Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Hrubieszów

29 grudnia 2016 r.
7:34

Z pieszego przejścia granicznego skorzystało 331 tys. osób. Ale je zamykają

29 19 A A
Przejście graniczne w Dołhobyczowie
Przejście graniczne w Dołhobyczowie

Z pieszego przejścia Dołhobyczów-Uhrynów można korzystać tylko do końca roku. Od 1 stycznia 2017 r. takiej możliwości już nie będzie.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty
AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Jedyne na lubelskim odcinku granicy piesze przejście graniczne funkcjonowało od 1 lipca 2015 r. Za jego utworzeniem opowiedziała się grupa posłów i polityków. Od początku było wiadomo, że całe przedsięwzięcie ma charakter pilotażowy.

Do wtorku, 27 grudnia, w Dołhobyczowie do Polski i na Ukrainę odprawiono 331 710 osób. W listopadzie tego roku takich osób było 29 653, co daje średnio na dobę 988.

– Odprawa pieszych w Dołhobyczowie odbywa się w oparciu o tymczasowo zaadoptowany do tego celu terminal odpraw autokarów na kierunku wyjazdowym z RP – mówi ppor. SG Dariusz Sienicki, rzecznik komendanta Nadbużańskiego Oddziału SG. – Obiekt ten nie jest do tego odpowiednio przystosowany. Ponadto ruch pieszy odbywa się częściowo po zaadaptowanym do tego celu pasie przeznaczonym pierwotnie do odpraw autobusów, a także po specjalnie wydzielonych do tego celu ogrodzonych chodnikach.

Straż Graniczna przekonuje, że takie rozwiązanie dezorganizuje ruch graniczny, nie gwarantuje bezpieczeństwa podróżnych oraz wyklucza optymalne wykorzystywanie jednego z pasów dla autobusów i wydłuża czas odprawy pasażerów.

– Drogowe przejście graniczne w Dołhobyczowie z założenia miało odciążyć sąsiednie przejścia graniczne np. w Hrebennem, gdzie mamy do czynienia ze wzmożonym ruchem autokarów – tłumaczy ppor. Sienicki. – W tej sytuacji należałoby obecną infrastrukturę tego przejścia wykorzystywać zgodnie z jej pierwotnym przeznaczeniem – przekonuje.

Stanowisko komendanta głównego SG podziela wojewoda lubelski.

– Mając na uwadze oczekiwania mieszkańców regionu i znaczenie pieszego przejścia dla rozwoju terenów przygranicznych wojewoda podjął decyzję o złożeniu wniosku dotyczącego opracowania programu dla ciągu pieszego w obrębie dołhobyczowskiego przejścia – informuje Małgorzata Tatara z Oddziału ds. mediów i komunikacji społecznej LUW. – Zadanie zostanie zgłoszone do finansowania z rezerwy celowej budżetu państwa na 2017.

