sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

500 zł na drugie i kolejne dziecko. Kiedy PiS chce zrealizować obietnicę?


500 złotych na drugie i kolejne dziecko, a w rodzinach biedniejszych także na pierwsze – to jedna z najgłośniejszych obietnic wyborczych Prawa i Sprawiedliwości. Ma zostać zrealizowana w przyszłym roku

Kandydatka PiS na premiera Beata Szydło jeszcze we wrześniu zapowiedziała, że będzie to jeden z pierwszych projektów, jakim partia zajmie się po wygraniu wyborów parlamentarnych.

Postulat zakłada możliwość otrzymania co miesiąc świadczenia w wysokości 500 zł na drugie i każde kolejne dziecko do 18. roku życia. Ma być ono wypłacane także rodzinom, które mają tylko jedno dziecko, gdy dochód na osobę nie przekracza 800 zł (dla rodzin z dzieckiem niepełnosprawnym próg wynosi 1200 zł). Podstawą do obliczeń ma być specjalne zaświadczenie o dochodach z urzędu skarbowego. Według szacunków PiS realizacja tego pomysłu ma kosztować ok. 22 mld zł, a skorzystać z niego może w sumie 3,6 mln rodzin.

Kiedy ten postulat zostanie spełniony? Szef sztabu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości Stanisław Karczewski w rozmowie z radiową „Trójką” zapowiedział, że projekt mógłby wejść w życie w połowie przyszłego roku. Z kolei szef Rady Programowej PiS prof. Piotr Gliński w TVN24 mówił o pierwszym półroczu. Według informacji „Dziennika Gazety Prawnej” ustawa natomiast wejdzie w życie 1 stycznia 2016 roku, a świadczenia będą wypłacane od kwietnia.

– Na pewno nastąpi to w przyszłym roku. Nie przesądzałbym, że już w styczniu, bo to będzie zależało od tempa prac przy ustawie budżetowej. To jedne z głównych trzech punktów, którego celem jest uruchomienie pozytywnych zmian w zakresie demografii – mówi Lech Sprawka, poseł PiS z Lublina. Jak dodaje, koszt wprowadzenia projektu może być niższy. Wszystko będzie zależało od tego, ile osób zdecyduje się na korzystanie ze świadczeń. – Będą one przyznawane na wniosek rodziców. Być może bogatsze rodziny nie będą występować o pomoc – przypuszcza Sprawka.

By znaleźć pieniądze na realizację tej wyjątkowo kosztownej wyborczej obietnicy planowana jest powtórna analiza przyszłorocznego budżetu. PiS chce także uruchomić nowe rozwiązania podatkowe, m.in. uszczelnić system VAT oraz wprowadzić podatek bankowy i od sieci sklepów wielkopowierzchniowych.

SONDA
Liczba głosów: 266

Co sądzisz o projekcie PiS '500 zł na drugie i kolejne dziecko'?

