wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

Ścieki w lesie. Urząd tłumaczy, że przyniósł je deszcz

Dodano: 28 lutego 2017, 17:23

W jaki sposób ścieki bytowe pojawiły się w kanalizacji deszczowej w lesie? – pytają burmistrza radni zaniepokojeni zanieczyszczeniem kolektora deszczowego. Urzędnicy z magistratu przekonują, że nieczystości zostały przyniesione przez... deszcz.

Pod koniec ubiegłego roku jeden z mieszkańców miasta zaalarmował kraśnickie Starostwo Powiatowego, że do lasu odprowadzane są zanieczyszczenia. Urzędnicy przeprowadzili oględziny końcowego odcinka miejskiego kolektora deszczowego w okolicy „Słonecznej Polany”.

– Zaobserwowano w kanale odkrytym kolektora oraz w miejscu jego wylotu znaczny odpływ zanieczyszczonej substancji – czytamy w piśmie, które starostwo przesłało na początku lutego do burmistrza Kraśnika. – Unoszący się w okolicy kolektora odór oraz widoczne na jego przepływie zanieczyszczenia w postaci osadu, w tym ich barwa w kolorze jasno brązowym świadczyły o tym, że są to ścieki bytowe powstałe z funkcjonowania gospodarstw domowych, w tym ludzkiego metabolizmu.

Sprawę poruszyli na ostatniej sesji radni Zbigniew Marcinkowski i Hubert Trukan.

– Może nie miałoby to aż tak wielkiego znaczenia, gdyby nie to, że istnieje tam funkcjonalne ujęcie wody – mówi radny Marcinkowski. I dodaje: – Zjawisko to ma miejsce na końcowym odcinku kolektora. Pojawienie się tam ścieków bytowych jest dla mnie wielką zagadką.

– Czy nie grożą nam jakieś sankcje? – dopytuje zaś radny Trukan.

– Nie możemy potwierdzić, że kolektor został zanieczyszczony ściekami bytowymi, są podejrzenia że zanieczyszczenia zostały tam przeniesione przez deszcz – przekonuje tymczasem Emilia Łukasik, p.o. rzecznik Urzędu Miasta w Kraśniku.

Innego zdania jest Starostwo Powiatowe. – Z oględzin wykonanych przez pracowników starostwa wynika, że w kanale znalazły się ścieki pochodzenia ludzkiego – mówi Daniel Niedziałek, rzecznik Starostwa Powiatowego w Kraśniku. – Nie było w konieczności wykonywania badań laboratoryjnych, aby to stwierdzić. Jest też bardzo mało prawdopodobne, aby ścieki trafiły do lasu w wyniku opadów deszczu. Monitorujemy to miejsce, sprawdzając czy nie doszło do powtórnego zrzutu nieczystości.

Teren patrolują też strażnicy miejscy. – Od tamtej pory pojawiają się tam regularne patrole – informuje Łukasik. – Nie zauważono, żeby kolektor był przez kogoś celowo zanieczyszczany.
Zdaniem urzędników z magistratu nie ma żadnego zagrożenia dla mieszkańców. – Woda pitna jest regularnie badana– zapewnia Łukasik. – Nie mamy informacji, żeby pojawiły się jakiekolwiek nieprawidłowości.

Miasto nie ma pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie wód opadowych i roztopowych.

– W czasie, kiedy budowany był kolektor deszczowy takie pozwolenie nie było wymagane– odpowiada Łukasik.

Urzędnicy z kraśnickiego magistratu zapewniają, że kolektor jest zabezpieczony metalową klapą. Planowana jest też jego modernizacja.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(40) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (21 maja 2017 o 11:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
NO pisałem że sprawę wycisza! urzędnicy to JEST jedna klika i sprawa ucichnie, a w ujęciu wody trwa maskowanie studzienek kanalizacyjnych szybkie przyłącze kanalizacji sanitarnej.A GDZIE wcześniej odprowadzali ścieki? CHYBA DO LASU!!! Gdzie badanie wody na pochodzenie chlorków???
Rozwiń
Gość
Gość (26 marca 2017 o 16:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dlaczego urzędnicy nie chcą zbadania wody na pochodzenie chlorków????BOJĄ SIĘ PRAWDY!!!Chyba tak.
Rozwiń
Gość
Gość (12 marca 2017 o 21:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Urzędasy ukręcą całą sprawę normalne.
Rozwiń
Boss
Boss (8 marca 2017 o 23:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Każdy kumaty wie, że Włodarem kieruje Stawiar.
Rozwiń
Gość
Gość (6 marca 2017 o 16:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Komisyjne odkręcenie NIE OZNAKOWANEJ zasuwy na trawniku na przeciw szaletów na stadionie wyjaśni całą sprawę Starostwo plus Miasto i po kłopocie!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (40)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!