Komentarze 19

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 31 grudnia 2016 o 14:26
jaka turystyka, bez jaj w oda , faja , faja wóda
Avatar
Gość / 30 grudnia 2016 o 11:23
Bedzie czynne do czerwca 2017.
Avatar
limes / 30 grudnia 2016 o 10:17
Paweł napisał:
To może ja spróbuję. Wystarczy zaostrzyć przepisy dot. wwozu. Pozwolić przewieźć raz na dobę 1l alkoholu (obojętnie - piwo, wino, wódka) i jedną paczkę fajek. I przelicz teraz. Potem odejmij te mrówki, które dla takiej kasy nawet nie ruszą dupy z domu. Niech Cię wtedy nie zdziwi zarówno kwota, którą traci budżet, jak i liczba osób, która przekracza granicę pieszo lub rowerem, nie wpominając już o klientach biedronki. Zaostrzenie tych przepisów to porównywalna strata dla budżetu państwa.Idąc natomiast Twoim tokiem rozumowania - należałoby całkowicie odciąć się zasiekami od Ukrainy, Białorusi i Rosji i polikwidować wszystkie przejścia, czy to piesze, czy zmotoryzowane. Zważ jednak na to, że wówczas izba celna straci rację bytu, a ta do skarbu państwa odprowadza niemało.
Weź nie wymyślaj. Nie chodzi o całkowite zamykanie przejść tylko ruchu pieszego, który służy de facto niemal tylko i wyłącznie przemytnikom. Przemytnicy w polskich sklepach zostawiają dosłownie grosze, nie "robią" obrotu bo ich na to nie stać. Na ruchu pieszym polski budżet jedynie traci. Wybierz się do takiego Dołhobyczowa pomieszkaj ze 3-4 miesiące, poobserwuj i dopiero się wypowiadaj. To co wypisujesz to jedynie teoretyzowanie, oderwane od rzeczywistości Przemytnicy nie idą do Polski na zakupy tylko na zarobek i tyle. Klienci Biedronki z UA to akurat w minimalnym stopni ci sami, którzy handlują przemytem czyli piesze mrówki. Biedronka zarabia na Ukraińcach, którzy przyjeżdżają samochodem i kupują konkret, a nie jedną konserwę. Mało wiesz o życiu Pawełku.
Weź nie wymyślaj. Nie chodzi o całkowite zamykanie przejść tylko ruchu pieszego, który służy de facto niemal tylko i wyłącznie przemytnikom. Przemytnicy w polskich sklepach zostawiają dosłownie grosze, nie "robią" obrotu bo ich na to nie stać. Na ruchu pieszym polski budżet jedynie traci. Wybierz się do takiego Dołhobyczowa pomieszkaj ze 3-4 miesiące, poobserwuj i dopiero się wypowiadaj. To co wypisujesz to jedynie teoretyzowanie, oderwane od rzeczywistości Przemytnicy nie idą do Polski na zakupy tylko na zarobek i t... rozwiń
Avatar
Paweł / 29 grudnia 2016 o 23:27
To może ja spróbuję. Wystarczy zaostrzyć przepisy dot. wwozu. Pozwolić przewieźć raz na dobę 1l alkoholu (obojętnie - piwo, wino, wódka) i jedną paczkę fajek. I przelicz teraz. Potem odejmij te mrówki, które dla takiej kasy nawet nie ruszą dupy z domu. Niech Cię wtedy nie zdziwi zarówno kwota, którą traci budżet, jak i liczba osób, która przekracza granicę pieszo lub rowerem, nie wpominając już o klientach biedronki. Zaostrzenie tych przepisów to porównywalna strata dla budżetu państwa.Idąc natomiast Twoim tokiem rozumowania - należałoby całkowicie odciąć się zasiekami od Ukrainy, Białorusi i Rosji i polikwidować wszystkie przejścia, czy to piesze, czy zmotoryzowane. Zważ jednak na to, że wówczas izba celna straci rację bytu, a ta do skarbu państwa odprowadza niemało.
To może ja spróbuję. Wystarczy zaostrzyć przepisy dot. wwozu. Pozwolić przewieźć raz na dobę 1l alkoholu (obojętnie - piwo, wino, wódka) i jedną paczkę fajek. I przelicz teraz. Potem odejmij te mrówki, które dla takiej kasy nawet nie ruszą dupy z domu. Niech Cię wtedy nie zdziwi zarówno kwota, którą traci budżet, jak i liczba osób, która przekracza granicę pieszo lub rowerem, nie wpominając już o klientach biedronki. Zaostrzenie tych przepisów to porównywalna strata dla budżetu państwa.Idąc natomiast Twoim tokiem rozumowania - należałoby cał... rozwiń
Avatar
!!!! / 29 grudnia 2016 o 22:40
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
"do Polski i na Ukrainę odprawiono 331 710 osób. W listopadzie tego roku takich osób było 29 653, co daje średnio na dobę 988" Średnio na dobę 988 osób, tyle że 986 Ukraińców przemytników i 2 Polaków turystów. Ilu Polaków przekroczyło granicę w ciągu ubiegłego roku pieszo lub rowerem? To pytanie pozostawmy matematykom i panu Wilkowi. Jest retoryczne. Projekt nie sprawdził się. Przy czym pamiętamy, że to przejście ponoć wywalczył pan Wilk - dla Polaków. Sorry, ale nie jesteśmy zainteresowani - tak mówią liczby.
