sobota, 25 listopada 2017 r.

Chełm

Chcą przejść granicznych dla pieszych. Ale samorządy milczą

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 lutego 2015, 17:00

Przejścia graniczne na naszym odcinku granicy z Ukrainą i Białorusią nie są przygotowane do odprawiania pieszych. Kampania społeczna "Piesze przejścia graniczne" chce to zmienić. Zdaniem działaczy najszybciej i najtaniej można to zrobić właśnie tu

- Jestem za, bo z transgraniczną turystyką pieszą wiążą się szanse na większą liczbę turystów odwiedzających nasze piękne strony i co za tym idzie rozwój bazy turystycznej - mówi Paweł Borowiec, przewodniczący Rady Gminy Lubycza Królewska, który docenia idee, jakie przyświecają kampanii społecznej "Piesze przejścia graniczne”.

Urządzanie i bieżące utrzymywanie przejść granicznych to zadanie rządu. Ich modernizacja pod kątem umożliwienia odpraw również pieszych podróżnych też powinna pozostawać w gestii wojewodów ale władze liczą na samorządy. Przypadku Hrebennego w rachubę wchodzą gospodarze właśnie gminy Lubycza Królewska oraz powiatu tomaszowskiego.

- W tegorocznym budżecie nie przewidzieliśmy żadnych kwot na modernizację przejścia w Hrebennem - mówi Jerzy Wereszczak, wicestarosta tomaszowski. - Nie planujemy też jakiejkolwiek inicjatywy w tym względzie. Ta należy przede wszystkim do wojewody.

Od stanowiska samorządowców z Lubyczy Królewskiej i Tomaszowa Lubelskiego działacze kampanii społecznej uzależniają dalsze działania.

- Oba samorządy milczą, a to blokuje nasze dalsze działania na rzecz pieszych przejść - mówi Kuba Łoginow, lider kampanii. - Bez jednoznacznego stanowiska wójta Lubyczy Królewskiej i starosty tomaszowskiego nie da się podjąć dalszych rozmów z rządem nad innymi sposobami rozwiązania tego problemu. Od ponad roku czekamy na prostą decyzję "tak”, "nie”, albo "tak, ale”. Z dokumentów wynika, że aby móc w Hrebennem odprawić pieszego, należałoby postawić nowy budynek odpraw granicznych, zrobić ogrodzenie i oświetlenie, zainstalować monitoring oraz dostosować ostatnie 5 kilometrów krajowej "siedemnastki” do ruchu pieszych. Wszystko to można zrobić w ciągu 18 miesięcy.

W Hrebennem kosztowałoby to około 3,5 mln zł, a w obrębie pozostałych przejść koszty przekroczyłyby 30 mln zł.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Ukraina przejście graniczne
rggd
jasiu
JAC
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

rggd
rggd (6 lutego 2015 o 14:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Na zachodzie i południu były i było OK a na wschodzie NIC,  nawet przejść drogowych tylesamo co 20 lat temu....   Przez ten czas chyba coś się zmieniło.....

Rozwiń
jasiu
jasiu (5 lutego 2015 o 08:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Szybko budujcie bo my mrówki czekamy, będzie nam łatwiej przemycać :D

Rozwiń
JAC
JAC (4 lutego 2015 o 20:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Komu te przejścia są potrzebne??? Co tam zwiedzać?? To tylko możliwość przemycania wódy i papierosów!! NIE DLA PIESZYCH PRZEJŚĆ!!

Rozwiń
Gość
Gość (4 lutego 2015 o 19:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

jeszcze tego tylko tu brakuje

Rozwiń
Gościnnie na świecie
Gościnnie na świecie (4 lutego 2015 o 17:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

https://www.youtube.com/watch?v=2E7jRqX0ghU

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!