sobota, 16 grudnia 2017 r.

Chełm

Martwy pacjent znaleziony w ubikacji szpitalnej. Co było przyczyną śmierci?

  Edytuj ten wpis

Wiadomo, że przyczyną śmierci pacjenta znalezionego w szpitalnej toalecie nie była rana głowy, z którą trafił na izbę przyjęć. Biegli nadal badają, co spowodowało zgon 45-latka, a śledczy przesłuchują pracowników szpitala.

Chełmska prokuratura bada sprawę zdarzenia z 23 października. Tego dnia 45-letni bezdomny najpierw trafił do izby wytrzeźwień. Miał rozbitą głowę, więc policjanci wezwali karetkę. W szpitalu lekarz dyżurny zszył ranę i zlecił dalsze badania. Ale zamiast czekać na neurologa pacjent zniknął. Dobę później zwłoki 45-latka w ubikacji przy izolatce SOR znalazł ratownik medyczny. Przyczyny śmierci mężczyzny ma wyjaśnić sekcja zwłok.

- Jeszcze czekamy na oficjalny protokół przygotowywany przez biegłych z Zakładu Medycyny Sądowej w Lublinie - mówi Marzenna Kucińsk, prokurator rejonowa w Chełmie. - Ze wstępnych ustaleń wynika jednak, że rana głowy nie była przyczyną zgonu. Biegli nie stwierdzili też zmian makroskopowych, które mogłyby świadczyć o powodach śmierci. Dlatego będą kontynuować badania specjalistyczne.

Prokuratura zabezpieczyła monitoring chełmskiego SOR. Śledczy chcą ustalić, czy 45-latek przed śmiercią wychodził ze szpitala. Bezdomny był częstym pacjentem chełmskiego szpitala - to była jego dwudziesta wizyta. Podczas poprzednich zdarzało mu się wychodzić na papierosa.

Równolegle z przeglądem monitoringu w prokuraturze trwają przesłuchania. - Przesłuchujemy wszystkich. Od policjantów, którzy przywieźli 45-latka na izbę wytrzeźwień, przez ratowników medycznych, którzy dostarczyli go na SOR, po cały pełniący dyżur personel - wylicza prokurator Kucińska. - Będziemy też weryfikować kwestie związane z opieką nad zmarłym pacjentem, jak również zeznanie jednej z pielęgniarek, która utrzymuje, że po zniknięciu mężczyzny szukała go na zewnątrz budynku.

Śledczy sprawdza też, dlaczego przez niemal dobę nikt ze szpitalnego personelu nie zainteresował się, że drzwi ubikacji przy izolatce są zamknięte. W szpitalu toczy się równoległe postępowanie, które ma wyjaśnić okoliczności i przyczyny tajemniczego zgonu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Chełm szpital
Gość
do
Gość
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 listopada 2014 o 09:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie napinaj się tak bo Ci żyłka pęknie- to po pierwsze. Po drugie CIOTO przejdź się na SOR do jakiegokolwiek szpitala to zobaczysz, że najwięcej higieny powinno wymagać się od zasranych i zaszczanych pacjentów, właśnie takich jak bohater artykułu.

Są od tego jak  du pa  od srania,za to biorą pieniądze i  "dodatek szkodliwy " jak się nie podoba jednemu czy drugiemu CIOTO to na masarza-wedliniarza lub na piekarza mógł się jeden z drugim uczyć, leczą baranie głowy [ koniowały ]  pawulonem,tylko to potrafią i to im najlepiej wychodzi.

Rozwiń
do
do (1 listopada 2014 o 21:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ale to jest szpital CIOTO i chyba należy wymagać więcej tej higieny

Nie napinaj się tak bo Ci żyłka pęknie- to po pierwsze. Po drugie CIOTO przejdź się na SOR do jakiegokolwiek szpitala to zobaczysz, że najwięcej higieny powinno wymagać się od zasranych i zaszczanych pacjentów, właśnie takich jak bohater artykułu.

Rozwiń
Gość
Gość (1 listopada 2014 o 20:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A sprzątaczka to gdzie była??? Przez ponad 24 h nie zaglądała i nie sprzątała toalety??? nie dezynfekowała??? Jakie są tam procedury??? Tylko sanepid i kontrola ISO niezapowiedziane powinny to sprawdzić.

pracownicy sanepidów od 5 lat mają zamrożone place i dalej maja mieć, także oni nie mają motywacji do pracy, ich wynagrodzenia to jałmużna.

Rozwiń
prokurator niezależny
prokurator niezależny (1 listopada 2014 o 18:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

No tak, pewnie Ty u siebie w domu kibel sprzątasz codziennie...

Ale to jest szpital CIOTO i chyba należy wymagać więcej tej higieny

Rozwiń
do
do (1 listopada 2014 o 18:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A sprzątaczka to gdzie była??? Przez ponad 24 h nie zaglądała i nie sprzątała toalety??? nie dezynfekowała??? Jakie są tam procedury??? Tylko sanepid i kontrola ISO niezapowiedziane powinny to sprawdzić.

No tak, pewnie Ty u siebie w domu kibel sprzątasz codziennie...

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!