czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Edukacja

Ile kosztuje szkolna wyprawka?

Dodano: 27 sierpnia 2016, 20:25

63 proc. rodziców kupujących w tym roku wyprawki musi wygospodarować środki na wyposażenie dla jednego dziecka, 31 proc. – dla dwójki pociech, a 6 proc. na troje i więcej<br />
63 proc. rodziców kupujących w tym roku wyprawki musi wygospodarować środki na wyposażenie dla jednego dziecka, 31 proc. – dla dwójki pociech, a 6 proc. na troje i więcej

580 zł to średni wydatek, jaki rodzice planują przeznaczyć na szkolną wyprawkę w tym roku. Kwota ta stanowi ok. 43 proc. płacy minimalnej w Polsce

W ubiegłym roku deklarowane wydatki były o ponad 100 zł wyższe. 70 proc. rodziców zamierza ten zakup sfinansować z bieżących dochodów, a dla 36 proc. wsparciem będą wpływy z programu „Rodzina 500 plus”.

– Według cyklicznego badania „Barometr Providenta” 19 proc. Polaków wyprawi swoje dzieci do szkoły, wynik ten nie zmienił się rok do roku – mówi Przemysław Kasza, ekspert ds. badań rynkowych w Provident Polska. – Niższy o 100 zł średni deklarowany wydatek wynika prawdopodobnie z tego, że osoby mniej uposażone, które w ubiegłym roku wydawały znacznie więcej na wyprawkę szkolną, w ramach programu „Rodzina 500 plus” zrealizowały swoje potrzeby i brakujące rzeczy kupiły wcześniej.
25 proc. rodziców na wyprawkę dla jednego dziecka zamierza wydać poniżej 500 zł. W ubiegłym roku deklarowało to ok. 20 proc. respondentów. Co piąty rodzic na wyposażenie szkolne dzieci przeznaczy co najmniej 700 zł.

– Średnia 580 zł nie różnicuje grup. Właściwie możemy powiedzieć, że niezależnie od tego, ile zarabiamy i gdzie mieszkamy, wydamy mniej więcej tyle samo na wyprawkę szkolną – mówi Przemysław Kasza.

Jak podkreśla, w poprzednich edycjach badania obserwowana była zależność, że osoby najgorzej zarabiające wydawały we wrześniu na wyprawkę szkolną zdecydowanie więcej, niż lepiej uposażeni rodzice.

– Wynikało to najprawdopodobniej z faktu, że ci lepiej zarabiający mogą uzupełniać braki w wyposażeniu dzieci na bieżąco, natomiast osoby gorzej sytuowane musiały to zrobić w ramach jednego wydatku. Odkładały po prostu ten wydatek na sam koniec – mówi Przemysław Kasza.

Badanie wskazuje, że 70 proc. rodziców sfinansuje wyprawkę z bieżących dochodów. 36 proc. rodziców przeznaczy na ten cel wpływy z programu „Rodzina 500 plus”, a po oszczędności sięgnie 32 proc.

6 proc. poprosi o pomoc najbliższą rodzinę. To trochę mniejszy odsetek niż w ubiegłym roku, bo wówczas deklarowało to około 8 proc. Warto również zwrócić uwagę na fakt, że tylko 1 proc. osób zamierza na wyprawkę zaciągnąć pożyczkę.

Czytaj więcej o: szkoła zakupy edukacja
Wiola
hoko
Użytkownik niezarejestrowany
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Wiola
Wiola (17 listopada 2016 o 11:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wyprawki szkolne kosztują bardzo wiele, opis kosztów znalazłam tutaj ***s://loando.pl/wpis/pozyczka-na-wyprawke-szkolna . mam dziecko dopiero w przedszkolu, ale jak dostałam liste potrzebnych rzeczy przez właścicielkę to przeraziłam się. rozumiem, że ten oddział jest w warszawie, ale bez przesady narzucać takie wymogi. chyba jak mój syn pójdzie do szkoły to nie wiem czy sama nie będę musiała korzystać z pożyczek online
Rozwiń
hoko
hoko (31 sierpnia 2016 o 17:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Używki to lepiej nie kupowac nieletnim... ale co do oszczędzania na promocjach to zgadzam się. Jeszcze lepiej odkładac wczesniej, żeby potemnie kupować tego najtańszego sprzętu, bo starczy na krócej.
Rozwiń
Gość
Gość (30 sierpnia 2016 o 12:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To zależy ile chcemy. Oprócz książek mozemy dziecku kupić laptopa i tablet i możemy iść na promocję wyprawkową do media expert albo kupić używkę. Przede wszystkim trzeba się zastanowić co tak naprawde jest potrzebne.
Rozwiń
ania
ania (28 sierpnia 2016 o 09:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a ja nie mam 500+ i ciuchy z lumpeksu, najtańsze kredki, itp. BRAWO PIEPRZONE PISOWCE, dla was moje dziecko to nie dziecko i napewno jak urośnie to wyjedzie z tego pieprzonego kraju, o to sama zadbam, tam wszystkie dzieci dostają i pierwsze dosytaje najwięcej natomiast kolejne coraz mniej, bo wiadomo, że np. drugie moze chodzić w ciuchach po pierwszym.
Rozwiń
Gość
Gość (27 sierpnia 2016 o 22:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
przeciez jest 500+
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!