czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lubartów

Unikalne wojenne zdjęcia z Warszawy odnalezione pod Lubartowem. "To skarb"

Dodano: 9 sierpnia 2017, 11:15
Autor: Paweł Puzio

Zdjęcia z legendarnego Szpitala Ujazdowskiego, w którym leczono obrońców Warszawy z 1939 roku, przez 67 lat były rękach rodziny spod Lubartowa. – To olbrzymi, unikalny skarb – mówi nam szef stołecznego stowarzyszenia, które dokumentuje historię szpitala

Kilkadziesiąt zdjęć w szarym niepozornym albumie. Wanda dedykuje go Szczepanowi, rannemu obrońcy stolicy. Seria wojennych fotografii z 1940 i 1941 roku pokazuje życie pacjentów nieistniejącego już, legendarnego Szpitala Ujazdowskiego w Warszawie. Ten skarb przetrwał Powstanie Warszawskie, a potem przez 67 lat był w rękach rodziny Eugeniusza Wójcika z Przypisówki pod Lubartowem.

Pan Eugeniusz pamięta go od dziecka. – Mama dawała mi album do zabawy. Do domu przywiózł go mój wuj Konrad Marzęda. Był partyzantem Gwardii Ludowej, brał udział w wyzwalaniu stolicy. Album znalazł na gruzach. Dlaczego go przywiózł do nas? Tego nie wiem – opowiada Wójcik.

Album otwierają dwa zdjęcia – młodej kobiety i młodzieńca w mundurze. Jest inskrypcja: „W dowód przyjaźni Szczepanowi – Wanda”. Na zdjęciach uwieczniono pacjentów, obrońcy Warszawy z 1939 roku. Sfotografowano ich w różnych sytuacjach: podczas zabiegów chirurgicznych, codziennego życia w szpitalnych salach, odwiedzin dzieci z Wawra, a nawet w czasie, gdy na przepustkach odwiedzali groby towarzyszy broni.

– Ten album to olbrzymi skarb – nie ukrywa zdziwienia Krzysztof Królikowski, prezes Stowarzyszenia Szpital Ujazdowski w Warszawie. – Do dziś zachowało się niewiele zdjęć i dokumentów ze szpitala. Większość spłonęła podczas Powstania. Jako Stowarzyszenie prowadzące Muzeum Zamku i Szpitala Wojskowego na Ujazdowie z radością przyjmiemy ten unikalny dar.

Według prezesa, Wanda to prawdopodobnie opiekunka społeczna, bo takie działały w tym czasie. – A kim jest Szczepan? Być może czytelnicy lub zwiedzający nasze muzeum pomogą rozszyfrować jego tożsamość – ma nadzieję Królikowski.

Szpital, mimo wojny, jest pokazywany na fotografiach jako bezpieczny azyl. Na żadnym zdjęciu nie ma Niemców, pacjenci nierzadko ubrani są w mundury piechoty II RP.

– Bardzo chciałbym się dowiedzieć o losach bohaterów fotografii, dlatego jestem gotowy oddać ten album warszawskiemu muzeum – deklaruje Eugeniusz Wójcik.

Szpital Ujazdowski

To pierwszy lazaret wojskowy w Polsce. Mieścił się w Zamku Ujazdowskim od 1809 roku. 1 kwietnia 1818 roku rozpoczął działalność jako Szpital Główny Wojskowy, potem Szpital Ujazdowski. W okresie międzywojennym Szpital Ujazdowski działał nadal pod nazwę Szpital Okręgowy nr 1 im. Józefa Piłsudskiego. Legenda mówi, że to właśnie w tej lecznicy balsamowano ciało Marszałka. Podczas Powstania Warszawskiego działał tam szpital polowy. Po wojnie lecznica nie wznowiła działalności.

Czytaj więcej o: zdjęcia wojna Przypisówka
Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (9 sierpnia 2017 o 18:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
p. Eugeniuszu, niech Pan odda te zdjęcia za dobrą zapłatę, bo teraz mamy kapitalizm i nic nie ma za darmo, Pan jest urodzony za tych czasów co dzieliliśmy się wszystkim, ale teraz tak nie ma, a widać, że Pan pracując przez swoje życie nie opływa w luksusach, bo teraz wystarczy mieć "głowę na karku" i ma się bogactwo. Teraz kraj jest dla cwaniaków, a nie takich uczciwych jak Pan.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!