czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

250 milionów euro na linię kolejową Lublin - Warszawa

Dodano: 22 kwietnia 2016, 19:01
Autor: drs

Jest komplet pieniędzy na modernizację torów między Lublinem a Warszawą. Kredytu w wysokości ćwierć miliarda euro udzielił Europejski Bank Inwestycyjny. Pieniądze trafią też na przygotowanie pociągom objazdu przez Łuków. – Zdążymy na czas – zapewniają kolejarze.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Przebudowa szlaku do Warszawy będzie współfinansowana przez Unię Europejską, ale część pieniędzy musi wyłożyć polska kolej, która właśnie dlatego zaciąga kredyt w Europejskim Banku Inwestycyjnym. Spółka tłumaczy, że korzysta „ze wszystkich dostępnych źródeł finansowania inwestycji”.

Kredyt został udzielony nie tylko na modernizację szlaku do Warszawy, ale też przygotowanie na jej czas objazdu przez Łuków, którym pojadą zarówno pociągi pasażerskie, jak i towarowe. Objazd, według deklaracji kolei, powinien być gotowy przed wiosną przyszłego roku, kiedy to ma się zacząć przebudowa torów do stolicy wymuszająca zamknięcie szlaku na jego przeważającej długości.

W wyniku przebudowy linii prowadzącej do stolicy podróż pociągiem z Lublina do Warszawy ma się skrócić do około 100 minut.

