wtorek, 17 października 2017 r.

Kraśnik

Wytną drzewa przy kościele, posadzą nowe

Dodano: 1 kwietnia 2017, 08:55
Autor: aa

Lada dzień ma rozpocząć się remont skarpy i ogrodzenia przy kościele rektoralnym p.w. Ducha Świętego w Kraśniku. Roboty potrwają do końca września.

Remont dotyczy skarpy i znajdującego się na skarpie muru oporowego, który stanowi granice terenu należącego do kościoła. Nieruchomość jest wpisana do ewidencji zabytków.

Zaplanowane prace dotyczą m.in. robót rozbiórkowych. Usunięte zostaną też krzewy i drzewa porastających skarpę. Mają zostać wykopane też krzewy i inne rośliny rosnące przy ogrodzeniu od strony kościoła. W zamian będą nowe nasadzenia. Wykonana zostanie też palisada z pali żelbetowych wzmacniających skarpę od strony kościoła i od ulicy.

– Roboty rozpoczną się na początku kwietnia – informuje Emilia Łukasik, p.o. rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Kraśniku. – W tym tygodniu plac budowy został oddany wykonawcy.

Zakres prac został określony po konsultacji z konserwatorem zabytków. Zwrócono się także o opinię dendrologa, ponieważ na terenie przykościelnym rosną dwa drzewa będące pomnikami przyrody. Chodzi i lipę i kasztanowca.

Remont skarpy i ogrodzenia przy kościele przy ul. Narutowicza 31 ma potrwać do końca września. Będzie kosztować ponad 430 tysięcy złotych.

gość
Gość
los lobos
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gość
gość (7 kwietnia 2017 o 14:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Stan parkanu poprawić remontem, bo nie jest wcale tragiczny. W miejscach publicznych (rynek, park) powycinano drzewa bez opamiętania, bo zagrażają bezpieczeństwu. Natomiast rosnące wielkie drzewa między blokami, zasłaniające dostęp światła do mieszkań ludziom, to nie jest problem dla urzędników, bo to nie im to się dzieje. Przy obecnych anomaliach pogodowych całkiem realne jest, że wielkie drzewo może być powalone na blok i mogą być ofiary w ludziach, ale to też nie jest ważne dla niektórych. Dla pozoru popodcinają trochę gałązek i już ludziska cieszta się. A tu planuje się wydanie pół miliona i nie ma sprawy. A z jakiej kasy to pójdzie?
Rozwiń
Gość
Gość (4 kwietnia 2017 o 14:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na ile pani redaktor się myliła zobaczymy w przyszłości. I mogę sie założyc , ze zostanie tam wszystko wycięte w pień, nawet te dwa pomniki przyrody. A do naprawy muru wystaczyło by wyciąc jedynie krzaki, które rzeczywiście przeszkadzają w naprawie ogrodzenia.
Rozwiń
los lobos
los lobos (4 kwietnia 2017 o 11:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Łby niech sobie klechy poucinają a nie drzewa!!!
Z twojego postu jasno wynika że ty masz tylko po to łeb że by ci sie deszcz do środka nie lał.
Rozwiń
Gość
Gość (4 kwietnia 2017 o 09:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak zwykle pani redaktor pisze tak, żeby pominąć sedno sprawy. A najważniejsze jest to, że parkan otaczający kościół sypie się, grozi zawaleniem, skarpa się obsuwa. I trzeba wreszcie coś z tym zrobić. Przy remoncie wycięte będą krzaki, które przeszkadzają w pracach i małe drzewka. Te, które rosną tam od wielu lat zostaną, więcej - wszystkie prace kontroluje dendrolog, żeby drzewom nic się nie stało. Ale ważniejsze jest, że urząd wytnie choć jeden krzaczek, niż że naprawi mur, który grozi przechodniom?
Rozwiń
Gość
Gość (3 kwietnia 2017 o 16:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda, że wszelkiej maści obrońcy przyrody nie biorą na siebie obowiązków utrzymywania tejże oraz ewentualnych odszkodowań za zniszczenia spowodowane przez ową.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!