czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Walka radnej o darmowe przejazdy autobusami. Urząd nie odpuszcza

Dodano: 4 grudnia 2017, 09:27
Autor: Ewelina Burda

Radna Alicja Łagowska odznaczona odznaką honorową „Działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych”. Czy to wystarczający dokument do bezpłatnych przejazdów?
Radna Alicja Łagowska odznaczona odznaką honorową „Działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych”. Czy to wystarczający dokument do bezpłatnych przejazdów?

Radna Alicja Łagowska z Białej Podlaskiej uważa, że dopięła swego. Wystąpiła do Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, dostała honorową odznakę. Teraz, jej zdaniem, może bez przeszkód jeździć za darmo komunikację miejską. Ale urząd miasta inaczej to widzi.

Afera wybuchła we wrześniu, kiedy radna niezależna straciła uprawnienia do bezpłatnych przejazdów miejskimi autobusami, które miała od 2013 roku. Wtedy bowiem przedstawiła przyznany jej przez Prezydenta RP Krzyż Wolności i Solidarności. Ówczesny dyrektor ZKM uznał to za podstawę do takiego przywileju. Aż do września. Władze miasta zablokowały radnej kartę miejską.

– Z ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z 2015 roku wynika, że Krzyż Wolności i Solidarności upoważnia do ubiegania się w urzędzie do spraw kombatantów o specjalną legitymację, na podstawie której można bezpłatnie jeździć środkami komunikacji. Sam Krzyż nie uprawnia do tego. To nie jest nasz wymysł. Tak stwierdził Sejm – tłumaczył radnej prezydent Dariusz Stefaniuk.

– Prezydenci w swojej arogancji zablokowali mi kartę elektroniczną z uprawnieniem do bezpłatnych przejazdów. Nie wiem, na jakiej podstawie mi to zrobiono, bo nie poinformowano mnie o tym na piśmie. Włodarze miasta mszczą się za moje niezależne wypowiedzi – oświadczyła wówczas Łagowska.

Tak sprawy jednak nie zostawiła. Wystąpiła do Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. – Szef urzędu nadał mi odznakę honorową „Działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych”. To jest jednoznaczne – podkreśla radna. – To jest specjalne pismo i piękna odznaka. To ja miałam rację, a nie pan prezydent – uważa Łagowska. – Nic nie muszę robić, wystarczy że mam przy sobie tą legitymację. Cały czas korzystam z uprawnień. Pan prezydent nie miał prawa mi ich odbierać – dodaje.

– Sprawa pani Alicji Łagowskiej rozpatrzona została dopiero 22 listopada. Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych potwierdził, że pani Łagowskiej przysługuje status osoby represjonowanej z powodów politycznych. Posiadając odpowiedni dokument może ona korzystać z przywilejów przysługujących osobom represjonowanym, między innymi może zwrócić się o wydanie Bialskiej Karty Miejskiej z usprawnieniami do przejazdów bezpłatnych. Do dziś pani Łagowska nie wystąpiła o wydanie karty – zwraca uwagę Radosław Plandowski, rzecznik bialskiego magistratu.  – Radna zwróciła się natomiast o zwrot opłat dodatkowych z tytułu jazdy bez uprawnień, jakie zostały jej wystawione w sierpniu i we wrześniu. Zdaniem prezesa spółki MZK, pani Łagowskiej nie przysługuje zwrot zapłaconych opłat dodatkowych, ponieważ w dniu kontroli nie miała potwierdzonego statusu osoby represjonowanej a wydanie jej uprawnień było nadużyciem – podkreśla rzecznik.

Poza tym, we wrześniu prezydent Dariusz Stefaniuk żądał przeprosin od radnej. – Jeżeli tego Pani nie zrobi, to spotkamy się w sądzie i będzie miała pani proces o zniesławienie – zagroził prezydent.

Alicja Łagowska przepraszać nie zamierza. – Poproszę na najbliższej sesji przewodniczącego rady aby przeczytał decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych – kwituje. – Jeśli chodzi o pozew sądowy sprawa jest w toku, pani Łagowska w najbliższym czasie powinna ustosunkować się do jego treści- komentuje z kolei rzecznik Radosław Plandowski.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
xxx
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 dni temu o 10:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Monitor Polski Dziennik Urzędowy RP Warszawa dnia 3 czerwca 2013 r. poz 483 a nie 463.-
Rozwiń
Gość
Gość (2 dni temu o 10:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Monitor Polski Dziennik Urzędowy RP Warszawa dnia 3 czerwca 2013 r. poz 463.-
Rozwiń
xxx
xxx (7 grudnia 2017 o 19:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kto wie, co było we wniosku? Kto panią Alicję represjonował? Jak p. Alicja była poszkodowana? Proszę o informację.
Rozwiń
Wzburzony
Wzburzony (6 grudnia 2017 o 19:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
SYTUŁACJE się kłaniają napisał:
wzburzony napisał:
a to takie sytuŁacje napisał:
 "wzburzony" studĘcie, z wrażenia aż zaniemówiłam.
posiadam uzasadnione przekonanie, że nigdy w życiu nie przemówiłeś... z sensem :)
najwyrażniej nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. wnioskując z poprawności twojego wpisu sądzę, że ze studiami miałeś tyle wspólnego co tw " bolek". ***s://pl.wiktionary.org/wiki/sytuacja
 Ha ha , brakuje argumentów merytorycznych to czepiamy się słówek i literówek. No cóż można i tak bronić tej pani która jak się zdaje uważa, że polskie prawo jej nie obowiązuje jak wszystkich innych obywateli. Swoją drogą co ta pani sobie myślała podróżując autobusem bez żadnego biletu czy dokumentu uprawniającego do bezpłatnego przejazdu? Że kontroler uwierzy na ładne oczy? A może to zagrywka polityczna mająca na celu przedstawienie się jako ofiary reżimu? Biedna ta pani, kto nie rządzi w tym kraju i mieście to zawsze ją represjonuje
Rozwiń
SYTUŁACJE się kłaniają
SYTUŁACJE się kłaniają (6 grudnia 2017 o 07:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wzburzony napisał:
a to takie sytuŁacje napisał:
"wzburzony" studĘcie, z wrażenia aż zaniemówiłam.
posiadam uzasadnione przekonanie, że nigdy w życiu nie przemówiłeś... z sensem :)
najwyrażniej nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. wnioskując z poprawności twojego wpisu sądzę, że ze studiami miałeś tyle wspólnego co tw " bolek". ***s://pl.wiktionary.org/wiki/sytuacja
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!