Czytaj więcej o: inwestycje PKP kolej
Gość
Gość
Gość
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 maja 2016 o 13:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skoro normalnie jedzie ok 120 minut, to gdzie tu promocja?
Rozwiń
Gość
Gość (25 kwietnia 2016 o 20:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"W tym chorym państwie nawet nie można zabić wroga rasy". Kolejny wyciek korespondencji odsłania brzydszą twarz ONR Tajemnicza grupa hakerska opublikowała kompletny zrzut kilku forów internetowych związanych z Obozem Narodowo-Radykalnym, w tym tego dostępnego wyłącznie dla członków ONR. Wśród tysięcy wpisów wiele jest takich, którymi organizacja raczej nie chciałaby pochwalić się publicznie. Mowa jest na przykład o obronie białej rasy, "zdrowej agresji wobec obcych", współpracy lokalnych grup z neofaszystowską organizacją terrorystyczny czy… utworzeniu departamentu wywiadu, który rozpracowuje środowiska lewicowe. "Już od kilku lat prowadzone są działania związane z inwigilacją i kontrolą środowisk i ruchów o charakterze kibolskim, faszystowskim i neo-nazistowskim w Polsce. Posiadamy dokładne informacje na temat ich struktur i działaczy. Posiadamy swoich ludzi wewnątrz każdej liczącej się organizacji, ludzi, którzy nam pozwolili zebrać i zweryfikować tak potężną bazę danych. Dzięki ich poświęceniu możemy dzisiaj opublikować cząstkę naszej wiedzy" – taki komunikat pojawił się na tronie gnwp.eu, na której opublikowano materiały z forów internetowych. Nie wiadomo, kto stoi za publikacją. Kiedy trzy miesiące temu do sieci trafiło 700 stron zapisu facebookowych rozmów Przemysława Holochera, byłego szefa ONR i działacza Ruchu Narodowego, "Antifa" pisała, że to "ludzie z Wikileaks znaleźli chwilę". Dziś podobnych wskazówek nie ma. Na stronie jest za to tajemniczy zegar, który odlicza czas pozostały do… no właśnie, nie wiadomo czego. W momencie publikacji tego tekstu wskazuje 29 dni. Baza wpisów została zaprezentowana w formie wyszukiwarki: materiały można więc wybierać pod kątem konkretnych tematów czy wątków. Są tam też prywatne wiadomości użytkowników forów, informacje o komentujących oraz dokumenty, które krążą wewnątrz organizacji. Poniżej przedstawiamy tylko kilka wybranych spraw i cytatów. Cała baza dostępna jest TUTAJ. "Mokre sny" o wywiadzie i kontrwywiadzie Autorzy strony z materiałami ONR-u piszą, że narodowcy mają "mokre sny o utworzeniu tajnych służb". Na potwierdzenie publikują pismo do kierownika głównego ONR "w sprawie konieczności powołania sekcji spraw wewnętrznych - SSW ONR". Jest w nim mowa o przemyśleniach kilku ONR-owców, którzy stwierdzili, że wraz z napływem nowych członków organizacja jest coraz bardziej narażona na działalność "informatorów służb specjalnych, redakcji gazet i mediów nieprzychylnych, ugrupowań anarchistycznych i lewackich oraz wszelkiej maści rozłamowców i wywrotowców". Dlatego też pada propozycja stworzenia służb wywiadowczych i kontrwywiadowczych. I Departament Wywiadu miałby się zajmować m.in. rozpracowywaniem lewicowych organizacji, sprawdzaniem kandydatów do ONR oraz pozyskiwaniem członków innych ugrupowań narodowych. Przykładowe obowiązki "Biura A SSW ONR" - pozyskiwanie drogą operacyjnego rozpoznania oraz na podstawie tzw. białego wywiadu (czyli szukania informacji na dany temat w środkach masowego przekazu tj: internet, prasa, telewizja) informacji na temat wrogów idei narodowej; - ustalanie tożsamości osób zaangażowanych w działalność na szkodę ONR, wykazujących postawę antyoenerowską, antynarodową, antypolską; - prowadzenie czynności operacyjno rozpoznawczych wśród powyższych ugrupowań oraz neutralizowanie i zapobieganie niebezpieczeństwu płynącemu z ich strony dla ONR- u i ruchu narodowego w Polsce a także osłabianie ich potencjału poprzez „tajne operacje”. CZYTAJ WIĘCEJ Z zapisu korespondencji wynika, że pomysł się spodobał. "Oświadczam, że z dniem 03.10.2012 r. na mocy postanowienia Zarządu Głównego ONR i Kierownika Głównego powołuje się Sekcję Spraw Wewnętrznych ONR" – możemy przeczytać. Biała rasa Tak zatytułowany jest jeden z wątków dyskusji, którą prowadzą komentujący na forum ONR. Pada otwarte pytanie: czy człowiek innego koloru skóry, pochodzący z innego kręgu kulturowego, może stać się Polakiem? I odpowiedzi, z których większość jest na "NIE". Jeden z użytkowników podpisany jako "Fanatyk87" pisze: "Nie wyobrażam sobie murzyna, araba czy innego chinola żeby był Polakiem. (…) Dla mnie miejscem czarnucha jest Afryka, żółtka Chiny, pedałów USA, a Słowian środkowa i wschodnia Europa. Nie jestem rasistą". "Mrówa" Ja jestem za tym zeby tu i teraz przestac przyjmowac imigrantów , żeby juz tutaj sie niezjezdzali a tych co juz są i np nie maja obywatelstwa wyprosic z kraju. Dla mnie wazne sa konkrety tabory cyganów - NIE , osiedla czarnych imigrantów -NIE , kebaby ,muzułmanie tak samo . Czepianie sie szczególow i skóry jako takiej uwazam za przesade . Przestanmy sprowadzac nowych a nasz naród za kilka lat znowu bedzie typowo polski. źródło: Forum ONR "Wiosło" Dla mnie jedyna dopuszczalna możliwość żeby kolorowi przebywali w Polsce to wakacje, wycieczki, studia za które zapłacą czymś wartościowym (co od razu dyskwalifikuje murzynów płacących w wirusach HIV, żółtaczce, rozkładzie moralnym i etycznym naszego społeczeństwa - to nie jest dobra waluta). Swoją drogą nie trudno zauważyć, że większość małpiszonów jest typowa tj: kolczyki z diamentami, koraliki, złoto, czapki jak rondle, spodnie w kostkach, AIDS dobrze wyeksponowany, zresztą żółtaczka też (żółte przekrwione gały, jak u goryla). Ponadto chód - chodzą tak jakby lekko kuleli na jedną nogę. źródło: Forum ONR W tym samym temacie inny internauta idzie jeszcze dalej i przekonuje, że "agresja wobec obcych grup jest zdrowym objawem i takie tendencje w Europie powinny być pożądane". "Logicznie, jakby mi się nagle do Katowic zjechało 30 k. Czechów to prędzej czy później byłyby ganianki" – stwierdza. Kolejny, podpisany jako "Premier", narzeka zaś: "Ehhh, w tym chorym państwie nie można nawet sobie zabić wroga rasy". Nie wstydzić się Combat 18 Ciekawy wątek dyskusji na forum dotyczy też Brygady Świętokrzyskiej ONR. To ona w ubiegłym roku zorganizowała w Kielcach marsz, w którym, jak wynika z wpisów, wzięli udział przedstawiciele Combat 18 - faszystowskiej międzynarodówki terrorystycznej. Sprawa wzbudziła kontrowersje wśród komentujących lokalnych działaczy ONR. Niektórzy obawiali się, że widoczna na marszu symbolika C18 wizerunkowo zaszkodzi Obozowi. Pojawiły się jednak także uspokajające głosy, które sporo mówią o stosunku do stosujących przemoc działaczy C18. "Proponuję troszkę wyluzować odnośnie tego C18. Po pierwsze, jeden z nich pomagał nam w plakatowaniu i przygotowaniu Marszu. Po drugie, zapowiedzieli się, że będą i byli. A inne środowiska nas olały, mimo, że w milionach się zapowiadały. Za mało jest nacjonalistów w Kielcach żebyśmy sobie mogli wybierać, z kim gadamy, a z kim nie. Kielecki C18 nie wielbi przy nas malarza z Austrii [chodzi o Hitlera - red.], ani nie dopieprza się do naszego katolicyzmu, więc czemu mamy się od nich odcinać? Jest kilka spraw, które nas łączą, więc ich flaga wczorajszego dnia w ogóle mi nie przeszkadzała. A to, że lewactwo będzie się rzucać, to szczerze mnie jeb**" – pisze "Karol". "Karol" Dla mnie marsz na wielki plus. W końcu coś w Kielcach pokazaliśmy. Może i nas było mało, ale przynajmniej było skrajnie nacjonalistycznie ;) Co do flagi C18 czy konfederatki to jak dla mnie też na plus. Przynajmniej nie będziemy przedstawiani jako grzeczni chłopcy :P Było baaardzo niepoprawnie politycznie :) źródło: forum ONR Wojny i wojenki Nie od dziś wiadomo, że w środowisku narodowców nie ma zgody i porozumienia ponad podziałami. Wręcz przeciwnie, powstanie Ruchu Narodowego jeszcze wzmocniło animozje między poszczególnymi organizacjami. To właśnie z powodu zawiązania nowej, większej organizacji, z ONR-u wystąpiła ostatnio grupa działaczy z Opola. "Gdy wstępowaliśmy w szeregi ONR mieliśmy świadomość, którą drogą ma kroczyć dalej organizacja, drogą ideowo-wychowawczą. Drogą, która została całkowicie porzucona na rzecz większego projektu jakim jest Ruch Narodowy" – napisali w swojej deklaracji. Opublikowane materiały przynoszą wiadomość o kolejnym odejściu, tym razem Brygady Wielkopolskiej. "Postanowiliśmy się połączyć z Wielkopolskim NOP'em oraz Wielkopolskimi Patriotami w jedną wspólną organizację. Niestety nie jako ONR, nie jako NOP, tylko jako Wielkopolscy Patrioci. Dlaczego? Dlatego, ponieważ wszystkie osoby z WP, a tym bardziej z NOP, nadają się, aby być w ONR. Nie wszystkie osoby są w stanie płacić składki, które trzeba opłacać i w ONR, i w NOP'ie. Sytuacja w Poznaniu jest taka, iż nie możemy wybrzydzać z tego powodu, że tej jest chuliganem, ten jest faszystą, a ten jest jeszcze taki i taki. W Poznaniu każda osoba jest na wagę złota" – napisał na forum jeden z działaczy ONR. "romas11" Czujemy się ONRowcami. Jak kiedyś powiedział Haker (bodajże na szkoleniu w Katowicach) ONR to nie są ludzie, ONR to idea, a my tę ideę zawsze będziemy mieli w sercach. Za tę ideę przelewała się nasza krew, za tę ideę lała się krew lewaków i dalej za tę ideę będziemy walczyć za wielką Polskę. Byliśmy dumni, iż mogliśmy być w ONR. poznaliśmy wiele wspaniałych ludzi, wiele się nauczyliśmy, dziękujemy Wam wszystkim za ten czas spędzony razem z Wami. źródło: Forum ONR Reakcja? "Chcą skompromitować odradzający się Ruch Narodowy" Jak na ten ostatni wyciek korespondencji reagują decydenci Obozu? Witold Stefanowicz, rzecznik prasowy ONR, mówi w rozmowie z naTemat, że publikacja tych materiałów wskazuje na to, że dla "systemu" Ruch Narodowy jest dziś największym wrogiem. – To jest po prostu zaplanowana akcja, której celem jest skompromitowanie ONR i odradzającego się Ruchu – podkreśla. Nie chce jednak odnosić się do treści opublikowanej korespondencji. – Wskazywałbym na podchodzenie do nich z dozą ostrożności. Kolejne odliczanie na tej stronie wskazuje na to, że będą następne rewelacje. Pewnie ukażą mechanizmy, które przecież w ogóle w ONR nie mają miejsca – przekonuje. Źródło - http ://natemat.pl/84105,w-tym-chorym-panstwie-nawet-nie-mozna-sobie-zabic-wroga-rasy-kolejny-wyciek-korespondencji-odslania-brzydsza-twarz-onr-u
Rozwiń
Gość
Gość (23 kwietnia 2016 o 15:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skrocic do OK 100 minut???? Zartujecie???? To ile PO MODERNIZACJI ten pociag bedzie jechal bo jesli licze dobrze to ten ok 170 km odcinek przejedzie z predkoscia ok 102km na godzine.... Czy wy sobie JAJA ROBICIE???? Nawet jak policzymy po 3 min na stacjach (powiedzmy 6) czyli zostaje nam 82 min to i tak pociag pojedzie 131km na godzine. Zartujecie..... Powinien jechac conajmniej 160 (o 200 juz nie marze a na 300 jade do Niemiec albo Francji). Wtedy Wwa-Lublin by trwalo razem z postijami OK 70 min I WTEDY to zaczyna cos przypominac...
Rozwiń
STRAŻAK Z LOTNISKA
STRAŻAK Z LOTNISKA (23 kwietnia 2016 o 12:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jak tą LINIĘ - Szybkiej Kolei budować będzie 1-SZY BUDOWNICZY LOTNISKA Lublin - to te 250 mln EURO -to za mało. No przecież firmy muszą zarobić i żyć.

