piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Praca dla nauczycieli. W woj. lubelskim ofert brak, mają się pojawić

Dodano: 9 kwietnia 2017, 07:41
Autor: ask

Lubelskie Kuratorium Oświaty szacuje, że tylko w związku z nadchodząca reformą na Lubelszczyźnie pojawi się 400 nowych etatów
Lubelskie Kuratorium Oświaty szacuje, że tylko w związku z nadchodząca reformą na Lubelszczyźnie pojawi się 400 nowych etatów

1 kwietnia na stronie internetowej każdego kuratorium oświaty pojawiła się zakładka „praca dla nauczycieli”. Choć w innych województwach ofert zatrudnienia dla pedagogów tam nie brakuje, to na Lubelszczyźnie zakładka jest pusta.

Obowiązek prowadzenia banków pracy dla nauczycieli narzuca na kuratoria ustawa Prawo Oświatowe. System ma działać do sierpnia 2023 r. Od 1 kwietnia na stronie lubelskiego kuratorium opublikowano tylko jedną ofertę pracy – na zastępstwo w Siennicy Różanej. Ogłoszenie już znikło, co oznacza, że wakat jest już zajęty.

Tymczasem w województwie mazowieckim w kwietniu poszukiwanych jest aż 11 nauczycieli m.in. grup przedszkolnych, świetlicy, żłobka, ale też matematyki, przyrody, języka polskiego i historii. Oprócz tego na stronie znajdziemy kilkaset wcześniejszych ofert. Kuratorium Oświaty w Katowicach opublikowało aż 32 strony ogłoszeń z województwa śląskiego (w sumie około 600 ogłoszeń). Kuratorium Oświaty w Opolu ma 12 ofert, Białystok – 13, a Kraków - 43.

– Mam duże wątpliwości, czy dyrektorzy szkół na Lubelszczyźnie wywiązują się z obowiązku przekazywania informacji o wolnych etatach – mówi jedna z nauczycielek z wygaszanego Gimnazjum w Radawczyku Drugim. – Razem z koleżankami przeglądałyśmy oferty pracy na stronach kuratoriów w całej Polsce. Bardzo niepokoi nas, że w sytuacji, gdy w innych województwach ofert są dziesiątki to u nas ani jednej.

– W mojej szkole zabraknie mi co najmniej 10 godzin. Ich poszukiwaniem chciałam zająć się już teraz. Mogę dojeżdżać do innej szkoły. Mam samochód. To dla mnie nie jest problem – mówi nauczycielka matematyki z Zamościa. – Ofert nie ma jednak nawet w większej odległości od dużych miast. Jestem załamana.

Lubelskie Kuratorium Oświaty uspokaja.

– W tej chwili dyrektorowie szkół pracują nad przygotowaniem i zatwierdzeniem arkuszy organizacyjnych, które będą realizowane w przyszłym roku szkolnym. Mają na to czas do końca maja.

Dopiero po tym terminie będą wiedzieli, ile mają wakatów – tłumaczy Jolanta Misiak, rzecznik kuratorium. – Na przełomie maja i czerwca należy się więc spodziewać ruchu kadrowego. Ofert pracy będzie wtedy na pewno dużo.

Lubelskie Kuratorium Oświaty szacuje, że tylko w związku z nadchodząca reformą na Lubelszczyźnie pojawi się 400 nowych etatów. Inaczej widzą to związkowcy. Związek Nauczycielstwa Polskiego szacuje, że w związku z reformą edukacji prace straci ok. 37 tys. nauczycieli.

(fot. strona internetowa Kuratorium Oświaty w Lublinie)
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
uczeń
(33) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (10 kwietnia 2017 o 12:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W woj.lubelskim pracy brak nie tylko dla nauczycieli i jakoś to nikogo nie obchodzi.
Rozwiń
Gość
Gość (10 kwietnia 2017 o 08:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ci co nie rozumieją reformy edukacji niech nie zabierają głosu. Powrót do polskiego sprawdzonego systemu nauczania to jest konieczność, a nie powrót do komuny jak niektórzy uważają. Co ma piernik do wiatraka. O powodzeniu reformy decydują programy nauczania z poszczególnych przedmiotów. Wprowadzenie gimnazjów na wzór ściągnięty żywcem z Izraela spowodowało, że na wsiach zniknęło wiele szkół. Znam to z doświadczenia, bo ze szkołą, w której pracowałem tak się stało. Poza tym niektóre przedmioty (jak np. historia) nie realizowały pełnej podstawy programowej. W przypadku historii, nauczanie kończyło się na pierwszej wojnie światowej. A co z resztą? Jeżeli absolwent nie szedł do liceum to kończył naukę z tego przedmiotu na tym etapie. A może o to chodziło przy wprowadzaniu gimnazjów? Radzę tym wszystkim niezorientowanym aby zastanawiali się co piszą lub podpisują jakieś listy o zatrzymaniu reformy. Nie dajmy się manipulować. Osiem lat dezinformacji wystarczy.
Rozwiń
uczeń
uczeń (10 kwietnia 2017 o 08:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak wykształcili matołów w gimnazjach to niech teraz szukają pracy
Rozwiń
Gość
Gość (9 kwietnia 2017 o 18:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gminni zslowcy jeszcze nie wciągneli swojaków na szkolne placówki?
Rozwiń
Gość
Gość (9 kwietnia 2017 o 16:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nikt nie zauważył, że jest niż demograficzny dzieci i młodzieży w wieku szkolnym 2 razy mniej niż kilkanście lat tem. Dodatkowo 1/6 (ok15%) obywateli Polski w wieku szkolnym przebywa za granicą. Polikwidowali małe wiejskie szkoły, gdzie były klasy po 9-12 uczniów na rzecz zbiorczych szkół gminnych, gdzie 30 uczniów w klasie to jak ma być. Ale nie zrobił tego rząd PiS tylko PO-PSL i opanowany prze te dwie partie samorząd.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (33)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!