SEDNO SPRAWY !!!! SEDNO SPRAWY !!!! LICZBY JASNO POKAZUJĄ ŻE POLAKOM TO PRZEJŚCIE POTRZEBNE NIE JEST I NIE MA SENSU ŁADOWAĆ PIENIĘDZY POLSKIEGO PODATNIKA ŻEBY UMOŻLIWIAĆ DALSZY PRZEMYT BEZKARNY I NIEMAL ZUPEŁNIE IGNOROWANY PRZEZ SG SC I POLICJĘ !!!!
SEDNO SPRAWY !!!! SEDNO SPRAWY !!!! LICZBY JASNO POKAZUJĄ ŻE POLAKOM TO PRZEJŚCIE POTRZEBNE NIE JEST I NIE MA SENSU ŁADOWAĆ PIENIĘDZY POLSKIEGO PODATNIKA ŻEBY UMOŻLIWIAĆ DALSZY PRZEMYT BEZKARNY I NIEMAL ZUPEŁNIE IGNOROWANY PRZEZ SG SC I POLICJĘ !!!! rozwiń
Avatar
Gość / 29 grudnia 2016 o 22:30
"do Polski i na Ukrainę odprawiono 331 710 osób. W listopadzie tego roku takich osób było 29 653, co daje średnio na dobę 988" Średnio na dobę 988 osób, tyle że 986 Ukraińców przemytników i 2 Polaków turystów. Ilu Polaków przekroczyło granicę w ciągu ubiegłego roku pieszo lub rowerem? To pytanie pozostawmy matematykom i panu Wilkowi. Jest retoryczne. Projekt nie sprawdził się. Przy czym pamiętamy, że to przejście ponoć wywalczył pan Wilk - dla Polaków. Sorry, ale nie jesteśmy zainteresowani - tak mówią liczby.
Avatar
Gość / 29 grudnia 2016 o 21:30
bardzo dobre wyjasnienie sprawy i niech wszyscy politycy a zwlaszcza minister finansow i premier to przeczytaja jak wyglad prawdziwe oblicze ruchu na granicy i zacznal zbierac z tego efekty finansowe dla panstwa bo cala idea otwartych granic jest dobra ale nie dla ukrainskich i polskich mrowek a turysci tylko na tym cierpia stojac uczciwie w kolejkach
Avatar
Gość / 29 grudnia 2016 o 21:25
witam zapraszamy Panów Posłów tylko w przebraniu zwyklego podrozego na przejscia i zeby Pan z perspektywy zwyklego czlowieka zobaczyl co sie dzieje a nie przyjechac z delegacja i robic show. popierajac ruch pieszy w takim wydaniu jak to ma miejsce czy w Dolhobyczowie czy w Medyce wspieramy mrowczy przemyt. te przejscia powinny sluzyc prawdziwym turytom a nie przemytnikom.te 300tys w dolhobyczowie trzeba podzielic na 2 bo to liczy sie chyba wjazdy i wyjazd wiec przekroczen jest 150tys. do tego trzeba pokazac ile osob przekracza granice raz dziennie i okazjonalnie a ile to mrowki chodzace nawet 5 razy dziennie. w dolhobyczowie i medyce chodza w 99% glowie mrowki. wiec najlepiej podzielic te 300tys na 10(5razy wjazd i wyjazd) i wtedy wychodzi prawdziwy obraz. tak naprawde z tego przejscia w dolhobyczowie korzysta 100-150 tych samych osob ktorzy nabijaja statystyke. zaden warszawiak czy poznaniak nie wiem gdzie jest dolhobyczow i nigdy tam nie pojedzie by pieszo czy rowerow przekroczyc granice. to piesze przejscie dla mrowek. policzmy kazdy moze wniesc 2 paczki papierosow i 10litrow piwa lub 5litrow wina lub 1 litr wodki. kto sie chce bawic w statystyke niech przeliczy te normy na 150tys wejsc i policzy ile kosztuje paczka papierosow tj ok 10zl a kazdy moze po 2 czyli 20zl wynosi strata dla budzetu Polski wejscie z papierosami tzw mrowki.jezeli ktos nosi same fajki i 5 razy chodzi to dziennie na jego dzialaniu POLSKA traci 100zl. Mrowka wniesione 10 paczek sprzeda po 4-5zl zarobi 50zl i wyda je w Biedronce kolo przejscia i kase zgarnia Portugalczycy a nie Polacy. Tak wyglada schemat dzialania przygranicznych pieszych przejsc ale i drogowych tez.PANSTWO POSLOWIE ZEJDZIE NA ZIEMIE POLSKA JEST NA PROWINCJI A NIE NA WIEJSCKIEJ CZY W BIURZE POSELSKIM W LUBLINIE czy WAWIE.TO sa korzyscie waszej dzialalnosci-wspieranie przemytu i zagraniczych koncernow handlowych. Oczywiscie nie jestem przeciwny przejsciom graniczym tylko chce pokazac pewien mechanizm z ktorego korzytaja mrowki a my tylko ulatwiamy mrowkom przemyt.czy ktos sie w koncu zajmie. wystarczy tu uczelnic przepisy,zmniejszyc akcyze o polowe na polskie papierosy a przemyt ich sam zniknie.czy to takie trudne do opanowania nie trzeba ekonomi konczyc tylko emiprycznie zbadac temat.pieniadze leza na ulicy tylko trzeba chciec je wziasc. jak celnicy czy straz graniczna drobiazgowo sprawdza mrowki to larum ze kolejki robia,nie chce im sie pracowac a nikt nie powie ze chronia interesu panstwa. wystarczylby niepodziewane drobiazgowe kontrole ludzi i aut na przejsciach a przemytnicy i kolejki by zaraz same zniknely bo kolejki tworza przemytnicy nie turysic czy ktos to w koncu zrozumie!!!
witam zapraszamy Panów Posłów tylko w przebraniu zwyklego podrozego na przejscia i zeby Pan z perspektywy zwyklego czlowieka zobaczyl co sie dzieje a nie przyjechac z delegacja i robic show. popierajac ruch pieszy w takim wydaniu jak to ma miejsce czy w Dolhobyczowie czy w Medyce wspieramy mrowczy przemyt. te przejscia powinny sluzyc prawdziwym turytom a nie przemytnikom.te 300tys w dolhobyczowie trzeba podzielic na 2 bo to liczy sie chyba wjazdy i wyjazd wiec przekroczen jest 150tys. do tego trzeba pokazac ile osob przekracza granice raz dz... rozwiń
