poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lubartów

Mieszkańcy nie chcą wiatraków. Wójt: Jesteśmy biedną gminą, jak mamy się rozwijać?

Dodano: 6 kwietnia 2016, 16:13
Autor: Paweł Puzio

Gmina Serniki jest podzielona na zwolenników i przeciwników budowy farmy wiatrowej. Wczoraj wójt spotkał się z mieszkańcami w tej sprawie, ale nikt nie został przekonany. Ludzie założyli stowarzyszenie, aby bronić swoich racji.

Farma 10 wiatraków ma powstać w rejonie Woli Sernickiej. Jej lokalizacja nie podoba się mieszkańcom wsi. – Początkowo elektrownie wiatrowe miały powstać między Brzostówką a Nową Wolą. Jednak mieszkańcy Brzostówki, którzy produkują ekologiczne owoce i warzywa, nie zgodzili się na inwestycję w rejonie ich pól – mówi Anna Woźniak, przedstawicielka Stowarzyszenia Zwykłego „Nasza przyszłość”, przeciwnego budowie farmy wiatrowej.

Wówczas wójt zmienił lokalizację na rejon Woli Sernickiej. – W 2014 roku przygotowano projekt studium, który zakładał, że wiatraki mogą zostać wybudowane tylko 450 metrów od najbliższych zabudowań. Na szczęście radni nie uchwalili zmiany studium. Myśleliśmy, że temat umarł – dodaje Anna Woźniak.

Wójt Sernik, Stanisław Marzęda, jednak powrócił do sprawy. – Po roku zaproponował nowy projekt studium, gdzie wiatraki mogą być wybudowane ok. 800 m od naszych domów. Dla nas jest to nadal zbyt blisko. Wiedząc, że teraz część radnych pozytywnie wypowiada się za wybudowaniem farmy wiatrowej, postanowiliśmy założyć stowarzyszenie, dzięki któremu staniemy się stroną w sprawie i w ten sposób będziemy o wszystkim informowani – mówi Anna Woźniak.

Wójt broni swojego pomysłu. – Serniki to biedna gmina. Podatek rolny jest najniższy w całym powiecie lubartowskim. To jak mamy się rozwijać – pyta Marzęda. – Największe możliwości zwiększenia wpływów do budżetu gminy, to energia wiatrowa. Nasze roczne z wszystkich podatków za 2015 rok wynoszą 896 tys. zł. Potencjalne wpływy z farmy wiatrowej zwiększyłyby je o 145 proc. Planowanych jest 10 turbin wiatrowych. Wpływy od każdej z nich to ok. 130 tys. zł, a więc razem ok. 1,3 mln zł – wylicza wójt i podaje zarazem przykłady niezbędnych inwestycji tylko w Woli Sernickiej – odnowa Ośrodka Zdrowia czy ocieplenie gimnazjum i remizy.

– Nie chcemy, aby ktoś uszczęśliwiał nas na siłę. W Michowie farma wiatrowa działa od grudnia i ludzie mają już dość wiatraków. Teraz, kiedy lada moment może wejść ustawa regulująca bezpieczną odległość domów od farm wiatrowych, nie możemy odpuścić – dodaje Woźniak.

Przypomnijmy, że według projektu ustawy wiatrak mógłby stać w minimalnej odległości dziesięciokrotności swojej wysokości, czyli 1750 metrów od zabudowań.

– Wójt nie widzi innych możliwości rozwoju gminy. Zajmuje jednostronne stanowisko, nie słyszy żadnych głosów sprzeciwu. Jest to jego sztandarowa inwestycja i określa ją mianem historycznej szansy. My tylko chcemy, aby poczekał na nową ustawę regulującą te kwestie – dodaje Woźniak.

Mieszkańcy Woli Sernickiej narzekają, że w bezpośrednim sąsiedztwie szkoły podstawowej i gimnazjum jest już oczyszczalnia ścieków, a w odległości ok. 1 km miałaby powstać jeszcze farma wiatrowa.

– Jak będzie wyglądać ustawa, tego jeszcze nie wiadomo. A w przeszłości też byli zagorzali przeciwnicy kolei żelaznej, elektryfikacji i wielu innych zwiastunów postępu. Dziś można się z tego śmiać. W mojej ocenie nie powinniśmy odkładać w czasie tej inwestycji, gdyż każdy rok to milionowe straty – dodaje wójt.

Obecnie w Urzędzie Gminy wyłożony jest projekt zmian Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Gminy Serniki odnoszący się do obszaru gruntów wsi Wola Sernicka, gdzie potencjalnie możliwa będzie lokalizacja elektrowni wiatrowych. Każdy może zgłosić uwagi do tego studium.

ronaldo
Gość
Gość
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ronaldo
ronaldo (8 kwietnia 2016 o 07:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ciemniactwo

To cię zrobiło, buraku.....

Rozwiń
Gość
Gość (7 kwietnia 2016 o 22:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I bardzo kur**** dobrze że się nie zgadzają
Rozwiń
Gość
Gość (7 kwietnia 2016 o 20:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ciemniactwo
Rozwiń
ronaldo
ronaldo (7 kwietnia 2016 o 16:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ludzie nie dajcie się, kogoś chyba posrało i chcą na siłę uszczęśliwić naszą lubelszczyznę, u nas chcą postawić chlewnię na 8000 sztuk obsady!!!!!! u was wiatraki..... ależ mi szczęście jedno i drugie.....

Rozwiń
Gość
Gość (7 kwietnia 2016 o 08:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe dlaczego w Danii, której energetyka opiera się na wietrze jest najdroższy prąd?? Emisja co2 nie spadła w Niemczech, a przecież mają multum wiatraków. Prąd z wiatraka jest drogi i wcale nie ekologiczny. Douczcie się a potem komentujcie, zwolennicy...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!