sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Chełm

Włoch przypomniał sobie o pałacu w Orłowie Murowanym. Będzie remont?

Dodano: 21 sierpnia 2016, 13:42

Spotkanie „na najwyższym szczeblu” w sprawie niszczejącego od 10 lat pałacu z oficyną i parkiem w Orłowie Murowanym (gm. Izbica), tak podziałało na jego właściciela, że może doczekamy się przełomu.

Teresa Hałas, posłanka PiS, na spotkanie zaprosiła m.in. lokalnych samorządowców, a także wojewodę lubelskiego i wojewódzkiego konserwatora zabytków. Nie stawił się natomiast włoski przedsiębiorca, który jest właścicielem obiektu.

– Jesteśmy bardzo związani z tym obiektem i bardzo nam jest go żal – powiedziała posłanka Hałas. – Przynajmniej wiemy już, na czym trzeba się przede wszystkim się skupić i w którym kierunku iść. Będziemy próbować wpłynąć na właściciela nieruchomości z trzech różnych stron. Konserwator zabytków powinien nakładać na niego kary za nie podporządkowywanie się zaleceniom. Wójt gminy rozliczy go z nieodprowadzonych podatków. I po trzecie zaczniemy szukać wiarygodnego kupca, instytucji bądź osoby prywatnej, która byłaby gotowa pałac odkupić, wyremontować i zagospodarować.

Tematem niszczejącego pałacu jeszcze przed spotkaniem zainteresował nas nasz Czytelnik, pragnący zachować anonimowość. Teraz poinformował nas, że przedsiębiorca wreszcie pojawił się Orłowie Murowanym. – Właściciel rozpoczyna prace zabezpieczające na obiekcie – napisał Czytelnik. – Polegają na wietrzeniu wnętrza, zabezpieczaniu balkonu i filarów oraz wymianie folii na pałacowej oficynie na nową.

Autor maila zauważył też, że właściciel działki z pałacem umieścił tam tablicę z zakazem wstępu na jego teren.

W ten sposób utrudnił mieszkańcom dostęp do ośrodka zdrowia w nie należącej do niego drugiej, zadbanej oficynie. Zakazał też fotografowania pałacu. Konserwator zabytków na 22 sierpnia zapowiedział kontrolę obiektu pod kątem wykonania zaleceń konserwatorskich.

Przypominamy, że pałac w Orłowie Murowanym za 400 tys. zł odkupił od gminy włoski przedsiębiorca z angielskim paszportem i o polskich korzeniach. Po 10 latach gotów jest sprzedać zabytek, ale już za dwukrotnie większą kwotę.

– Nigdy nie widziałem zabytku zniszczonego tak bardzo w tak krótkim czasie – stwierdził Dariusz Kopciowski, wojewódzki konserwator zabytków podczas spotkania zwołanego przez posłankę. – Jego właściciel nie robi z pałacem nic. Nie reaguje na nasze pisma i bardzo trudno się z nim spotkać. Tymczasem jest już najwyższy czas, aby zacząć zabytek ratować.

Z włoskim przedsiębiorcą nie udało nam się skontaktować.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (23 sierpnia 2016 o 20:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
co do komentarza poniżej...właścicieli prawowitych nie było ponieważ hrabia nie posiadał dzieci. Stowarzyszenie Osad Rolnych i Rzemieślniczych też zostało rozwiązane....
Rozwiń
Gość
Gość (22 sierpnia 2016 o 18:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy dobrze rozumiem? Gmina została posiadaczką pałacu na skutek przestępstwa: grabieży prawowitych właścicieli w 1944. I ta gmina jako złodziej/paser zhandlowała kradzione mienie facetowi. Teraz nabywca kradzionego chce zarobić na cudzym mieniu i sprzedać komu innemu. A posłanka PiS patrzy na to i ubolewa...bo się przywiązała. A prawowici właściciele?
Rozwiń
Gość
Gość (21 sierpnia 2016 o 20:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zakaz fotografowania !!! chyba pogięło gościa
Rozwiń
Gość
Gość (21 sierpnia 2016 o 14:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
obciążyc za spowodowanie degradacji obiektu, przy sprzedazy musiały być uwarunkowania konserwatora zabytków, nie wykonał tego a wiec stosowne odszkodowanie i anulowanie aktu sprzedazy
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!