Avatar
veritas / 29 grudnia 2016 o 19:43
gość napisał:
Wielka szkoda - to bylo jedyne przejście pozwlająca na rowerowy wypad z LU w kierunku Lwowa bez konieczności przewożenia roweru samochodem i pozniejszego parkowania samochodu na Ukrainie.  Powód likidacji pieszego ruchu jest bardzo wydumany. Nie rozumiem jak przy obecnych środkach, bazach danych nie można poradzić sobie z przemytem dokonywanym przez piesze "mrówki". Bardzo słaba decyzja.
Nie masz pojęcia o świecie realnym skoro piszesz to co piszesz. Postrzegasz rzeczywistość jedynie z pozycji takiego wycieczkowicza. Dosyć naiwnego oglądacza. Przemyt mrówczany to potężny proceder. Jaki jest sens utrzymywać przejście dla pieszych skoro takich rowerowych turystów trafia się paru na rok a pozostałe ok. 300 tys przejść to w ogromnej większości zwykły przemyt na piechotę. Polskie SG i SC i tak przymykały oczy na to co się dzieje, co było łamaniem prawa przez służby powołane do jego strzeżenia i egzekwowania. Gdyby natomiast mieli w 100% wypełniać swoje obowiązki to i tak okazałoby się, ze ruch pieszy zamarł bo przemytnicy nie mieliby celu żeby przechodzić na polską stronę, skoro przemyt z góry byłby skazany na porażkę. Z jakiej więc racji dla twoich zachcianek turystycznych ma być obkradane polskie państwo, polscy podatnicy, polscy producenci/legalni importerzy i ci którzy uczciwie prowadzą działalność handlową LEGALNĄ  ???? Bo tobie szkoda wycieczki na rowerku, na którą może ze 3-4 razy (albo i to nie) wybierzesz się w roku przez to przejście ??? Bądż poważny/a.
Nie masz pojęcia o świecie realnym skoro piszesz to co piszesz. Postrzegasz rzeczywistość jedynie z pozycji takiego wycieczkowicza. Dosyć naiwnego oglądacza. Przemyt mrówczany to potężny proceder. Jaki jest sens utrzymywać przejście dla pieszych skoro takich rowerowych turystów trafia się paru na rok a pozostałe ok. 300 tys przejść to w ogromnej większości zwykły przemyt na piechotę. Polskie SG i SC i tak przymykały oczy na to co się dzieje, co było łamaniem prawa przez służby powołane do jego strzeżenia i egzekwowania. Gdyby ... rozwiń
Avatar
Gość / 29 grudnia 2016 o 15:36
Szkoda że zamykają przejście, bardzo dobrze, że zamykają szczekaczkę Biełsat. Może wtedy, Białoruś zgodzi się na otwarcie strefy przygranicznej i zniknie bieda z nędzą ze wschodniej Polski. Gdzie ch..j, d..pa i kamieni kupa jak mawiał klasyk z "warszawskiej elity" przy ośmiorniczkach. Wschód Polski i Unii to są najbiedniejsze tereny, zaniedbane i pozostawione same sobie. Dodatkowo zabrano swobodny bezwizowy wjazd na Białoruś, przez co pozbawiono takie miasto jak Biała Podlaska podstaw egzystencji, jakim był handel z największym (poza Mińskiem) miastem Białorusi, pradawnym polskim miastem, Brześciem. Bo w Białej P. przemysłu żadnego już nie ma. Zamknąć jak najszybciej, tą szczekaczkę Bielsat jak najszybciej, to może odżyje wschodnia granica Unii i Wschodnia biedna Polska. Ten swobodny przepływ ludzi, bezwizowy, więcej dobrego zdziała niż 10 szczekaczek nastawionych antybiałorusko. Bruksela swobodnie przewozi obecnie swoje towary z Belgii, Holandii, Niemiec ponad głowami głupich Polaków, którzy zamknęli granice i cieszą się nie wiadomo z czego. Tiry z towarami z całej Europy wjeżdżają na Białoruś i dalej do Rosji, poza polskimi towarami, jak jabłka czy polskie mięso. Skończmy z tą głupią opłacaną przez polskiego podatnika propagandą, której i tak nikt nie słucha i zajmijmy się polskimi interesami narodowymi ze Wschodem (Białoruś, Rosja, Chiny). Jest to naturalny nasz kierunek działania z żywotnymi interesami Polski. Wtedy i na Zachodzie będą dla nas milsi. Zróbmy dobre stosunki z Białorusią jak najszybciej. Skończmy z głupim machaniem szabelką w radiu którego nikt nie słucha.
Szkoda że zamykają przejście, bardzo dobrze, że zamykają szczekaczkę Biełsat. Może wtedy, Białoruś zgodzi się na otwarcie strefy przygranicznej i zniknie bieda z nędzą ze wschodniej Polski. Gdzie ch..j, d..pa i kamieni kupa jak mawiał klasyk z "warszawskiej elity" przy ośmiorniczkach. Wschód Polski i Unii to są najbiedniejsze tereny, zaniedbane i pozostawione same sobie. Dodatkowo zabrano swobodny bezwizowy wjazd na Białoruś, przez co pozbawiono takie miasto jak Biała Podlaska podstaw egzystencji, jakim był handel z największym (po... rozwiń
