czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

Dlaczego kostka zniknęła i została zastąpiona inną? Chodzi o bezpieczeństwo

Dodano: 13 maja 2017, 08:21

Na ulicy Bóźniczej w Kraśniku trwają końcowe prace. Urzędnicy z miasta liczą, że jeśli pogoda się poprawi, roboty zakończą się do końca maja
Na ulicy Bóźniczej w Kraśniku trwają końcowe prace. Urzędnicy z miasta liczą, że jeśli pogoda się poprawi, roboty zakończą się do końca maja (fot. January Pawlos/Urząd Miasta w Kraśniku)

Podczas remontu część kostki granitowej na ulicy Bóźnicznej w Kraśniku zostało ściągnięte i zastąpione kostką betonową. Urzędnicy tłumaczą to względami bezpieczeństwa. Ściągnięta kostka granitowa jest składowana. Urząd Miasta nie wyklucza, że zostanie sprzedana.

Na zmiany związane z remontem nawierzchni ulicy Bóźnicznej, która znajduje się w bliskim sąsiedztwie rynku zwrócił uwagę nasz Czytelnik.

– Zerwano nawierzchnię z kostki granitowej i zaczęto układać kostkę betonową – pisze Witold Pętlicki, mieszkaniec Kraśnika, który w tej sprawie wystosował również pismo do Urzędu Miasta w Kraśniku. – W dokumentacji projektowej jest napisane wyraźnie: „(...) Wszystkie elementy (za wyjątkiem kostki granitowej) są w złym stanie technicznym”. Skoro więc kostka była w dobrym stanie, dlaczego nie dało się jej ułożyć na nowo?! Dodam jeszcze, że ulica ta była rewitalizowana kilkanaście lat temu razem z rynkiem i otaczającymi go ulicami.

– Kostka granitowa na tej jednokierunkowej ulicy została zastąpiona inną, ale tylko i wyłącznie na zjeździe, od ul. Olejnej do Strażackiej – odpowiada January Pawlos z Urzędu Miasta w Kraśniku. – Jest tam duży spadek. Kostka granitowa w tym miejscu została zastąpiona betonową aby poprawić stan bezpieczeństwa, o co postulowali zarówno mieszkańcy jak też radni. Zimą i po deszczu było ślisko, co utrudniało kierowcom zjazd. Kostka betonowa została ułożona w jodełkę, co dodatkowo poprawia bezpieczeństwo. Poza tym takie ułożenie kostki ułatwia odpływ wody do studzienek kanalizacyjnych.

Projekt został zaakceptowany przez konserwatora zabytków. – Ze strony konserwatora zabytków nie było żadnych uwag jeśli chodzi o remont tej ulicy – dodaje Pawlos.

W ramach inwestycji po obu stronach ul. Bóźnicznej został wybudowany chodnik. – Powstał też zjazd dla wózków dziecięcych i inwalidzkich – wskazuje Pawlos.

Mieszkaniec Kraśnika zastanawia się również co ze ściągniętą kostką granitową się stało. – Czy posłuży ona jako nawierzchnia na innej ulicy w mieście (np. na ul. Niecałej, której remont jest zapowiadany)? – dopytuje Witold Pętlicki.

– Przy remoncie ulicy Niecałej na pewno nie posłuży. Nie będziemy jej wykorzystywać w okolicach rynku – mówi Łukasz Wyka, kierownik Wydziału Inwestycji i Rozwoju Urzędu Miasta w Kraśniku. – Ze względów użytkowych ta kostka się tam nie nadaje.

Kostka granitowa, która została ściągnięta z ulicy Bóźnicznej została złożona. – Nie wiemy jeszcze w jaki sposób ją wykorzystamy – dodaje Wyka.

Być może zostanie sprzedana.

Gość
Gość
xxxzzz
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (17 maja 2017 o 10:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pensja prezydenta Słupska wynosi 6000 btutto i PiSy chcą ją jeszcze obnizyc. To dlaczego pensja burmistrza krasniczka jest az taka duża? Dlaczego nasze PiSy są takie bezczynne i nie dążą do obniżenia jego burmistrzowskiej pensji?
Rozwiń
Gość
Gość (17 maja 2017 o 08:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie beda mieli czego darowac bo on juz ułożona...
Rozwiń
xxxzzz
xxxzzz (17 maja 2017 o 08:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A mi się wydaje że kostka zostanie przekazana w darze jednemu z kraśnickich kościołów :) np. w nowowybudowanym na Fabrycznym na pewno się przyda :D Albo wyłoży się dookoła planowanego pomnika smoleńskiego ... :D
Rozwiń
Gość
Gość (16 maja 2017 o 16:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na tym kawałku zejscie z tej uliczki powinno byc zrobione tak zejście schodkami przy ulicy Festiwalowej czy tez od strony ulicy Obożnej.Ale jak miasto ze swoimi pożal się panie boże specjalistami stawia na byle jakie zejścia, to może z czasem wpadnie na pomysł rozebrania tamtych schodków. Tyle nas ratuje, że ani na jednych ani na drugich nie ma kostki granitowej, tylko stara betonowa. To jest duza szansa, że schody sie ostaną.
Rozwiń
Gość
Gość (16 maja 2017 o 16:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Konstruktywna krytyka zawsze jest wskazana. W tym przypadku pan Pętlicki ma święta rację. Tyle dróg jest miescie do zrobienia, ale zabrano sie za robienie tej już kilka lat temu zrobionej, bedącej w dobrym stanie. Zdjęto z niej bardzo trwałą i drogę kostkę granitową, a w jej miejsce ułożono dużo gorszą betonową.Ślad po zdjetej kostce graniowej zaginął. Pewnie została złożona na prywatnej posesji kogos blisko zwiazanego z władzą, kto z kolei za grosze niby odkupi sobie od miasdta te kostkę za 1% jej wartosci.A to tak jakby mieszkańcy miasta sprezentowali mu ją za darmo. Gdyby było inaczej miasto wskazało by miejsce składowania tej kostki, tak żeby każdy zainteresowany mógł sobie sprawdzic. I teraz nawet jesli już ten kawałek uliczki został zrobiony, to powinien był być zrobiony z głową, Żebny słuzył do wygodnego schodzenia i wchodzenia wszystkim o róznej sprawności fizycznej, a nie jedynie z myślą o matkach z wózkami, a wszyscy inni będa gonić do przodu z górki popychani siłą rozpędu. Ale jak widać władzy bardzo przeszkadza, że ktoś krytykuje jej nieracjonalne rozwiazania, wytykajac jej błędy. A żeby to widziec nie trzeba miec żadnych uprawnien budowlanych ani byc specjalistaod zabytków. Bo jaki na razie modernizacja tej ulicy wskazuje, ze jesli takowi specjaliści maczali w niej swoje łapy, to sa miernotami nad miernoty.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!