sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Biłgoraj

Uratowali rannego bociana. Po dwóch dniach ich sąsiadka uderzyła go kijem, a sąsiad dobił

Dodano: 26 lipca 2017, 12:46

(fot. Policja)

70-letnia kobieta uderzyła bociana drewnianym kijem, następnie ranne zwierzę zostało dobite przez 36-letniego sąsiada kobiety.

W poniedziałek około południa biłgorajska komenda została poinformowana, że na jednej posesji z gminie Potok Górny zginął bocian. Policjanci, którzy udali się na miejsce wstępnie ustalili, że młody bocian wypadł z gniazda prawdopodobnie dwa dni wcześniej. Mieszkańcy domu przy którym ptaki miały gniazdo zaopiekowali się rannym zwierzęciem.

W poniedziałek bocian przeskoczył ogrodzenie posesji na której przebywał. 70-letnia mieszkanka gminy Potok Górny widząc bociana na swoim podwórzu próbowała odgonić ptaka i uderzyła go drewnianym kijem.

36-letni sąsiad kobiety widząc ranne zwierzę postanowił je dobić a następnie zakopać.

W sprawie zostało wszczęte dochodzenie. Pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Biłgoraju wyjaśniane są wszelkie okoliczności tego zdarzenia. Zarówno 70-latka jaki i jej 36-letni sąsiad odpowiedzą przed sądem z Ustawy o ochronie zwierząt.

Za znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem grozi do 3 lat więzienia.

Czytaj więcej o: Biłgoraj bocian
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(58) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (28 lipca 2017 o 06:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zabić kurwę i tego drugiego cwela! Artur Stępień
Rozwiń
Gość
Gość (27 lipca 2017 o 17:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gościu z godz. 8:09 może by z ciebie zdjąć ochronę i walnąć cię dechą a później dobić. Mnie dobija takie kretyńskie gadanie. Bierze mnie obrzydzenie jak czytam takie głupoty.
Rozwiń
Gość
Gość (27 lipca 2017 o 08:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie wypadł tylko został wyrzucony przez rodziców. Prawda o bocianach jest taka, że jest to drapieżnik niszczący wszelkie życie biologiczne na polach i łąkach /owady, jaja i pisklęta ptaków, młode zające, jaszczurki, żółwie które z mozołem ratuje Poleski Park Narodowy, itp/. Ekolodzy w Europie ostrzegają przed nim. I nie ma go nigdzie tyle co w głupiej Hiszpanii. U nas jest czczony jak święty. Czas może na rozsądek i zdjęcie z tego szkodnika ochrony prawnej. Przyroda odżyje.
Rozwiń
vik
vik (27 lipca 2017 o 06:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Co za ścierwo stara do piachu a ten niedojeb do paki
  ...a  po co ? Starej ku...wie i debilowi po 500 kijów. Jak przeżyją to niech sobie będą wolni, następny raz już nie będą mieli ani siły ani ochoty na machanie czymkolwiek
Rozwiń
...
... (27 lipca 2017 o 06:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
70-latka do więzienia.
 Skoro durna bladź to niech siedzi.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (58)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!