niedziela, 19 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

W tym szpitalu zanotowali 22 proc. wzrost porodów. Chcą się wzorować na Islandczykach

Autor: Ewelina Burda

Opieka nad kobietą w ciąży. Bialski szpital czerpie przykłady z Islandii
Opieka nad kobietą w ciąży. Bialski szpital czerpie przykłady z Islandii (fot. Ewelina Burda)

Szpital w Białej Podlaskiej chce się wzorować na islandzkim modelu opieki nad kobietą w ciąży. Bialscy lekarze podpatrywali już specjalistów w Reykjaviku.

W tym roku Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Białej Podlaskiej odnotował 22 proc. wzrost porodów w porównaniu z rokiem ubiegłym. Od początku tego roku urodziło się tu 1130 dzieci.

Od lipca placówka wdraża program KOC, czyli koordynowaną opiekę nad kobietą w ciąży. I jak się okazuje, bierze przykład z Islandii.

– Ten kraj liczy 350 tys. ludzi, ale model opieki nad ciężarną jest niesamowicie dopracowany, czerpie z modelu skandynawskiego. Kobieta ze szpitala wychodzi od 4 do 12 godzin po porodzie, a później to pielęgniarka środowiskowa otacza kobietę opieką w domu – mówi dyrektor WSzS Dariusz Oleński.

– Zauważa się tam dużą „nadopiekuńczość” nad kobietą. Szpital buduje na przykład hotel dla matek oczekujących na poród. Do dyspozycji rodzących pacjentek są też helikoptery i samoloty, ze względu na duże odległości w tym kraju – podkreśla z kolei dr n. med. Andrzej Kisiel, ordynator Oddziału Ginekologiczno-Położniczego WSzS. 

Jednak to, co szczególnie zwraca uwagę lekarzy, to niski odsetek cięć cesarskich. – Obecnie to 18,4 proc., podczas gdy w Polsce to 46 proc. wszystkich porodów – precyzuje Kisiel.

Islandia propaguje "wszystko co naturalne". – Zarówno jeżeli chodzi o poród, jak i karmienie piersią. Unikają środków chemicznych – dodaje lek. med. Riad Haidar, ordynator neonatologii.

W jego ocenie bialski szpital nie odbiega od tego w Islandii pod względem sprzętu. – Nie mamy się czego wstydzić. Będziemy natomiast propagować zmniejszenie ilości dni spędzanych przez pacjentkę po porodzie w szpitalu. Tak by była otoczona opieką w domu przez pielęgniarkę środowiskową, a w razie potrzeby przez lekarza – zaznacza Haidar.

Chodzi m.in. o względy bezpieczeństwa, unikanie zakażeń szpitalnych. Ale program KOC to coś więcej. – Chodzi o stworzenie pacjentce jak najlepszych warunków i pewnych standardów przez całą ciążę. Zależy nam aby trafiła do nas jak najwcześniej, jeszcze przed 10 tyg. ciąży i wykonała wszystkie badania, USG, laboratoryjne, genetyczne. A następnie będzie miała opiekę i przy porodzie i w połogu. Chcemy aby pacjentki były dobrze zdiagnozowane – podkreśla ordynator Oddziału Ginekologiczno-Położniczego. 

Za tydzień to lekarze z Islandii odwiedzą szpital w Białej Podlaskiej. – Mamy nadzieję, że w przyszłości przerodzi się to w dalszą współpracę obu szpitali – przyznaje Magdalena Us, rzecznik bialskiego szpitala.

W województwie lubelskim 5 szpitali realizuje w ramach umowy z NFZ program koordynowanej opieki nad kobietą w ciąży.

Użytkownik niezarejestrowany
jkjk
Użytkownik niezarejestrowany
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (23 października 2017 o 12:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Uważam że przykład z Islandii byłby bardzo dobrym pomysłem gdyż odciążyłoby to oddziały szpitalne
Rozwiń
jkjk
jkjk (22 października 2017 o 20:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no i będę zapieprzać na 500+, no nie
Rozwiń
Gość
Gość (22 października 2017 o 12:12) 1
Zaloguj się, aby oddać głos
Głupie słowa ci specjaliści stosują. ,,zależy nam", ,,chcemy aby", i tym sposobem zawłaszczają cudzą sytuację do własnego wywariowańska z powołańskiem. Zawłaszczają cudzą osobistą życiową sytuację dla siebie. To ,,zależenie nam" trzeba koniecznie zostawić kobietom, taksamo ,,chcenie", to ich instrumentarium, mają u siebie cały czas. A jako lekarze kierować się powinni finansami, co tańsze całościowo, co lepsze na przyszłość (ta:sze całościowo), co ponadczasowe u wszystkich, co zgodne ze zdrowym ludzkim rozumem. Ciekawe czy oni sami godzą się na czyjekolwiek spełnianie w ich prywatnych sprawach. Jak dziewczyny na Islandii jeżdżą konno od dziecka (własny kucyk tańszy niż hippoterapia), to i rodzenie łatwiejsze będą miały. Zawczasu samo się u nich sprzyja naturalnym fortunnościom.
Rozwiń
ale numer
ale numer (22 października 2017 o 10:49) -1
Zaloguj się, aby oddać głos
dopiero teraz dla 500+ zaczną zjeżdżać się islamiści do nas, oni nie lubią pracować a jedynie rozmnażać się, będziemy mieli "cyrk na kółkach"
Rozwiń
Gość
Gość (22 października 2017 o 10:47) -1
Zaloguj się, aby oddać głos
o proszę jak się próżniaki rozmnażają, ciekawie kto będzie zapieprzał na te 500+
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!