszcze wprowadzać korekty, poprawki do budżetu – sugeruje Ryszard Nestorowicz.

– Załatwienie tej sprawy jest ważniejsze, niż kilometr asfaltu. Inwestycje mogą poczekać. Chyba po to jest urząd miasta, aby wsłuchiwać się w głos mieszkańców – dodaje Mieczysław Śliwiński.

Ale zdaniem przewodniczącego rady, udzielenie 99-procentowej bonifikaty może przysporzyć miastu problemów. – Skutek może być taki, że NIK albo RIO zarzucą nam nieracjonalne gospodarowanie majątkiem Skarbu Państwa – zaznacza Litwiniuk i dodaje: Bonifikata może być mniejsza. Będziemy to analizować z radnymi. Być może to będzie jedna z naszych propozycji.

– Liczymy, że w końcu ktoś nam pomoże. Powiadomiliśmy o naszej sprawie panią premier. Oczekujemy na pozytywne rozpatrzenie – mówi na koniec Ryszard Nestorowicz.

Gość
Gość
Gość
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 lutego 2016 o 12:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przed wyborami w ramach kiełbasy wyborczej udzielą, albo obiecają, że udzielą zaraz po wyborach. Przecież nie chodzi o ludzi, a utrzymanie władzy.
Rozwiń
Gość
Gość (11 lutego 2016 o 08:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeśli miasto udzieliło jednym bonifikaty to nie ma prawa odmawiać jej innym, wszyscy jesteśmy takimi samymi obywatelami.
Rozwiń
Gość
Gość (10 lutego 2016 o 11:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie wszyscy zostali powiadomieni że bonifikata zakończy się w 2011r toteż nie wszyscy skorzystali. A każdy zasługuje na równą szansę, tak samo jeśli chodzi o koszty.
Rozwiń
Bartosz G.
Bartosz G. (9 lutego 2016 o 20:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Urzędnicy i przepisy na każdym kroku nas kantują, ludzie macie racje, walczcie o swoje !!

Rozwiń
Mira
Mira (9 lutego 2016 o 19:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jak było można przekształcać wieczystą dzierżawę na własność to się śmieli, ż tych co to robili - że frajerzy. Nie wierzyli w podniesienie opłat, a teraz wielkie larum.

Na pewno jest Pan świetnie zorientowany i swoje naładowane złą emocją odpowiedzi opiera na rozowach ze wszystkimi Bialszczanami, którzy nie zdążyli z wykupem. Typowy Polak niestety i nie zdziwiłabym się gdyby Pan pracował w urzędzie miasta.
Mira
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!