piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Hałas, duży ruch ciężarówek i pękające ściany. Mieszkańcy mają dosyć

Dodano: 4 grudnia 2015, 20:38

Mieszkańcy ul. Głowackiego każdego dnia zmagają się z uciążliwym ruchem kołowym, który powstał po otwarciu węzła Kurów-Wschód na drodze S17 (fot. Radosław Szczęch)
Mieszkańcy ul. Głowackiego każdego dnia zmagają się z uciążliwym ruchem kołowym, który powstał po otwarciu węzła Kurów-Wschód na drodze S17 (fot. Radosław Szczęch)

Pękające ściany, hałas i strach przed jeżdżącymi z nadmierną prędkością ciężarówkami to codzienność mieszkańców ulicy Głowackiego w Kurowie. – Tu się nie da żyć – mówią i czekają na pomoc.

Od wczesnych godzin rannych pędzą tędy ciężarówki, których kierowcy chcą sobie skrócić drogę na trasie Lublin-Radom. Zamiast zgodnie z oznakowaniem jechać przez rondo w Żyrzynie korzystają z węzła Kurów-Wschód. Zjazd prowadzi na ulicę Głowackiego, a następnie na stary przebieg drogi krajowej nr 12. Mieszkańcy mają tego dość.

– To była kiedyś spokojna, cicha uliczka, ale po oddaniu do ruchu dwupasmówki mamy tutaj wzmożony ruch zarówno samochodów osobowych, dostawczych, jak i TIR-ów. Drgania, które powodują przenoszą się na nasze domy. Pękają ściany, sypie się tynk, do tego dochodzi hałas i zanieczyszczenie powietrza. W lecie nie można otworzyć okna, nie można spać – mówi Grzegorz Gajda, radny gminy Kurów, mieszkaniec ul. Głowackiego.

Mieszkańcom nie chodzi tylko o wagę przejeżdżających pojazdów, ale także o ich nadmierną prędkość. Ci, którzy mieszkają na zakręcie ze swoich podwórek wyjeżdżają z duszą na ramieniu.

– Mój mąż zginął na tej ulicy. Teraz gdy sama przez nią przechodzę upewniam się kilka razy – przyznaje jedna z mieszkanek Kurowa. – Tych ciężarówek jest za dużo, trudno się włączyć do ruchu. Nikt nie przestrzega przepisów, jeżdżą za szybko, tu jest naprawdę niebezpiecznie – mówi Józef Sumorek, który sam w przeszłości był ofiarą wypadku. Jego zdaniem rozwiązaniem mógłby być fotoradar, ale na jego ustawienie się raczej nie zanosi.

Społeczność ul. Głowackiego domaga się zmian w oznakowaniu dróg. Radni wspólnie z wójtem gminy już w lutym zorganizowali spotkanie z dyrektorem Powiatowego Zarządu Dróg w Puławach. PZD stara się o zmianę oznakowania na S17, by ruch tranzytowy przez ul. Głowackiego był zakazany. Niestety to wymaga zgody do wielu instytucji, a procedura się przeciąga.

– Węzeł w Kurowie nie był budowany po to, żeby nie można było z niego korzystać. Żeby ograniczyć ruch TIR-om, które zjeżdżają z drogi ekspresowej, musimy dysponować uzasadnieniem technicznym. Uznaliśmy, że przeprowadzimy analizy nośności ulicy Głowackiego, a władze gminy Kurów opracują zmianę organizacji ruchu – zapowiada Anna Nizioł, dyrektor PZD w Puławach.

Ustawienie nowych znaków ze względów formalnych jest bardzo skomplikowane. Pierwszy projekt nowego oznakowania został odrzucony, bo zarządca drogi uznał, że jest on niewystarczający. – Był to projekt cząstkowy dotyczący ograniczania dla zjeżdżających z drogi ekspresowej. Logika wskazuje, by ograniczenia dotyczyły także drugiego pasa ruchu (od strony centrum Kurowa – red.) – dodaje Anna Nizioł.