Avatar
Gość / 31 grudnia 2016 o 14:26
jaka turystyka, bez jaj w oda , faja , faja wóda
Avatar
Gość / 30 grudnia 2016 o 11:23
Bedzie czynne do czerwca 2017.
Avatar
limes / 30 grudnia 2016 o 10:17
Paweł napisał:
To może ja spróbuję. Wystarczy zaostrzyć przepisy dot. wwozu. Pozwolić przewieźć raz na dobę 1l alkoholu (obojętnie - piwo, wino, wódka) i jedną paczkę fajek. I przelicz teraz. Potem odejmij te mrówki, które dla takiej kasy nawet nie ruszą dupy z domu. Niech Cię wtedy nie zdziwi zarówno kwota, którą traci budżet, jak i liczba osób, która przekracza granicę pieszo lub rowerem, nie wpominając już o klientach biedronki. Zaostrzenie tych przepisów to porównywalna strata dla budżetu państwa.Idąc natomiast Twoim tokiem rozumowania - należałoby całkowicie odciąć się zasiekami od Ukrainy, Białorusi i Rosji i polikwidować wszystkie przejścia, czy to piesze, czy zmotoryzowane. Zważ jednak na to, że wówczas izba celna straci rację bytu, a ta do skarbu państwa odprowadza niemało.
Weź nie wymyślaj. Nie chodzi o całkowite zamykanie przejść tylko ruchu pieszego, który służy de facto niemal tylko i wyłącznie przemytnikom. Przemytnicy w polskich sklepach zostawiają dosłownie grosze, nie "robią" obrotu bo ich na to nie stać. Na ruchu pieszym polski budżet jedynie traci. Wybierz się do takiego Dołhobyczowa pomieszkaj ze 3-4 miesiące, poobserwuj i dopiero się wypowiadaj. To co wypisujesz to jedynie teoretyzowanie, oderwane od rzeczywistości Przemytnicy nie idą do Polski na zakupy tylko na zarobek i tyle. Klienci Biedronki z UA to akurat w minimalnym stopni ci sami, którzy handlują przemytem czyli piesze mrówki. Biedronka zarabia na Ukraińcach, którzy przyjeżdżają samochodem i kupują konkret, a nie jedną konserwę. Mało wiesz o życiu Pawełku.
Weź nie wymyślaj. Nie chodzi o całkowite zamykanie przejść tylko ruchu pieszego, który służy de facto niemal tylko i wyłącznie przemytnikom. Przemytnicy w polskich sklepach zostawiają dosłownie grosze, nie "robią" obrotu bo ich na to nie stać. Na ruchu pieszym polski budżet jedynie traci. Wybierz się do takiego Dołhobyczowa pomieszkaj ze 3-4 miesiące, poobserwuj i dopiero się wypowiadaj. To co wypisujesz to jedynie teoretyzowanie, oderwane od rzeczywistości Przemytnicy nie idą do Polski na zakupy tylko na zarobek i t... rozwiń
Avatar
Paweł / 29 grudnia 2016 o 23:27
To może ja spróbuję. Wystarczy zaostrzyć przepisy dot. wwozu. Pozwolić przewieźć raz na dobę 1l alkoholu (obojętnie - piwo, wino, wódka) i jedną paczkę fajek. I przelicz teraz. Potem odejmij te mrówki, które dla takiej kasy nawet nie ruszą dupy z domu. Niech Cię wtedy nie zdziwi zarówno kwota, którą traci budżet, jak i liczba osób, która przekracza granicę pieszo lub rowerem, nie wpominając już o klientach biedronki. Zaostrzenie tych przepisów to porównywalna strata dla budżetu państwa.Idąc natomiast Twoim tokiem rozumowania - należałoby całkowicie odciąć się zasiekami od Ukrainy, Białorusi i Rosji i polikwidować wszystkie przejścia, czy to piesze, czy zmotoryzowane. Zważ jednak na to, że wówczas izba celna straci rację bytu, a ta do skarbu państwa odprowadza niemało.
To może ja spróbuję. Wystarczy zaostrzyć przepisy dot. wwozu. Pozwolić przewieźć raz na dobę 1l alkoholu (obojętnie - piwo, wino, wódka) i jedną paczkę fajek. I przelicz teraz. Potem odejmij te mrówki, które dla takiej kasy nawet nie ruszą dupy z domu. Niech Cię wtedy nie zdziwi zarówno kwota, którą traci budżet, jak i liczba osób, która przekracza granicę pieszo lub rowerem, nie wpominając już o klientach biedronki. Zaostrzenie tych przepisów to porównywalna strata dla budżetu państwa.Idąc natomiast Twoim tokiem rozumowania - należałoby cał... rozwiń
Avatar
!!!! / 29 grudnia 2016 o 22:40
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
"do Polski i na Ukrainę odprawiono 331 710 osób. W listopadzie tego roku takich osób było 29 653, co daje średnio na dobę 988" Średnio na dobę 988 osób, tyle że 986 Ukraińców przemytników i 2 Polaków turystów. Ilu Polaków przekroczyło granicę w ciągu ubiegłego roku pieszo lub rowerem? To pytanie pozostawmy matematykom i panu Wilkowi. Jest retoryczne. Projekt nie sprawdził się. Przy czym pamiętamy, że to przejście ponoć wywalczył pan Wilk - dla Polaków. Sorry, ale nie jesteśmy zainteresowani - tak mówią liczby.
SEDNO SPRAWY !!!! SEDNO SPRAWY !!!! LICZBY JASNO POKAZUJĄ ŻE POLAKOM TO PRZEJŚCIE POTRZEBNE NIE JEST I NIE MA SENSU ŁADOWAĆ PIENIĘDZY POLSKIEGO PODATNIKA ŻEBY UMOŻLIWIAĆ DALSZY PRZEMYT BEZKARNY I NIEMAL ZUPEŁNIE IGNOROWANY PRZEZ SG SC I POLICJĘ !!!!
