poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Policjant śmiertelnie potrącił 19-letnią Kasię. Rodzice domagają się surowszego wyroku

Dodano: 16 czerwca 2015, 17:14

Rodzice zmarłej Kasi domagają się surowszego wyroku dla Witolda B. Chcą też, by opłacił proces z własnej kieszeni. Nie występują o zadośćuczynienie dla siebie (Fot. Maciej Kaczanowski/archiwum)
Rodzice zmarłej Kasi domagają się surowszego wyroku dla Witolda B. Chcą też, by opłacił proces z własnej kieszeni. Nie występują o zadośćuczynienie dla siebie (Fot. Maciej Kaczanowski/archiwum)

– Co trzeba zrobić, żeby dostać 12 lat więzienia – pyta Jan Piszyk, ojciec Kasi, którą na przejściu dla pieszych śmiertelnie potrącił policjant. Witolda B. skazano na 4 lata, rodzina ofiary domaga się surowszego wyroku.

– Przecież w tej sprawie nie ma żadnych okoliczności łagodzących. Tymczasem B. już przed Bożym Narodzeniem może wrócić do domu. Ma spore szanse wyjść wcześniej za dobre sprawowanie – argumentuje Jan Piszyk.

Wraz z żoną złożyli apelację. W środę sąd ma ponownie zająć się sprawą Witolda B.

Do tragicznego wypadku doszło w grudniu 2013 roku. w Wólce k. Lublina. 19-letnia Kasia zginęła na przejściu dla pieszych. Potrącił ją Witold B., policjant z Łęcznej. Podróżował wraz z żoną. Oboje nie pomogli nastolatce i uciekli z miejsca wypadku. Kasia zmarła.

W styczniu tego roku Monika i Witold B. usłyszeli wyroki. Kobieta została skazana na rok i cztery miesiące więzienia w zawieszeniu na cztery lata. Jej mężowi sąd wymierzył karę czterech lat pozbawienia wolności (groziło mu do 12 lat) i 6 lat zakazu prowadzenia pojazdów. Kosztami procesu obciążono Skarb Państwa.

Rodzice Kasi wyrok Sądu Rejonowego Lublin Wschód uznali za zbyt łagodny. – Co trzeba zrobić, żeby dostać 12 lat więzienia – pyta Jan Piszyk. – Przecież oboje działali z premedytacją.
Rodzina ofiary domaga się, by sąd skazał Witolda B. na dłuższą odsiadkę. Krewni Kasi chcą również, by były policjant opłacił proces z własnej kieszeni.

– Nie może być tak, że w tego rodzaju sprawach koszty postępowania pokrywa podatnik – wyjaśnia Piszyk. – To B. powinien płacić za biegłych, prawników, eksperyment procesowy itp… Nic nie przemawia za tym, by zwalniać go z kosztów.

Rodzice nastolatki chcą również, by sąd ukarał Witolda B. dożywotnim zakazem prowadzenia wszelkich pojazdów.

– Taki wyrok powinien działać prewencyjnie – dodaje Piszyk. – Jak ludzie usłyszeli, że on dostał 4 lata, to się śmiali. My nie chcemy nic dla siebie, żadnego zadośćuczynienia. Domagamy się tylko, żeby wyrok w tej sprawie działał odstraszająco. Przecież to był policjant. Miał pomagać ludziom, a uciekł i zostawił naszą córkę na pewną śmierć.

Po wypadku Witold B. pojechał wraz z żoną do rodziny, niedaleko Łęcznej. Powiedział krewnym, że potrącił sarnę. To samo kłamstwo usłyszał właściciel warsztatu, do którego Witold B. odstawił swój samochód. Policjanci namierzyli sprawcę wypadku m.in. dzięki nagraniom z monitoringu. Poszukiwanego passata odnaleźli właśnie w warsztacie w Spiczynie.

Witold B. został zatrzymany kilka dni po tragedii. Wyjaśniał śledczym, że pieszą zauważył tuż przed zderzeniem. Nie miał szans na reakcję. Uciekł ze strachu. Na sali sądowej Monika i Witold B. przepraszali rodziców zmarłej. Po zakończeniu procesu już się nie kontaktowali z Piszykami.

Czytaj więcej o: wypadek sąd Wólka Witold B
schaboszczak
Gość
Gość
(28) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

schaboszczak
schaboszczak (31 lipca 2015 o 18:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

co za skandalicznie niski wyrok!!! co za kraj!!

Kraj jest dziki i komuchami nabity,zobacz na Pażdziochową,Bula czy inne czerwone,komunistyczne łajno.

Rozwiń
Gość
Gość (31 lipca 2015 o 16:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"przed Bożym Narodzeniem może wrócić do domu wcześniej za dobre sprawowanie" - na jego miejscu błagałbym o zasłużone dożywocie w pensjonacie All Inclusive z wiktem, opierunkiem, opieką medyczną i rozrywkami jako ochronę przed ochotniczymi mścicielami. Kamil Nubiński, kmnb@wp.pl
Rozwiń
Gość
Gość (31 lipca 2015 o 16:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Obawiam się, że ten łagodnie potraktowany knaalia zostanie zneutralizowany przez spontanicznych ochotników. Kamil Nubiński, kmnb@wp.pl
Rozwiń
Gość
Gość (28 czerwca 2015 o 21:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak mawia Pawlak , sąd sądem ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie
Rozwiń
anonim
anonim (18 czerwca 2015 o 09:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

co za skandalicznie niski wyrok!!! co za kraj!!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (28)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!