Zmieniony projekt będzie musiał następnie poczekać na rozpatrzenie przez policję oraz Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad.

Czytaj więcej o: Kurów
Użytkownik niezarejestrowany
xyz
Gość
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (20 października 2016 o 00:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rozpoczynamy akcję "STOP Hałasowi od Autostrady" Proszę to wpisać w Google: STOP Hałasowi od Autostrady To obywatelska inicjatywa, której celem jest obniżenie granicy dopuszczalnego poziomu hałasu, a tym samym zmiana podpisanego w 2012 roku przez Ministra Środowiska rozporządzenia regulującego tę kwestię. Projekt obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej "Stop Hałasowi od Autostrady" o zmianie niektórych ustaw w związku ze wzmocnieniem narzędzi ochrony przed hałasem zakłada oparcie dopuszczalnych norm hałasu na zaleceniach Światowej Organizacji Zdrowia. Przygotowana propozycja ustawy dopuszcza również możliwość wykupu nieruchomości poza pasem drogowym, w sytuacjach, w których wartość tychże nieruchomości jest mniejsza, niż ich koszt ochrony przed hałasem, na wniosek właściciela. Inicjatywa musi zebrać minimum 100 tys. podpisów.
Rozwiń
xyz
xyz (5 grudnia 2015 o 23:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Większość wpisów wyrażnie nie na temat,a szkoda,ponieważ jest to poważny problem dla mieszkańców tej ulicy.Stało się tak,kiedy z niewiadomych przyczyn(podobno brak funduszy) zrezygnowano z budowy zjazdu z ekspresówki w niezabudowanym terenie i jedynie wykonano krótkie odcinki zjazdów na ulicę Głowackiego.Ciekawe,gdzie podziały się pieniądze,w wersji projektowej zjazd miał omijać tereny zabudowane,tak jak to jest na wężle Nałęczów i na wężle Jastków.Ulica ta nie jest przystosowana do ruchu 40-tonowych zestawów,nie ma odpowiedniej podbudowy i dlatego przejeżdżające ciężkie samochody powodują drgania,które  przenoszą się na budynki,które stoją zaledwie 3-4 metry od ulicy.Ten stan trwa już prawie dwa lata i przez te dwa lata urzędnicy nie są w stanie za pomocą znaków uporządkować ten problem,a perspektywa następnych dwóch lat(oddanie następnego odcinka ekspresówki)  jest nie do przyjęcia.Zostaje nam chyba tylko blokada ulicy,może wtedy ktoś się tym zainteresuje.

Rozwiń
Gość
Gość (5 grudnia 2015 o 18:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ludzie czy parking w galerii zamkowej będzie bezpłatny od stycznia? bo nie chce płacić za parkowanie na pl. zamkowym...
Rozwiń
Wstrząs
Wstrząs (5 grudnia 2015 o 11:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Szukają nie tu gdzie trzeba!

Od 2009 roku w Polsce odczuwalne są WSTRZĄSY ZIEMI (po pamiętnym trzęsienu ziemiwe włoskiej Abruzji).

Sami Włosi skarżyli się, ze przed wystąpioeniem trzęsienia ziemi od kilku miesiecy odczuwali lekkie wstrząsy.

Polscy sejsmolodzy przewidywali TRZĘSIENIE ZIEMI w Polsce nie podając ani terminu, ani rejonu.

Okolice KRAKOWA równiez w tym okresie narzekają na wstrząsy i zganiaja na KOPALNIĘ JANINA.

Najprędzej omawiany rejon należy do aktywnych sejsmicznie i wypada spojrzec prawzie w oczy!

UMCS, a może i POLITECHNIKA dysponuja wydziłami NAUK O ZIEMI i chyba nie ucza sie tylko o ziemi w doniczkach i ten problem należy do nich.

Rozwiń
ddd
ddd (5 grudnia 2015 o 09:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wychodzisz z psem i od razu wali kloca na taki trawnik. Tak właśnie robisz, a chcesz samochody odholować. Polska.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!