poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Łęczna

Bogdanka w Grupie Energetycznej Enea? Cztery związki zawodowe mówią "tak"

Autor: Paweł Puzio

Cztery związki zawodowe działające w LW Bogdanka opowiedziały się za fuzją z Grupą Energetyczna Enea. Ich zdaniem to jedyna szansa na stabilność kopalni i utrzymanie zatrudnienia.

Związki zawodowe w sprawie przejęcia Bogdanki przez Eneę mówią jednym głosem. – Od lat dostarczamy węgiel Kozienicom, elektrowni Grupy Enea. Jest to nasz naturalny partner. Również nowy, ponad 1000-megawatowy blok jest budowany pod parametry naszego węgla. Połączenie Bogdanki z Enea ma sens ekonomiczny – mówi Zdzisław Cichosz, przewodniczący Związku Zawodowego Górników LW Bogdanka.

– W pełni zgadzam się z opinią, że wejście Bogdanki do Grupy Enea to najlepszy możliwy scenariusz rozwoju kopalni. Ta transakcja oznacza wzmocnienie pozycji lubelskiej firmy wydobywczej w coraz trudniejszym otoczeniu. Jesteśmy unikalnym, najlepszym możliwym inwestorem dla Bogdanki – mówi Sławomir Krenczyk, rzecznik prasowy Enea.

Przypomnijmy, że do 16 października Enea zabiera zapisy na akcje Bogdanki. Koncern energetyczny, należący w większości do Skarbu Państwa, chce kupić 22 miliony akcji LW Bogdanka (tj. ponad 64 proc. głosów na walnym zgromadzeniu). Ogłosił, że płaci za akcję 67,39 złotych. Tymczasem na 15 października Witold Daniłowicz, przewodniczący rady nadzorczej LW Bogdanka, ogłosił zwołanie nadzwyczajnego walnego zgromadzenia. Chce na nim zaproponować zmiany w statucie ograniczające znacznie prawo głosu Enea na walnych zgromadzeniach, w przypadku pomyślnego skupienia akcji.

Ale Enea cały czas kusi lubelskich górników: – Chciałbym podkreślić, że w przypadku przejęcia przez nas kontroli nad Bogdanką, siedziba tej spółki pozostanie w Puchaczowie, w dalszym ciągu pozytywnie wpływając na gospodarkę całej Lubelszczyzny. Płacone przez kopalnię podatki, tak jak do tej pory, będą wpływały do lokalnych budżetów. Będziemy też prowadzić wszelkie działania, które polepszą efektywność kopalni, zabezpieczając w ten sposób także miejsca pracy – dodaje Sławomir Krenczyk.

– Dlatego zarówno z punktu widzenia obecnych właścicieli kopalni, jej pracowników, ich rodzin i kontrahentów firmy jesteśmy „bezpieczną przystanią” dla Bogdanki pod każdym względem – dodaje Krenczyk.

Fedrują, jak rynek zagra

III kwartale tego roku Bogdanka wyprodukowała 2,04 mln ton węgla. Jest to o 304 tysiące mniej niż w tym samym okresie rok temu. Sprzedaż wyniosła 2,19 mln ton, w stosunku do 2,5 mln ton w III kwartale 2014 roku. Spółka podtrzymuje założenia dotyczące sprzedaży węgla na poziomie ok. 8,5 mln ton w 2015 roku.

Czytaj więcej o: Łęczna bogdanka Enea
TV widz
Daria
Gość
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

TV widz
TV widz (14 października 2015 o 20:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Przed chwilą w TVN 24 w Czarno na Bialym 1 górnik w Bogdance rocznie wydobywa 1500 ton węgla po 120zł,a w Kompanii Węglowej 650 ton po około 360zł za 1 tonę\?????

Rozwiń
Daria
Daria (14 października 2015 o 19:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Widać po ostatnich artykułach, że wszyscy kandydaci z lubelskiego NAGLE się Bogdanką zainteresowali. Wcześniej wypowiadał się w tylko Karpiński. A tu nagle na chwilę przed wyborami i Kruk nawet Masłowska coś tam kiedyś tam, i Palikot i Petru. Widać, że wybory już za moment.

Rozwiń
Gość
Gość (13 października 2015 o 22:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zostały dwa dni żeby przejrzeć na oczy i podjąć decyzję najlepszą dla regionu, nie bacząc na interesy związkowców ani pijawek typu Soboń i Palikot którzy na połączeniu chcą nagle ugrać kapitał wyborczy

Rozwiń
giełda
giełda (13 października 2015 o 21:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ja nie rozumiem dlaczego to tyle trwa, to walne zebranie jest tylkopo to abynsprobowac zostawic sobie wiecej miejsca przy korycie tym ktorzy doprowadzaja ta kopalnie do ruiny. Enea musi przejac ta spolke aby ta zaraz nie zniknela z mapy lubelszczyzny. Pracownic powinni miec zdanie decydujace... Zwiazki zawodowe powinny zorganizowac spotkania i jasno powiedziec co za tym idzie.

Pracownicy mają do powiedzenia około 4% na 100 możliwych,zbierać sie głosowć ,protestować 4% do 96% to bardzo dużo.

Rozwiń
Jacek
Jacek (13 października 2015 o 15:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Najwyższa pora żeby iść dalej. Trzeba połączyć, podpisać i jak już Karpiński bo to zapewni obydwu spółkom bezpieczeństwo. 

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!