poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Alejki w Ogrodzie Saskim do wymiany. Zaledwie trzy lata po remoncie parku

Dodano: 23 lutego 2017, 06:36
Autor: Dominik Smaga

Zaledwie trzy lata po kompleksowym remoncie parku Urząd Miasta przymierza się do wymiany problematycznej nawierzchni na części parkowych alejek. W miejscu kruszywa, które po deszczu robi się miękkie, może się pojawić... kostka brukowa.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

To, co przypomina drobny żwir miało być najbardziej odpowiednią nawierzchnią do stosowania w historycznych ogrodach, przynajmniej według służb ochrony zabytków. Ale współcześni przechodnie narzekają na alejki, bo po deszczu lub roztopach stają się miękkie i łatwo tu ubrudzić obuwie. Narzekających albo jest więcej, albo są bardziej zauważalni.

Na pytanie o miękkie alejki Urząd Miasta twardo odpowiadał, że przez pięć lat nie może zmienić ich nawierzchni, bo grozi za to zwrot unijnej dotacji przyznanej na kosztowną renowację parku. Wspomniane pięć lat minie dopiero w marcu 2019 r. Po urzędowemu nazywa się to „okresem trwałości projektu”.

W końcu Ratusz zmiękł i posłał do władz województwa pytanie: czy można wymienić alejki nie narażając się na utratę unijnych pieniędzy. Wiemy już, jaka będzie odpowiedź.

– Nie będzie to skutkować dla miasta niczym negatywnym – mówi nam Beata Górka, rzecznik marszałka województwa. – Jeśli będzie to wymiana nawierzchni na wygodniejszą dla mieszkańców, nie będzie to naruszeniem trwałości projektu.

Kiedy zaczną się prace przy nowym utwardzeniu alejek? – Nie zadeklaruję, że jeszcze w tym roku. Ale jeśli pojawią się oszczędności na innych zadaniach, to będziemy się starali wprowadzić te prace do tegorocznego budżetu – stwierdza Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta. – Na pewno nie da się wymienić alejek w ramach bieżącego utrzymania alejek, trzeba będzie sporządzić odpowiednią dokumentację projektową.

Są już pewne przymiarki. – Obecną nawierzchnię z kruszyw mineralnych proponuje się zastąpić nawierzchnią o strukturze trwale scalonej jak np. nawierzchnia TerraWay, asfalt w kolorze beżu lub kolorowa kostka bezfazowa – przyznaje zastępca prezydenta Artur Szymczyk w oficjalnej odpowiedzi na interwencję miejskiego radnego Marcina Nowaka, który regularnie dopomina się o wymianę nawierzchni.

Wszelkie projekty wymiany alejek będą musiały być uprzednio zatwierdzone przez miejskiego konserwatora zabytków. Na razie nie trafiły do niego żadne wnioski w tej sprawie.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(110) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 marca 2017 o 13:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to może wykonawca zwróci jakieś pieniądze za wykonany bubel
Rozwiń
Gość
Gość (25 lutego 2017 o 19:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co na to Katarzyna Zalewska ( były pracownik architektury krajobrazu na jednej z uczelni, członek ds. kultury zieleni w LBN, a obecnie pracownik urzędu miasta ) ? Podczas odmowy parku wraz z konserwatorem krytykowała wizję - Garden Designers (wykonawcy) - co do realizacji alejek z trwałych materiałów, na rzecz historycznych kruszyw - o czym też rozpisywały się gazety. Dziś już jako pracownik urzędu się nie wypowie, a może lubi chodzić w kaloszach i rozdawać pieniądze mieszkańców na nowe naweirzchnie ???
Rozwiń
Gość
Gość (24 lutego 2017 o 13:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W miejscu kruszywa, które po deszczu robi się miękkie, może się pojawić... kostka brukowa - przeciez wladze miasteczka Lublin deklarowaly, ze zamiast kostki bedza juz teraz tylko plyty granitowe ...
Rozwiń
Gość
Gość (24 lutego 2017 o 12:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zrobił to radny Marcin Nowak i ma rację w zupełności remont parku saskiego to pomyłka finansowa.....alejki ....pawie....zakazy nakazy......gdybym to zrobił ja to byłby atak PiS na tak wspaniale rządzących....miastem
Rozwiń
Gość
Gość (24 lutego 2017 o 10:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja czekam, aż w końcu po zimie miasto zreperuje wszystkie drogi w lublinie. ponad 60% starego typu nawierzchni jest do wymiany częściowej lub całkowitej naprawy nawierzchni. tymczasem ciągle czytam, że miasto zainwestuje kasę w odnowienie bubla w saskim jakby lublin składał się wyłącznie z centrum miasta i ogrodu. jakbym miał kląć tak często jak wjeżdżam autem w kilkuletnią dziurę w asfalcie tylko na boh. monte cassino to jedyne co bym mówił to "***!, ***!, ***!...".
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (110)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!