sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Agencja Mienia Wojskowego otwiera sklep w Lublinie. Flaga Węgier 15 zł, kalesony za 4 zł

Dodano: 21 kwietnia 2017, 19:00
Autor: p.p.

Otwarcie sklepu w Lublinie przewidziane jest na trzeci kwartał 2017
Otwarcie sklepu w Lublinie przewidziane jest na trzeci kwartał 2017

Agencja Mienia Wojskowego szykuje się do otwarcia sklepu z powojskową odzieżą i sprzętem w Lublinie.

Sklep będzie działać w siedzibie lubelskiego Oddziału AMW przy ul. Łęczyńskiej 1. – Trudno jeszcze wskazać konkretny asortyment, który trafi do sprzedaży w Lublinie, ale nie zabraknie w nim elementów umundurowania i typowo wojskowych gadżetów. Zyski z ich sprzedaży będą przekazywane przez agencję na Fundusz Modernizacji Sił Zbrojnych, z którego kupowane jest nowoczesne wyposażenie dla polskich żołnierzy – mówi Sylwia Kostrzewa z lubelskiego oddziału AMW.

W tym roku podobne punkty AMW wystartowały w Poznaniu, Bydgoszczy i Gdyni. Od lat działają takie sklepy w Krakowie, Olsztynie, Szczecinie i Wrocławiu. – Popularnością cieszą się wojskowe buty różnego rodzaju, nawet te stare tzw. opinacze, plecaki i koszule. Harcerze i wędkarze poszukują manierek, menażek – mówi Izabela Basak z olsztyńskiego oddziału AMW. W lutym taki sklep zaczął działać w Poznaniu. Pierwszego dnia kolejka chętnych na zakupy miała kilkadziesiąt metrów długości.

W przepastnych wojskowych magazynach można znaleźć różne skarby. Polowy aparat telefoniczny kosztuje 16,26 zł, 5-litrowa bańka blaszana – 4,09 zł, flaga narodowa Węgier – 15 zł, manierka – 6,5 zł, a kalesony długie koloru khaki są po 4,06 zł (ceny netto).

Otwarcie sklepu w Lublinie przewidziane jest na trzeci kwartał tego roku.

Użytkownik niezarejestrowany
Anton
Użytkownik niezarejestrowany
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (23 kwietnia 2017 o 12:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kiedy sklep zostanie otwarty?
Rozwiń
Anton
Anton (22 kwietnia 2017 o 19:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W Olsztynie można było kupić za grosze nówki sztuki, które po prostu leżały w magazynach tak długo, aż jakiś urzędas zmienił wzór umundurowania i trzeba było się pozbyć. Teraz się wyprzedaje, dawniej przychodził rozkaz "zniszczyć", czyli to co nie zostało rozkradzione (choć w tym wypadku było to działanie pożyteczne) żołnierze służby zasadniczej musieli porąbać siekierami i spalić w ognisku.
Rozwiń
Gość
Gość (22 kwietnia 2017 o 14:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kupił bym kałacha bo trzeba UZDROWIĆ SĄDY i rozliczyć niektórych sędziów którzy uważają się za BOGÓW...
Rozwiń
Gość
Gość (22 kwietnia 2017 o 09:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A juz wiadomo dokladnie ktorego
Rozwiń
obywatel gorszego sortu
obywatel gorszego sortu (22 kwietnia 2017 o 09:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gość napisał:
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
i paru lewaków też nie zawadzi posłać do allacha
Kocham katolicyzm!To taka religia miłości.Nawet bardziej niż islam.
To jest taka religia pełna miłości i pokoju. Nie licząc pedofilii i gwałtów na nieletnich, zdrady Polski przez setki lat i dojenia naszego budżetu państwa. A co niedziela siedają w pierwszym rzedzie i wszyscy święci.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!