SEDNO SPRAWY !!!! SEDNO SPRAWY !!!! LICZBY JASNO POKAZUJĄ ŻE POLAKOM TO PRZEJŚCIE POTRZEBNE NIE JEST I NIE MA SENSU ŁADOWAĆ PIENIĘDZY POLSKIEGO PODATNIKA ŻEBY UMOŻLIWIAĆ DALSZY PRZEMYT BEZKARNY I NIEMAL ZUPEŁNIE IGNOROWANY PRZEZ SG SC I POLICJĘ !!!! rozwiń
Avatar
Gość / 29 grudnia 2016 o 22:30
"do Polski i na Ukrainę odprawiono 331 710 osób. W listopadzie tego roku takich osób było 29 653, co daje średnio na dobę 988" Średnio na dobę 988 osób, tyle że 986 Ukraińców przemytników i 2 Polaków turystów. Ilu Polaków przekroczyło granicę w ciągu ubiegłego roku pieszo lub rowerem? To pytanie pozostawmy matematykom i panu Wilkowi. Jest retoryczne. Projekt nie sprawdził się. Przy czym pamiętamy, że to przejście ponoć wywalczył pan Wilk - dla Polaków. Sorry, ale nie jesteśmy zainteresowani - tak mówią liczby.
Avatar
Gość / 29 grudnia 2016 o 21:30
bardzo dobre wyjasnienie sprawy i niech wszyscy politycy a zwlaszcza minister finansow i premier to przeczytaja jak wyglad prawdziwe oblicze ruchu na granicy i zacznal zbierac z tego efekty finansowe dla panstwa bo cala idea otwartych granic jest dobra ale nie dla ukrainskich i polskich mrowek a turysci tylko na tym cierpia stojac uczciwie w kolejkach
Avatar
Gość / 29 grudnia 2016 o 21:25
witam zapraszamy Panów Posłów tylko w przebraniu zwyklego podrozego na przejscia i zeby Pan z perspektywy zwyklego czlowieka zobaczyl co sie dzieje a nie przyjechac z delegacja i robic show. popierajac ruch pieszy w takim wydaniu jak to ma miejsce czy w Dolhobyczowie czy w Medyce wspieramy mrowczy przemyt. te przejscia powinny sluzyc prawdziwym turytom a nie przemytnikom.te 300tys w dolhobyczowie trzeba podzielic na 2 bo to liczy sie chyba wjazdy i wyjazd wiec przekroczen jest 150tys. do tego trzeba pokazac ile osob przekracza granice raz dziennie i okazjonalnie a ile to mrowki chodzace nawet 5 razy dziennie. w dolhobyczowie i medyce chodza w 99% glowie mrowki. wiec najlepiej podzielic te 300tys na 10(5razy wjazd i wyjazd) i wtedy wychodzi prawdziwy obraz. tak naprawde z tego przejscia w dolhobyczowie korzysta 100-150 tych samych osob ktorzy nabijaja statystyke. zaden warszawiak czy poznaniak nie wiem gdzie jest dolhobyczow i nigdy tam nie pojedzie by pieszo czy rowerow przekroczyc granice. to piesze przejscie dla mrowek. policzmy kazdy moze wniesc 2 paczki papierosow i 10litrow piwa lub 5litrow wina lub 1 litr wodki. kto sie chce bawic w statystyke niech przeliczy te normy na 150tys wejsc i policzy ile kosztuje paczka papierosow tj ok 10zl a kazdy moze po 2 czyli 20zl wynosi strata dla budzetu Polski wejscie z papierosami tzw mrowki.jezeli ktos nosi same fajki i 5 razy chodzi to dziennie na jego dzialaniu POLSKA traci 100zl. Mrowka wniesione 10 paczek sprzeda po 4-5zl zarobi 50zl i wyda je w Biedronce kolo przejscia i kase zgarnia Portugalczycy a nie Polacy. Tak wyglada schemat dzialania przygranicznych pieszych przejsc ale i drogowych tez.PANSTWO POSLOWIE ZEJDZIE NA ZIEMIE POLSKA JEST NA PROWINCJI A NIE NA WIEJSCKIEJ CZY W BIURZE POSELSKIM W LUBLINIE czy WAWIE.TO sa korzyscie waszej dzialalnosci-wspieranie przemytu i zagraniczych koncernow handlowych. Oczywiscie nie jestem przeciwny przejsciom graniczym tylko chce pokazac pewien mechanizm z ktorego korzytaja mrowki a my tylko ulatwiamy mrowkom przemyt.czy ktos sie w koncu zajmie. wystarczy tu uczelnic przepisy,zmniejszyc akcyze o polowe na polskie papierosy a przemyt ich sam zniknie.czy to takie trudne do opanowania nie trzeba ekonomi konczyc tylko emiprycznie zbadac temat.pieniadze leza na ulicy tylko trzeba chciec je wziasc. jak celnicy czy straz graniczna drobiazgowo sprawdza mrowki to larum ze kolejki robia,nie chce im sie pracowac a nikt nie powie ze chronia interesu panstwa. wystarczylby niepodziewane drobiazgowe kontrole ludzi i aut na przejsciach a przemytnicy i kolejki by zaraz same zniknely bo kolejki tworza przemytnicy nie turysic czy ktos to w koncu zrozumie!!!
witam zapraszamy Panów Posłów tylko w przebraniu zwyklego podrozego na przejscia i zeby Pan z perspektywy zwyklego czlowieka zobaczyl co sie dzieje a nie przyjechac z delegacja i robic show. popierajac ruch pieszy w takim wydaniu jak to ma miejsce czy w Dolhobyczowie czy w Medyce wspieramy mrowczy przemyt. te przejscia powinny sluzyc prawdziwym turytom a nie przemytnikom.te 300tys w dolhobyczowie trzeba podzielic na 2 bo to liczy sie chyba wjazdy i wyjazd wiec przekroczen jest 150tys. do tego trzeba pokazac ile osob przekracza granice raz dz... rozwiń