74.44 %
Dobry pomysł
21.8 %
Zły pomysł
3.76 %
Nie mam zdania
Czytaj więcej o: Lech Sprawka wybory
Gość
BellaKoza
Gość
(27) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 listopada 2015 o 17:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niech te singielki i inne "nowoczesne" związki lepiej nie komentują, każdy kto ma na utrzymaniu 2 lub więcej dzieci wie ile to kosztuje nie tylko pieniędzy. Naszej rodzinie to bardzo pomoże, a jak komuś nie pasuje to rodzić !!!!
Rozwiń
BellaKoza
BellaKoza (1 listopada 2015 o 18:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Aby otrzymać 500 zl powinno obowiązywać kryterium dochodowe tak ja przy ustalaniu np. zasiłków rodzinnych, Bo inaczej 500 Zl beda otrzymywac rodziny gdzie nie jest brane pod uwage kryterium dochodowe na drugie i kolejne dzieci ,ktorym sie powodzi i maja wysokie dochody w przeliczenia na osobe, mają domy ,samochody i dla nich taka pomoc jest niewskazana .Dlaczego panstwo ma pomagac takim ludziom.To aby otrzymac pomoc na pierwsze dziecko to trzeba spełnic kryterium dochodoee 800zl a przy dziecku niepełnisprawnym 1200 zl. A jak to sie ma do wysokości renty socjalnej, ktora otrzymuje osoba niepełnosprawna w kwocie ok.620zl ktora nie może podjąc pracy ze wzgledu na swoją niepełnosprawnosc .Jak taka osoba ma sie utrzymać/jak za takie pieniadze zrobić opłaty, wyżywic sie , kupić leki i kontynuować leczenie Wiec może tym osobom trzeba pomóc i wesprzeć niż rozdawać pieniadze 500 zl tym ,ktorym sie doskonale powodzi,a pieniadze moga sobie przeznaczyć na przysłowiowe waciki. Jestem za pomocą dla rodzin,ktore tego wymagają.Ale jestem przeciwna takim zasadom ,ktora jest sprzeczna z zasadami logiki.A za takie rozdawnictwo to wszyscy ludzie tzn . podatnicy zapłacą.Pomagać należy mądrze ,by nie tworzyć nastepnych miejsc pracy do sprawdzania jak beda wydatkowane pieniadze przez rodziny.Czy urzednik pójdzie np. Do Lekarza ,ktory otrzyma np.1000 zl zasiłku bo ma 3 dzieci , a jego dochod miesieczny na jedną osobe wynosi 3000zl.I jeszcze prowadzi praktyki i porywatnie przyjmuje i inkasuje za wizyte od 1 osoby np. 150 zl,a przyjmuje ich dziennie co najmniej10.Jak państwo może sie na to godzić aby i taka osdoba otrzymała pomoc tzn zasłek.To jest absurd.


Aby otrzymać 500 zl powinno obowiązywać kryterium dochodowe tak ja przy ustalaniu np. zasiłków rodzinnych, Bo inaczej 500 Zl beda otrzymywac rodziny gdzie nie jest brane pod uwage kryterium dochodowe na drugie i kolejne dzieci ,ktorym sie powodzi i maja wysokie dochody w przeliczenia na osobe, mają domy ,samochody i dla nich taka pomoc jest niewskazana .Dlaczego panstwo ma pomagac takim ludziom.To aby otrzymac pomoc na pierwsze dziecko to trzeba spełnic kryterium dochodoee 800zl a przy dziecku niepełnisprawnym 1200 zl. A jak to sie ma do wysokości renty socjalnej, ktora otrzymuje osoba niepełnosprawna w kwocie ok.620zl ktora nie może podjąc pracy ze wzgledu na swoją niepełnosprawnosc .Jak taka osoba ma sie utrzymać/jak za takie pieniadze zrobić opłaty, wyżywic sie , kupić leki i kontynuować leczenie Wiec może tym osobom trzeba pomóc i wesprzeć niż rozdawać pieniadze 500 zl tym ,ktorym sie doskonale powodzi,a pieniadze moga sobie przeznaczyć na przysłowiowe waciki. Jestem za pomocą dla rodzin,ktore tego wymagają.Ale jestem przeciwna takim zasadom ,ktora jest sprzeczna z zasadami logiki.A za takie rozdawnictwo to wszyscy ludzie tzn . podatnicy zapłacą.Pomagać należy mądrze ,by nie tworzyć nastepnych miejsc pracy do sprawdzania jak beda wydatkowane pieniadze przez rodziny.Czy urzednik pójdzie np. Do Lekarza ,ktory otrzyma np.1000 zl zasiłku bo ma 3 dzieci , a jego dochod miesieczny na jedną osobe wynosi 3000zl.I jeszcze prowadzi praktyki i porywatnie przyjmuje i inkasuje za wizyte od 1 osoby np. 150 zl,a przyjmuje ich dziennie co najmniej10.Jak państwo może sie na to godzić aby i taka osdoba otrzymała pomoc tzn zasłek.To jest absurd.

