piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Kraj Świat

Ustawa o Sądzie Najwyższym została przyjęta

Dodano: 20 lipca 2017, 15:04
Autor: Kurier PAP

Sejm uchwalił w czwartek nową ustawę o Sądzie Najwyższym, która przewiduje m.in. możliwość przeniesienia obecnych sędziów SN w stan spoczynku. Teraz ustawa trafi do Senatu. 

Za ustawą głosowało 235 posłów, przeciw było 192 zaś 23 wstrzymało się od głosu. 

Nowa ustawa przewiduje m.in. utworzenie trzech nowych Izb SN, zmiany w trybie powoływania sędziów SN i umożliwienie przeniesienia obecnych sędziów SN w stan spoczynku. Posłowie wprowadzili ponad 30 poprawek PiS, które wnoszą do ustawy o SN m.in. propozycje zgłoszone przez prezydenta Andrzeja Dudę. 

Poprawki te - wzmacniają kompetencje głowy państwa i wprowadzają przepis, że Sejm będzie wybierał sędziów członków KRS większością 3/5 głosów. Inna z poprawka - uwzględniająca wniosek prezydenta Andrzeja Dudy - zakłada, iż o tym, kto spośród obecnych sędziów pozostanie w SN po uchwaleniu nowej ustawy ostatecznie zdecyduje prezydent, a nie - jak pierwotnie proponowano - minister sprawiedliwości. 

Zgodnie ze zmodyfikowanym przepisem "z dniem następującym po dniu wejścia w życie niniejszej ustawy sędziowie Sądu Najwyższego, powołani na podstawie przepisów dotychczasowych, zostają przeniesieni w stan spoczynku, z wyjątkiem sędziów, których pozostanie w stanie czynnym zostało zatwierdzone przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej". 

Kolejna poprawka przewiduje, że regulamin SN będzie określał prezydent w drodze rozporządzenia, a nie minister sprawiedliwości. Poprawką wydłużono też vacatio legis ustawy z 14 do 30 dni. 

Odrzuconych zostało natomiast ponad 1,3 tys. poprawek wszystkich klubów opozycyjnych: PO, Nowoczesnej, PSL i Kukiz'15. 

Czytaj więcej o: sąd
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(66) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (21 lipca 2017 o 11:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Anne Sanders, niemiecka ekspert prawna pracująca dla Rady Europy, przyznaje wprost: Proponowany przez PiS sposób powoływania sędziów Sądu Najwyższego jest taki sam, jak w Niemczech. Dlaczego zatem w Polsce można z tego powodu robić aferę, a w Niemczech nie? Sanders tłumaczy: Bo w Niemczech sposób ten obowiązuje dłużej i dlatego "wypracował sobie taki mechanizm kontroli i równowagi". LOL! Przecież słowa o "wypracowaniu sobie takiego mechanizmu" brzmią jak słowa Kidawy-Błońskiej, która nawijała o "jakiś kwoty, które wynikają z różnych takich działań"! Niech ktoś mi spróbuje to na spokojnie wytłumaczyć - jak to jest możliwe, że niemiecki Sąd Najwyższy (Federalny Trybunał Sprawiedliwości), który w połowie jest wybierany przez polityków zasiadających Bundestagu (16 sędziów), a w drugiej połowie przez polityków piastujących landowe urzędy ministrów sprawiedliwości (16 sędziów), ma dawać gwarancję niezależności od władzy ustawodawczej/wykonawczej? Jeśli takie gwarancje daje, to dlaczego nowy Sąd Najwyższy w Polsce wybierany przez Krajową Radę Sądownictwa, o której składzie (15 na 25 członków) mają decydować posłowie (prezydent chce, aby członków KRS wybierano większością 3/5 głosów), takiej gwarancji niezależności od władzy ustawodawczej/wykonawczej mieć nie będzie? Czy rzeczywiście chodzi tylko - jak twierdzi Anne Sanders - o to, że sposób wyboru sędziów federalnych w Niemczech "obowiązuje dłużej" i że w tym czasie "wypracował sobie taki mechanizm kontroli i równowagi"? Przecież to kidawa-błońskizm w najczystszej postaci! Skoro, jak przyznają sami eksperci z Niemiec, mechanizm wyboru i powoływania sędziów Sądu Najwyższego w Polsce będzie zbliżony do tego, jaki obowiązuje w Niemczech, to dlaczego za naszą zachodnią granicą nikt nie twierdzi, że doszło do "zamachu stanu"? Dlaczego nikt nie próbuje zmienić tego "antydemokratycznego prawa", które "uderza w zasadę trójpodziału władzy"? Dlaczego milczą media i nikt nie organizuje protestów ulicznych? Dlaczego nikt w tej sprawie nie donosi do Brukseli? Odpowiedź jest prost - otóż nie wszystko co wolno Niemcom, wolno także Polakom. Pod zasadę tą podpada najwyraźniej wybór sędziów Sądu Najwyższego...
Rozwiń
Gość
Gość (20 lipca 2017 o 22:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sędziowie na oczy nie widzieli teczek TW BOLEK ; wydali wyrok, a Kiszczak w śmiech - taka to była lustracja !
Rozwiń
Gość
Gość (20 lipca 2017 o 22:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
TOTALNEJ OPOZYCJI WYCIE ? ZNAKOMICIE !
Rozwiń
Gość
Gość (20 lipca 2017 o 22:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sędziowie na oczy nie widzieli teczek TW BOLEK ; wydali wyrok, a Kiszczak w śmiech - taka to była lustracja !
Rozwiń
Gość
Gość (20 lipca 2017 o 22:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sędziowie na oczy nie widzieli teczek TW BOLEK ; wydali wyrok, a Kiszczak w śmiech - taka to była lustracja !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (66)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!