poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Chełm

Jezioro Białe. Tylko pięć motorówek i żadnych skuterów

Dodano: 6 maja 2016, 13:45

Popularne wśród letników przejażdżki na ciągniętym przez motorówkę bananie nadal będą aktualne (fot. Jacek Barczyński)
Popularne wśród letników przejażdżki na ciągniętym przez motorówkę bananie nadal będą aktualne (fot. Jacek Barczyński)

Zarząd Powiatu postanowił ograniczyć liczbę pływających po Jeziorze Białym w Okunince motorówek. W tegorocznym sezonie turystycznym ma być ich tam tylko pięć – poza sprzętem policji, strażaków i WOPR.

Poza ograniczeniem liczby jednostek o napędzie silnikowym, samorząd powiatowy zmniejszył także dostępny dla nich obszar wodny. Motorówki nie będą miały prawa wpływać do zachodniej części jeziora, a to jedna trzecia część całego akwenu.

– Skróciliśmy również godziny użytkowania łodzi – mówi Andrzej Romańczuk, starosta włodawski. – Założyliśmy, że uprawnieni właściciele motorówek będą mogli nimi pływać od godz. 11 do 16. Planowane zezwolenia obejmują korzystanie z łodzi motorowych od 1 maja 2016 r. do 15 września 2016 r.

Starostwo postawiło również warunek, zgodnie z którym obsługę łodzi mogą stanowić wyłącznie osoby posiadające patent sternika motorowodnego oraz licencję na holowanie sprzętu wodnego.

Takie dokumenty wydaje Polski Związek Motorowodny i Narciarstwa Wodnego. W uzasadnionych przypadkach Zarząd dopuszcza możliwość udzielenia jednorazowego zezwolenia na użycie łodzi motorowej w celu obsługi regat. W takim przypadku zainteresowani będą musieli wystąpić do starosty z pismem, określając w nim ramy czasowe imprezy oraz przybliżoną liczbę uczestników.

– Poza ograniczeniem liczby motorówek w tym roku obowiązuje też absolutny zakaz używania na Jeziorze Białym skuterów wodnych i innych mechanicznych urządzeń, np. flyboardów (sprzęt odrzutowo-wodny – red.) – dodaje starosta.

Dyskusja wokół motorówek na Jeziorze Białym wybuchła po tym, jak Wojewódzka Inspekcja Ochrony Środowiska opublikowała raport na temat pogarszającego się stanu tego akwenu. Różne środowiska broniły swoich interesów i szukały winy. Na przykład hotelarze z Okuninki popierani przez wójta gminy Włodawa opowiedzieli się za całkowitym wyrzuceniem sprzętu motorowodnego z jeziora. Wywołało to ostrą reakcję ze strony środowiska motorowodniaków.

Ostatecznie po serii spotkań starosta Romańczuk zdecydował się na kompromisowe rozwiązanie dopuszczając na wodę pięć komercyjnych motorówek.

W tym roku do starosty wpłynęło 11 podań o zezwolenie na używanie łodzi o napędzie motorowym. Sześć z nich musi być rozpatrzone negatywnie.

Użytkownik niezarejestrowany
Mariusz
MMg
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 lipca 2017 o 20:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Klub Żeglarski Okuninka..................
Rozwiń
Mariusz
Mariusz (22 czerwca 2017 o 12:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W całym tym zamieszaniu jak zwykle zapomniano o Klubach Żeglarskich z Chełma i Włodawy, które mają swoją siedzibę nad jeziorem Białym i które od lat realizują tam działania pro społeczne. Pozbawieni zostaliśmy możliwości zabezpieczenia wszelkich działań prowadzonych przez Kluby: szkolenia i egzaminowania, szybkiej reakcji w sytuacji zagrożenia życia, realizacji działań podnoszących bezpieczeństwo na wodzie, zapewnienia bezpieczeństwa jednostek pływających i ludzi je użytkujących. Jak zwykle dziecko wylane z kąpielą ... Poza tym, działamy na tym akwenie nie tylko w ścisłym sezonie letnim tak jak służby, które mają zapewnić nam bezpieczeństwo. Kto zatem będzie to robił ?
Rozwiń
MMg
MMg (9 maja 2016 o 10:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jezioro białe to już żadna atrakcja. Jeszcze kilkanaście lat temu człowiek z przyjemnością tam jeździł i odpoczywał. W tej chwili to jedna wielka imprezowalnia, wielki hałas a to min, dyskoteki w centrum pana Sawickiego. Coraz mniej ludzi przyjeżdża tu wypoczywać, no bo jak wypoczywać w hałasie ??? Wcale się nie dziwię, że z roku na rok przyjeżdża ti zdecydowanie mniej ludzi a na domkach letniskowych jest coraz więcej ogłoszeń o sprzedaży. Swoją robotę robi też gmina która z roku na rok drakońsko podnosi podatki i ceny na wszystko co jest możliwe. Znaleźli sobie kurę która znosi złote jajka i doją ją ze wszystkich stron.

Dokładnie. Pamiętam jak w latach 90tych jeździłem tam na wakacje. Było to zuepłnie inne miejsce. Dużo spokojniej, więcej zieleni, można było odpocząć.

Rozwiń
Gość
Gość (8 maja 2016 o 20:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jezioro białe to już żadna atrakcja. Jeszcze kilkanaście lat temu człowiek z przyjemnością tam jeździł i odpoczywał. W tej chwili to jedna wielka imprezowalnia, wielki hałas a to min, dyskoteki w centrum pana Sawickiego. Coraz mniej ludzi przyjeżdża tu wypoczywać, no bo jak wypoczywać w hałasie ??? Wcale się nie dziwię, że z roku na rok przyjeżdża ti zdecydowanie mniej ludzi a na domkach letniskowych jest coraz więcej ogłoszeń o sprzedaży. Swoją robotę robi też gmina która z roku na rok drakońsko podnosi podatki i ceny na wszystko co jest możliwe. Znaleźli sobie kurę która znosi złote jajka i doją ją ze wszystkich stron.
Rozwiń
Gość
Gość (6 maja 2016 o 21:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i slusznie!grupka nowobogackich cwaniaczkow myśli że im wszystko wolno!dlaczego ktoś ma słuchać ryków silników?!bo panu się zachciało jazdy po wodzie?!kajaki,żaglówki,to wzmacnia tężyznę fizyczną,a nie ryk pomieszany ze smrodem!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!