Niby dobrze gadasz -ale chyba jednak mało wiesz... Ja znam u siebie na osiedlu takie "samotne matki", które rzekomo nic nie mają i należy im się zasilek (zgodnie z prawem) -a tak naprawde to mają swoich "chłopów" i samochody i żyją sobie całkiem "grubo". Jak się ma głowę na karku, to się umie nieźle "wykolegować" Opiekę i całą resztę "Mundrych"... I na nic się zda to Twoje "arcymądre" gdybanie i wywody.

Rozwiń
Gość
Gość (1 listopada 2015 o 09:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Aby otrzymać 500 zl powinno obowiązywać kryterium dochodowe tak ja przy ustalaniu np. zasiłków rodzinnych, Bo inaczej 500 Zl beda otrzymywac rodziny gdzie nie jest brane pod uwage kryterium dochodowe na drugie i kolejne dzieci ,ktorym sie powodzi i maja wysokie dochody w przeliczenia na osobe, mają domy ,samochody i dla nich taka pomoc jest niewskazana .Dlaczego panstwo ma pomagac takim ludziom.To aby otrzymac pomoc na pierwsze dziecko to trzeba spełnic kryterium dochodoee 800zl a przy dziecku niepełnisprawnym 1200 zl. A jak to sie ma do wysokości renty socjalnej, ktora otrzymuje osoba niepełnosprawna w kwocie ok.620zl ktora nie może podjąc pracy ze wzgledu na swoją niepełnosprawnosc .Jak taka osoba ma sie utrzymać/jak za takie pieniadze zrobić opłaty, wyżywic sie , kupić leki i kontynuować leczenie Wiec może tym osobom trzeba pomóc i wesprzeć niż rozdawać pieniadze 500 zl tym ,ktorym sie doskonale powodzi,a pieniadze moga sobie przeznaczyć na przysłowiowe waciki. Jestem za pomocą dla rodzin,ktore tego wymagają.Ale jestem przeciwna takim zasadom ,ktora jest sprzeczna z zasadami logiki.A za takie rozdawnictwo to wszyscy ludzie tzn . podatnicy zapłacą.Pomagać należy mądrze ,by nie tworzyć nastepnych miejsc pracy do sprawdzania jak beda wydatkowane pieniadze przez rodziny.Czy urzednik pójdzie np. Do Lekarza ,ktory otrzyma np.1000 zl zasiłku bo ma 3 dzieci , a jego dochod miesieczny na jedną osobe wynosi 3000zl.I jeszcze prowadzi praktyki i porywatnie przyjmuje i inkasuje za wizyte od 1 osoby np. 150 zl,a przyjmuje ich dziennie co najmniej10.Jak państwo może sie na to godzić aby i taka osdoba otrzymała pomoc tzn zasłek.To jest absurd.
Rozwiń
BellaKoza
BellaKoza (31 października 2015 o 21:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

sam jestes patalogią ja mam trójkę dzieci jestem człowiekiem wartościowym razem z męzem pracuję i nie życzę sobie takich komentarzy bo mnie nie znasz jak i tysiące innych rodzin wielodzietnych


sam jestes patalogią ja mam trójkę dzieci jestem człowiekiem wartościowym razem z męzem pracuję i nie życzę sobie takich komentarzy bo mnie nie znasz jak i tysiące innych rodzin wielodzietnych

Ale czemu "podważasz"? Jeśli ktoś pisze mądry tekst, to czemu szukasz dziury w całym ??? Może niekoniecznie do Ciebie "pije" ?

Rozwiń
marta
marta (31 października 2015 o 14:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Skorzysta na tym jedynie patologia a nie wartościowi ludzie

sam jestes patalogią ja mam trójkę dzieci jestem człowiekiem wartościowym razem z męzem pracuję i nie życzę sobie takich komentarzy bo mnie nie znasz jak i tysiące innych rodzin wielodzietnych

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (27)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!