OCH TY OSZCZERCO SUGERUJESZ TRWANIE LUBELSKIEGO UKŁADU PO+PIS ?

FUJ ;-)

Rozwiń
Ość
Ość (23 kwietnia 2016 o 12:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Sto minut. Nie, ze sie czepiam ale uwierzę jak sie przejade!

Jeżeli mieszkańcy poszczególnych wiosek i miasteczek, które znajdują się przy tej linii, będą żądali, aby Dart się u nich zatrzymywał, bo oni TEŻ muszą mieć "nowoczesny" pociąg, aby dojechać na odpust do sąsiedniej wsi - to NA PEWNO będzie dużo dłużej, jak 100 minut... a kto wie, czy i nie dłużej, jak jest teraz... To tak w związku z planami wybudowania przystanka kolejowego w okolicach Czubów, bo mieszkańcom dzielnicy "za daleko" do głównego dworca PKP i maja "duże" utrudnienia, aby dojechać do Warszawy, więc pociągi z i do Warszawy MUSZĄ się tam zatrzymywać. Tak to "polityka" wygrywa ze zdrowym rozsądkiem - jak we Włoszczowej swego czasu... i do dzisiaj w tej Włoszczowej zatrzymuje się nawet Pendolino, co już zakrawa na absurd! A prawda jest taka, że im więcej przystanków po drodze, tym bardziej wydłuża się czas przejazdu i rosną koszta energetyczne tego przejazdu, bo nie można w nieskończoność zwiększać mocy, prędkości i przyspieszeń wymaganych, aby w jak najkrótszym czasie pociąg, o wadze kilkuset ton, osiągnął swoją nominalną prędkość na trasie i z niej wyhamował.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!