niedziela, 22 października 2017 r.

Chełm

Meble spod Chełma trafiają do Sheratona, Hiltona i Mariotta

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 kwietnia 2015, 12:45

Janusz Bartoszuk potrzebował zaledwie roku, aby na kupionej w Srebrzyszczu działce od podstaw wybudować zakład produkujący meble dla najbardziej wymagających klientów, m.in. światowych sieci hotelowych

Biznesmen porwał się na tak wymagającą inwestycję w oparciu o własne pieniądze i kredyt bankowy. Chociaż na początku miał taki zamiar, to nie skorzystał z unijnego dofinansowania.

– Takie rozwiązanie znacznie spowolniłoby całe przedsięwzięcie – mówi Janusz Bartoszuk, prezes i właściciel firmy BH Meble. Z wykształcenia technik technologii drewna założył ją w Chełmie jeszcze w 2004 r. w wynajmowanych budynkach przy ul. Okszowskiej. Z czasem zrobiło mu się tam za ciasno.

– Od początku stawialiśmy na meble tapicerskie wyższej i najwyższej jakości – tłumaczy pan Janusz. – Nie wystawiamy ich na targach, ani w salonach. Cała nasza produkcja ustawiona jest pod konkretne zamówienia.

Klientami BH Meble są między innymi największe, europejskie sieci hotelowe, jak na przykład Hilton, Sheraton, Radison Blue, Intercontinental czy Marriott. Do tego dochodzą luksusowe pensjonaty, galerie handlowe i prywatne apartamentowce. Bartoszuk właśnie wrócił z Niemiec, gdzie – jak ma nadzieję – udało mu się pozyskać kolejnego klienta. Jaka jest jego recepta na sukces w branży?

– Bezwzględnie należy pilnować jakości i terminów – mówi prezes. – Klient musi być w 100 proc. zadowolony. Nie można dawać mu najmniejszych powodów do podważania naszej wiarygodności i profesjonalizmu. Wychodzę z założenia, że jeśli chce się coś robić, to należy robić to dobrze. A dobry towar zawsze się sprzeda.

Bartoszuk podkreśla, że wciąż się uczy. Poza szkołą branżowego doświadczenia nabierał pracując w niemieckich fabrykach mebli. Zdecydował się wrócić do Chełma i tu próbować wykorzystać nabytą wiedzę we własnej firmie. Teraz jeździ na targi, aby podpatrywać nowe trendy, wzory i technologie. W tym celu niedługo wybiera się do Mediolanu, a nieco później do Kolonii.

– Z całych sił wypracowuję wokół naszej firmy taki układ i atmosferę, by to klienci dobijali się do nas, a nie my do nich – mówi pan Janusz. – Do pewnego stopnia już to działa. Pewnym problemem jest natomiast to, że Srebrzyszcze od niemieckiej granicy dzieli około 700 km. Tamtejszym klientom, którzy zwracają mi uwagę na koszty transportu cierpliwie tłumaczę, że za to nie muszą korzystać z kosztownych usług pośredników, gdyż to ja osobiście z nimi rozmawiam i zawieram umowy. Zazwyczaj ten argument do nich przemawia.

Poza Niemcami BH Meble swoje wyroby wysyła już także do Austrii, Francji, Szwajcarii czy Belgii.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: biznes hilton meble sheraton
Użytkownik niezarejestrowany
Kamil32
Gość
(25) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 września 2016 o 13:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mój znajomy prowadzi hotel na terenie dolnego Śląska i od kilku lat zamawia meble od firmy leander. posiadają bardzo duży wybór materiałów i przede wszystkim działają jako producenci mebli hotelowych, więc ich wszystkie produkty są najwyższej jakości. ponadto umożliwiają również produkowanie mebli na zamówienie oraz projektowanie i aranżację wnętrz hoteli lub pokoi. zachęcam do zapoznania się z ich realizacjami na stronie: ***leander.pl/pl/nasze-realizacje.html
Rozwiń
Kamil32
Kamil32 (9 maja 2016 o 18:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ja do swojego niedużego hotelu przy zamawianiu wyposażenia korzystałem ze strony  http://www.zwiadowca.pl/. Można tu otrzymać oferty od najlepszych producentów, wystarczy tylko zamieścić swoje zapytanie. Ja w ciągu dwóch dni miałem już wybrane pełne wyposażenie - niesamowita oszczędność czasu! Polecam!

Rozwiń
Gość
Gość (13 sierpnia 2015 o 21:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak byś zadabiał 4000 to tez byś lizał prezesowi.
Rozwiń
nef
nef (23 kwietnia 2015 o 09:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Sheraton, Hilton, Mariot ... i pracownicy, którzy zarabiają najniższą krajową pracując po 10 godzin. Dlaczegoby o tym nie napisać Panie Barczynski?    

Lepsza najniższa krajowa niż bezrobocie, malkontencie.

Rozwiń
K
K (21 kwietnia 2015 o 17:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sheraton, Hilton, Mariot ... i pracownicy, którzy zarabiają najniższą krajową pracując po 10 godzin. Dlaczegoby o tym nie napisać Panie Barczynski?    
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (25)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!