Avatar
veritas / 29 grudnia 2016 o 19:43
gość napisał:
Wielka szkoda - to bylo jedyne przejście pozwlająca na rowerowy wypad z LU w kierunku Lwowa bez konieczności przewożenia roweru samochodem i pozniejszego parkowania samochodu na Ukrainie.  Powód likidacji pieszego ruchu jest bardzo wydumany. Nie rozumiem jak przy obecnych środkach, bazach danych nie można poradzić sobie z przemytem dokonywanym przez piesze "mrówki". Bardzo słaba decyzja.
Nie masz pojęcia o świecie realnym skoro piszesz to co piszesz. Postrzegasz rzeczywistość jedynie z pozycji takiego wycieczkowicza. Dosyć naiwnego oglądacza. Przemyt mrówczany to potężny proceder. Jaki jest sens utrzymywać przejście dla pieszych skoro takich rowerowych turystów trafia się paru na rok a pozostałe ok. 300 tys przejść to w ogromnej większości zwykły przemyt na piechotę. Polskie SG i SC i tak przymykały oczy na to co się dzieje, co było łamaniem prawa przez służby powołane do jego strzeżenia i egzekwowania. Gdyby natomiast mieli w 100% wypełniać swoje obowiązki to i tak okazałoby się, ze ruch pieszy zamarł bo przemytnicy nie mieliby celu żeby przechodzić na polską stronę, skoro przemyt z góry byłby skazany na porażkę. Z jakiej więc racji dla twoich zachcianek turystycznych ma być obkradane polskie państwo, polscy podatnicy, polscy producenci/legalni importerzy i ci którzy uczciwie prowadzą działalność handlową LEGALNĄ  ???? Bo tobie szkoda wycieczki na rowerku, na którą może ze 3-4 razy (albo i to nie) wybierzesz się w roku przez to przejście ??? Bądż poważny/a.
Nie masz pojęcia o świecie realnym skoro piszesz to co piszesz. Postrzegasz rzeczywistość jedynie z pozycji takiego wycieczkowicza. Dosyć naiwnego oglądacza. Przemyt mrówczany to potężny proceder. Jaki jest sens utrzymywać przejście dla pieszych skoro takich rowerowych turystów trafia się paru na rok a pozostałe ok. 300 tys przejść to w ogromnej większości zwykły przemyt na piechotę. Polskie SG i SC i tak przymykały oczy na to co się dzieje, co było łamaniem prawa przez służby powołane do jego strzeżenia i egzekwowania. Gdyby ... rozwiń
Avatar
Gość / 29 grudnia 2016 o 15:36
Szkoda że zamykają przejście, bardzo dobrze, że zamykają szczekaczkę Biełsat. Może wtedy, Białoruś zgodzi się na otwarcie strefy przygranicznej i zniknie bieda z nędzą ze wschodniej Polski. Gdzie ch..j, d..pa i kamieni kupa jak mawiał klasyk z "warszawskiej elity" przy ośmiorniczkach. Wschód Polski i Unii to są najbiedniejsze tereny, zaniedbane i pozostawione same sobie. Dodatkowo zabrano swobodny bezwizowy wjazd na Białoruś, przez co pozbawiono takie miasto jak Biała Podlaska podstaw egzystencji, jakim był handel z największym (poza Mińskiem) miastem Białorusi, pradawnym polskim miastem, Brześciem. Bo w Białej P. przemysłu żadnego już nie ma. Zamknąć jak najszybciej, tą szczekaczkę Bielsat jak najszybciej, to może odżyje wschodnia granica Unii i Wschodnia biedna Polska. Ten swobodny przepływ ludzi, bezwizowy, więcej dobrego zdziała niż 10 szczekaczek nastawionych antybiałorusko. Bruksela swobodnie przewozi obecnie swoje towary z Belgii, Holandii, Niemiec ponad głowami głupich Polaków, którzy zamknęli granice i cieszą się nie wiadomo z czego. Tiry z towarami z całej Europy wjeżdżają na Białoruś i dalej do Rosji, poza polskimi towarami, jak jabłka czy polskie mięso. Skończmy z tą głupią opłacaną przez polskiego podatnika propagandą, której i tak nikt nie słucha i zajmijmy się polskimi interesami narodowymi ze Wschodem (Białoruś, Rosja, Chiny). Jest to naturalny nasz kierunek działania z żywotnymi interesami Polski. Wtedy i na Zachodzie będą dla nas milsi. Zróbmy dobre stosunki z Białorusią jak najszybciej. Skończmy z głupim machaniem szabelką w radiu którego nikt nie słucha.
Szkoda że zamykają przejście, bardzo dobrze, że zamykają szczekaczkę Biełsat. Może wtedy, Białoruś zgodzi się na otwarcie strefy przygranicznej i zniknie bieda z nędzą ze wschodniej Polski. Gdzie ch..j, d..pa i kamieni kupa jak mawiał klasyk z "warszawskiej elity" przy ośmiorniczkach. Wschód Polski i Unii to są najbiedniejsze tereny, zaniedbane i pozostawione same sobie. Dodatkowo zabrano swobodny bezwizowy wjazd na Białoruś, przez co pozbawiono takie miasto jak Biała Podlaska podstaw egzystencji, jakim był handel z największym (po... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 19

