środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Biblioteka o uchodźcach: Proponuję iść i dać się im zgwałcić. Jest reakcja prokuratury

Dodano: 10 września 2015, 08:11
Autor: aa

To był impuls – tak bibliotekarka z Tomaszowic koło Lublina tłumaczyła swoim przełożonym umieszczenie rasistowskiego wpisu na Facebooku. Komentarz pod artykułem dotyczącym uchodźców kobieta opublikowała jako „Biblioteka Tomaszowice”
To był impuls – tak bibliotekarka z Tomaszowic koło Lublina tłumaczyła swoim przełożonym umieszczenie rasistowskiego wpisu na Facebooku. Komentarz pod artykułem dotyczącym uchodźców kobieta opublikowała jako „Biblioteka Tomaszowice”

To był impuls – tak bibliotekarka z Tomaszowic koło Lublina tłumaczyła swoim przełożonym umieszczenie rasistowskiego wpisu na Facebooku. Komentarz pod artykułem dotyczącym uchodźców kobieta opublikowała jako „Biblioteka Tomaszowice”. Sprawą zajmuje się prokuratura.

– Na podstawie doniesień prasowych wszczęliśmy postępowanie sprawdzające pod kątem artykułu 257 kodeksu karnego – mówi Justyna Rutkowska-Skowronek, szefowa Prokuratury Rejonowej Lublin Południe. – Chodzi o znieważenie grupy ludności pod kątem jej przynależności narodowej.

Jak pisaliśmy wczoraj, w gminie Jastków w powiecie lubelskim wybuchła burza w związku z wpisem zamieszczonym na portalu społecznościowym. Na Facebooku użytkownik „Biblioteka Tomaszowice” komentował artykuł Gazety Wyborczej „Polskę stać na uchodźców. Jesteśmy gotowi przyjąć 30 tysięcy osób”. Wpis brzmiał: „Ale Polacy nie mordowali Żydów, to Żydzi mordowali Żydów i Polaków, a jeśli chodzi o imigrantów to proponuję iść i dać się im zgwałcić, bo trzeba robić to, co oni lubią”.

Dyrektorka biblioteki w Jastkowie, której filia działa w Tomaszowicach, jak też władze gminy przeprosiły za incydent. Podejrzewały, kto mógł ten wpis umieścić. My też dotarliśmy do tej osoby. Kobieta najpierw potwierdziła, że jest jego autorką, później się z tego wycofała.

Wczoraj bibliotekarka została wezwana na rozmowę do przełożonych. – Przyznała się, że umieściła ten wpis na Facebooku – mówi Anna Wójcik, dyrektorka Gminnej Biblioteki Publicznej w Jastkowie. – Tłumaczyła, że był to impuls i bezmyślnie to zrobiła. Dlaczego? Z tego nie chciała się tłumaczyć.

Nie wiadomo jeszcze, jakie konsekwencje służbowe poniesie bibliotekarka. – Dziś będziemy mieć opinię prawną w tej sprawie – dodaje Wójcik. – Konsekwencje na pewno będą poważne.

Nicola
Gość
elpiwo
(82) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Nicola
Nicola (22 września 2015 o 17:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wpływy robia swoje...to była odpowiedź Pani z biblioteki, wiec co napisała tamta kobieta?a jak Polakow obrazaja to jest ok? Proponuje zmienic tak na marginesie imie jednej z owieczek, która Pani Sznajderman nazwała Smoleńsk.
Rozwiń
Gość
Gość (22 września 2015 o 16:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak się w III RP prześladuje Polaków. To GWniane środowisko już zdycha, ale jeszcze usiłuje niszczyć ludzi. Ileż problemów rozwiązałoby deportowanie lewactwa prosto do piekła!
Rozwiń
elpiwo
elpiwo (22 września 2015 o 15:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

wstyd dla polskiej instytucji publicznej , ze taka osoba pracuje w bibliotece która ma za zadanie rozjaśniać ciemnote narodu ! ciekawe co ksiadz w jej parafii na to? ciekawe co by ta pani zrobiła jakby dać jej karabin? wstyd mi za takich polaczków.

No prosze internacjonał a martwi sie za polaczków. Martwienie się o Polaków pozostaw Polakom.Zamartwianie się  bolszewików, nazistów, czy innej czerwonej hołoty jest mało potrzene Polakóm!

Rozwiń
Gość
Gość (22 września 2015 o 15:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co? Gwałcą bo tego nie lubia?!
Rozwiń
Gość
Gość (21 września 2015 o 23:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Krzywdzic innych jest latwo . A moze ta Pani Wojcik Albo Pan zastepca ma kogos z rodziny na miejsce Pani biblotekarki . Bo za takie wydarzenie mozna inaczej ukarac . A nie odrazu dyscyplinarke wreczy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (82)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!