środa, 23 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

Radni pytają: Co się stało z prezesem Fijałką?

Dodano: 24 kwietnia 2014, 18:45

Powołanie nowego prezesa było konieczne - przekonywał w czwartek Paweł Cioch, przewodniczący rady nadzorczej kraśnickich wodociągów. Ponieważ spółka realizuje inwestycję za ponad 50 mln zł musi mieć osobę, która ją reprezentuje

Podczas czwartkowej sesji Rady Miasta radni pytali, dlaczego 10 kwietnia został odwołany prezes Kraśnickiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji Tadeusz Fijałka. - Chciałbym, abyśmy podeszli do tego w sposób wyrozumiały - apelował Mirosław Włodarczyk, burmistrz Kraśnika. - Prezes Fijałka jest w szpitalu. Jest chory. Został odwołany z powodów zdrowotnych i osobistych. Nałożyły się na to również jego przeżycia związane ze śmiercią matki. Moja ocena jego pracy się nie zmienia. Jest cenionym fachowcem. Burmistrz zapewniał również, że prezes nie został z pracy zwolniony. Potwierdził jednocześnie, że wniosek do KRS dotyczący zmiany na stanowisku prezesa został już złożony. Radny Paweł Świderski dopytywał, jaką rolę w odwołaniu prezesa Fijałki odegrały związki zawodowe. - Były napięcia dotyczące redukcji zatrudnienia - tłumaczył Cioch. - Prezes zwolnił dwóch czy trzech pracowników uznając, że nie mają kwalifikacji. - Nie chcę komentować tej sprawy. Czekam na uzasadnienie decyzji - mówił nam Tadeusz Fijałka w dniu, gdy wiadomość o jego odwołaniu ujrzała światło dzienne. Przewodniczący rady nadzorczej KPWiK tłumaczył również, dlaczego na stanowisko prezesa został powołany Ireneusz Jach. - Z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zaczęto do nas dzwonić i przesyłać e-maile z pytaniem, kto reprezentuje spółkę - wyjaśniał Cioch. - Musi być ktoś upoważniony do podpisywania umów. Pan mecenas Jach jest osobą kompetentną. Jach w ostatnich latach był w radzie nadzorczej KPWiK. Później został delegowany do pełnienia obowiązków prezesa zarządu. Świadczył też usługi jako radca prawny. - Zna nie tylko przedsiębiorstwo ale też całą dokumentację projektową projektu. Chodzi o modernizację oczyszczalni ścieków KPWiK, która ma kosztować ponad 50 mln zł. Na tę inwestycję spółka otrzymała blisko 32 mln zł unijnego dofinansowania.
Czytaj więcej o: KPWiK fijałka Kraśnik
BYKU
Gość
TYLE
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

BYKU
BYKU (25 kwietnia 2014 o 15:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Może Fijałka został wylany za zwolnienie kilku osób ? Może niechcący wywalił z KPWiK-u jakiegoś przydupasa miejscowego prominenta ?

Mówią że siedzi ! dziesionę dostał.

Rozwiń
Gość
Gość (25 kwietnia 2014 o 14:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

został odwołany z przyczyn zdrowotnych i osobistych? Wytłumaczenie jak cała kadencja tej ekipy.

Więc skąd słowa samego Fijałki

"– Nie chcę komentować tej sprawy. Czekam na uzasadnienie decyzji"

Litości burmistrzu!!! Jeśli ściema to chociaż jakaś rozsądna i ciut zgodna z prawdą!!!

Rozwiń
TYLE
TYLE (25 kwietnia 2014 o 06:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

sporo jest na forum wielbicieli knura biłgorajskiego wyleniałych ideologicznie czerwonych od środka wielbicieli dawnego systemu którzy przedżergneli się obecnie w kapitalistów i walczą  z kościołem

Rozwiń
Dyrektor
Dyrektor (24 kwietnia 2014 o 19:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pana Marcina Bielskiego na te trudne czasy trzeba odelegować to świetny fachowiec, wybitna osobowość, szczery i oddany i nadpodziw uczciwy, Pan Żuk takich wybitnych osób ma naprawdę niewiele, ale chociaż na troszkę mógłby zrozumieć sytuację i posłać tam Pana Marcina

Rozwiń
Zbig
Zbig (24 kwietnia 2014 o 19:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może Fijałka został wylany za zwolnienie kilku osób ? Może niechcący wywalił z KPWiK-u jakiegoś przydupasa miejscowego prominenta ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!