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Giełda Minerałów i Biżuterii w Lublinie
26 maja 2018, 10:00

Giełda Minerałów i Biżuterii w Lublinie 0 0

Co Gdzie Kiedy. W dniach 26-27 maja w Lublinie przy ulicy Akademickiej 15 odbędzie się 49 edycja Giełdy Minerałów i Biżuterii Skarby Ziemi. Start w sobotę o godz. 10.

Pijany 14-latek na rowerze wjechał w samochód. Pisał SMS-a

Pijany 14-latek na rowerze wjechał w samochód. Pisał SMS-a 16 3

14-latek na rowerze wjechał w samochód. Tłumaczył, że nie zauważył auta bo pisał SMS-a. Miał promil alkoholu w organizmie.

Wjechał w ciężarówkę, która cofała. 19-latek w szpitalu

Wjechał w ciężarówkę, która cofała. 19-latek w szpitalu 3 2

Do groźnie wyglądającego wypadku doszło na trasie Chełm - Rejowiec. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący pojazdem marki Ford Focus uderzył w cofający na drodze samochód ciężarowy marki Daf.

Noc Muzeów w Puławach: Gwardziści zatańczyli na dziedzińcu [zdjęcia, wideo]
galeria
film

Noc Muzeów w Puławach: Gwardziści zatańczyli na dziedzińcu [zdjęcia, wideo] 9 2

W sobotę do północy, za darmo można było zwiedzać sale wystawowe Pałacu Czartoryskich, Świątynię Sybilli, czy Domek Aleksandryjski. Z tej możliwości skorzystały setki mieszkańców miasta i regionu. Na dziedzińcu cztery spektakle pokazała wrocławska Gwardia Gryfa.

Sezon na młode ziemniaki. Które wybrać? Co ugotować? [przepisy]
galeria

Sezon na młode ziemniaki. Które wybrać? Co ugotować? [przepisy] 2 1

Nie ma lepszej rzeczy niż młode ziemniaki z masłem, koperkiem i kwaśnym mlekiem. Czy na pewno? Młode ziemniaki można zapiec w ziołach na patelni. Albo zasmażyć z młodymi listkami szpinaku. W dodatku wcale nie trzeba ich obierać. Z młodych ziemniaków udają się także świetne zapiekanki.

Żyrzyn świętuje dwustulecie swojej oświaty
galeria

Żyrzyn świętuje dwustulecie swojej oświaty 3 1

Pierwsza izba szkolna w Żyrzynie zaczęła działać już w 1818 roku, co oznacza, że była jedną z pierwszych szkół w powiecie. W piątkowych uroczystościach rocznicowych wzięli udział obecni i byli pracownicy placówki im. Adama Mickiewicza oraz samorządowcy wszystkich szczebli.

"Lewiatan" w Miasto movie
30 maja 2018, 19:00

"Lewiatan" w Miasto movie 1 0

Co Gdzie Kiedy. Przed nami ostatni majowy pokaz filmowy w ramach cyklu Miasto movie w Warsztatach Kultury (ul. Grodzka 5a). W środę, 30 maja o godz. 19 zobaczymy film Lewiatan.

Pierwsze grzyby w Lasach Kozłowieckich

Pierwsze grzyby w Lasach Kozłowieckich 15 1

- Informuję, że po majowych deszczach pojawiły się już pierwsze grzyby w Lasach Kozłowieckich - napisał Czytelnik Bernard i przysłał zdjęcie pięknych okazów.

Koniec darmowego biegania na stadionie. Jakie będą ceny?

Koniec darmowego biegania na stadionie. Jakie będą ceny? 2 14

Niebawem, żeby skorzystać z akcji „Biegaj z MOSiR-em” puławscy biegacze będą musieli płacić. To efekt nowej uchwały, która ma pozwolić uchronić miasto przed koniecznością zwrotu 13 mln złotych.

Na kilka godzin zamkną Al. Zygmuntowskie. Przez mecz

Na kilka godzin zamkną Al. Zygmuntowskie. Przez mecz 25 10

W niedzielę od godz. 17.30 do 22 zamknięte mają być Al. Zygmuntowskie z powodu meczu żużlowego na pobliskim stadionie.

Tak ma wyglądać pomnik rektora KUL

Tak ma wyglądać pomnik rektora KUL 0 6

Od zgody radnych zależy to, czy obok Al. Racławickich stanie pomnik pierwszego rektora Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, ks. Idziego Radziszewskiego. Projekt jest już gotowy, jego opracowanie zleciła uczelnia, która w tym roku obchodzi 100-lecie swojego powstania.

Festiwal w Cannes. Paweł Pawlikowski najlepszym reżyserem
film

Festiwal w Cannes. Paweł Pawlikowski najlepszym reżyserem 0 2

Cannes, Francja. W sobotni (19.05) wieczór zakończył się 71. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes. Paweł Pawlikowski jako pierwszy Polak w historii otrzymał nagrodę za najlepszą reżyserię.

Noc Muzeów 2018 w Lublinie. Ile osób odwiedziło muzea? Co było hitem? [zdjęcia]
galeria

Noc Muzeów 2018 w Lublinie. Ile osób odwiedziło muzea? Co było hitem? [zdjęcia] 4 3

Tegoroczny hit frekwencyjny – donżon na Zamkowym Wzgórzu. Noc Muzeów była zdecydowanie mniej popularna niż Noc Kultury. – Pewnie duży wpływ miała pogoda – oceniają muzealnicy.  Ale żeby zobaczyć freski w Kaplicy Trójcy Świętej przynajmniej 40 minut w kolejce trzeba było postać

19-latek w audi czołowo zderzył się z ciężarówką. Zginął na miejscu [zdjęcia]
aktualizacja
galeria

19-latek w audi czołowo zderzył się z ciężarówką. Zginął na miejscu [zdjęcia] 20 10

W niedzielę po północy doszło do tragicznego wypadku w miejscowości Paszki Małe (pow. radzyński). Zginął młody kierowca.

Stal Kraśnik wygrała z Ładą Biłgoraj 4:0 i zapewniła sobie awans do III ligi!

Stal Kraśnik wygrała z Ładą Biłgoraj 4:0 i zapewniła sobie awans do III ligi! 13 4

Przed sobotnim meczem z Ładą Stal Kraśnik potrzebowała zwycięstwa, żeby zapewnić sobie awans do III ligi. I podopieczni grającego trenera Daniela Szewca plan zrealizowali w stu procentach. Pokonali ekipę z Biłgoraja 4:0, a po zakończeniu spotkania rozpoczęła się feta

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.