poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Dom

Gorący sezon dla wynajmujących mieszkania

Dodano: 19 sierpnia 2015, 19:52
Autor: jsz

fot. archiwum DW
fot. archiwum DW

Z każdym tygodniem znalezienie studenckiego lokum na kolejny rok akademicki jest coraz trudniejsze. Sierpień to okres największej aktywności studentów szukających mieszkania. Większość najlepszych ofert już zniknęła z rynku.

W Polsce ubywa studentów. W roku akademickim 2013/2014 było ich o 400 tys. mniej niż osiem lat wcześniej. Jednak według analityków firmy Home Broker, studenci to wciąż bardzo ważna grupa na rynku najmu. Wakacje na rynku najmu specyficzny okres.

– Z jednej strony w czerwcu rośnie podaż, ponieważ część lokali się zwalnia i wraca do obiegu, a z drugiej strony pojawia nowa fala klientów, chcących od października rozpocząć najem – wyjaśnia Maciej Górka z serwisu Domiporta.pl. – Nasze statystyki pokazują prawie 19-proc. wzrost w liczbie zapytań względem pozostałych miesięcy w roku.

Sezon na mieszkanie

Według danych Domiporta.pl w całym kraju jest prawie 15 tys. pokoi i stancji do wynajęcia, które koncentrują się głównie w miastach akademickich. Stanowią one prawie 17 proc całej oferty najmu w Polsce. Akademiki i pokoje cieszą się największą popularnością, bo są najtańsze. Ale wielu woli wynająć całe mieszkanie w kilka osób, co też pozwala rozłożyć koszty. W zależności od miasta ceny małych mieszkań zaczynają się od 900-1200 zł za miesiąc.

– Oczywiście wpływ na cenę ma przede wszystkim lokalizacja, im bliżej uczelni tym drożej, natomiast kolejnymi czynnikami są wyposażenie i standard, które coraz częściej wpływają na decyzję młodych osób i warto zwrócić uwagę na fakt, że jakość oferowanych mieszkań znacznie poprawiła się w ciągu ostatnich kilku lat – zauważa Górka. 

To m.in. wynik rosnących oczekiwań najemców. Kiedyś studentom wynajmującym pokój lub małe mieszkanie do pełni szczęścia wystarczyło łóżko, biurko, ciepła woda i bliskość uczelni. Teraz jednym z warunków jaki stawiają studenci jest na przykład dostęp do internetu i obowiązkowo pralka. Niektórym zależy nawet na miejscu parkingowym.

Największym zainteresowaniem cieszą się lokale o metrażu pomiędzy 30 a 50 mkw. w cenie nie przekraczającej 1600 zł za miesiąc i poszukuje ich prawie 39 proc. użytkowników w wieku 19-25 lat.
– Niestety oczekiwania naszych użytkowników zderzają się realiami, ponieważ w tej cenie większość oferowanych lokali posiada powierzchnie od 18 do 30 mkw. – komentuje Górka.

Efekt skali obniża cenę

Dla młodych ludzi liczy się koszt ponoszony przez jedną osobę. Zwiększenie liczby mieszkańców na metr kwadratowy obniża wydatki, więc młodzi ludzie często mieszkają w kilkuosobowych grupach. 

Najbardziej pasuje im mieszkanie dwu- lub trzypokojowe, kawalerki cieszą się mniejszą popularnością, a to ze względu na cenę. Czasem jednak znajdzie się odpowiednio duża grupa, która wynajmuje dom, bo wówczas ma do dyspozycji nie tylko pokoje, ale i garaż czy ogród, a to dodatkowy atut. Najemcy poszukują zwykle choćby odrobiny prywatności. Mieszkania z otwartymi przestrzeniami cieszą się więc ograniczonym zainteresowaniem, zamykany pokój jest w cenie.

– Przykładowo lokal z 30-metrowym salonem i małą sypialnią nie będzie dla studentów tak atrakcyjny jak mieszkanie z trzema niewielkimi pokojami, w którym każdy z lokatorów będzie miał swój kąt – wyjaśnia Górka.

Ulubiona lokalizacja studentów to okolice uczelni oraz centrum. Pozwala to zaoszczędzić sporo czasu związanego z codziennymi dojazdami na zajęcia. Należy jednak pamiętać, że nie samą nauką student życie, stąd popularność centrum miast, gdzie koncentruje się życie towarzyskie.

Warszawa numerem jeden

Największym rynkiem jest Warszawa, gdzie studiuje prawie ćwierć miliona osób. Tu są też najwyższe ceny mieszkań. Według danych Domiporta.pl i Home Broker, za wynajem kawalerki w stolicy trzeba zapłacić średnio 1670 zł miesięcznie. To kwota o ok. 40 proc. wyższa od stawki krakowskiej (ok. 200 tys. studentów) i wrocławskiej (150 tys. studentów) oraz aż o 72 proc. wyższa od łódzkiej. W przypadku większych mieszkań dysproporcje w stawkach najmu są jeszcze większe. Przykładowo 3-pokojowe mieszkanie to średnio miesięcznie 3,3 tys. w Warszawie i 1,7 tys. w Łodzi, co oznacza ponad 90 proc. „przebitkę”. Stawki czynszów są skorelowane z cenami nieruchomości w poszczególnych miastach i różnią się w zależności od lokalizacji i standardu nieruchomości.

W Lublinie średnia cena wynajmu kawalerki to 1089 zł miesięcznie. Za dwa pokoje trzeba zapłacić ok. 1500 zł. Dodatkowy pokój to 400 zł więcej miesięcznego czynszu. Mieszkania 4-pokojowe wynajmowane są średnio za 2200 zł miesięcznie. Lokale z 5 pokojami i większe można wynająć przeciętnie za 2760 zł.

Źródło: Home Broker

Czytaj więcej o: mieszkania studia
ZygfrydSala
Gość
Gość
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ZygfrydSala
ZygfrydSala (20 sierpnia 2015 o 15:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Trochę spora kwota, ja zaczynam od 1200 + opłaty.

Rozwiń
Gość
Gość (20 sierpnia 2015 o 07:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ta cena 1500 to z opłatami za media (prąd, gaz, woda) i internet? Czy za sam wynajem?
Rozwiń
Gość
Gość (19 sierpnia 2015 o 22:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
na pewno studenci niedlugo rusza szturmem, warto pamietac jak wspomina poradnik inwestowania, o umowie, dobrej umowie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!