czwartek, 23 listopada 2017 r.

Kuchnia

Co nowego w lubelskich restauracjach?

Dodano: 31 lipca 2016, 20:29
Autor: sz

Animelka w ogródku

W restauracji Ego Hotelu Alter szef Adam Piechaczek serwuje słynną animelkę. Animelka to grasica cielęca. Jej nazwa pochodzi stąd, że renesansowi medycy wierzyli, że w grasicy mieszka dusza zwierzęcia.

Animelka była ozdobą przedwojennej dworskiej kuchni, podawano ją w najelegantszych restauracjach Lublina. Animelka z Ego jest doskonale przyrządzona, na talerzu występuje razem z młodym bobem i kurkami.

Czarcia Łapa

Przeżywa budowlaną rewolucję. Wnętrze ma zmienić się nie do poznania. Menu też. Nowy koncept to najlepsze owoce morza i ryby w Lublinie. Hitem nowej Czarciej ma być ogromne akwarium, w którym mają pływać kraby, ryby i inne owoce morskie. Klient będzie mógł wskazać, co zechce zjeść. Na zachodzie takie restauracje cieszą się dużym wzięciem, bo wiadomo, że towar musi być świeży.

Hades Szeroka

Do karty w końcu wchodzą lubelskie pierogi inspiracji, czyli aromatyczne pierogi z kaszą gryczaną i suszonymi grzybami, które zachwyciły podniebienia komisji, przyznającej tytuł „Miejsce Inspiracji”.

Czytaj więcej o: kuchnia restauracje
Użytkownik niezarejestrowany
Gość
Użytkownik niezarejestrowany
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (1 sierpnia 2016 o 11:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wygląda niesmacznie, mdło, do tego 2 kurki na porcje. Artykuł sponsorowany.
Rozwiń
Gość
Gość (1 sierpnia 2016 o 07:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
grasica cielęca, zwana też mleczkiem cielęcym jest tak delikatna i ma tak specyficzny smak, że podanie jej z bobem kurkami i czosnkiem to totalna pomyłka... najlepsza grsice jadlem w krakowie ze smardzamii roza ziemniaczana...
Maleńkie słodkie cielątko musiało zginąć żebyś ty się mógł podelektować. 
Rozwiń
Gość
Gość (1 sierpnia 2016 o 00:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak zwykle promocja Hadesu i ich wspaniałych dań na bazie produktów firmy ARO - prawda panie Leszku...?
Rozwiń
Gość
Gość (1 sierpnia 2016 o 00:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Owoce morza i ryby ? Będzie baardzo drogo
Rozwiń
Gość
Gość (31 lipca 2016 o 20:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
grasica cielęca, zwana też mleczkiem cielęcym jest tak delikatna i ma tak specyficzny smak, że podanie jej z bobem kurkami i czosnkiem to totalna pomyłka... najlepsza grsice jadlem w krakowie ze smardzamii roza ziemniaczana...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!