sobota, 18 listopada 2017 r.

Lublin

Apteki z Lublina tracą zezwolenia. Kara za nielegalny proceder

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 lutego 2015, 06:30

Wojewódzki Inspektorat Farmaceutyczny w Lublinie cofa zezwolenia na działalność kolejnym aptekom. To kara za udział w nielegalnym procederze wywozu leków za granicę

O tzw. odwróconym łańcuchu dystrybucji leków pisaliśmy już kilkakrotnie. Apteki sprzedają leki przeznaczone na polski rynek hurtowniom farmaceutycznym, a te wysyłają je do innych krajów. Jedni i drudzy zarabiają na różnicach w cenach. 

- To niewyobrażalny biznes. W niektórych przypadkach przebicie jest nawet dziesięciokrotne - mówi Paweł Trzciński, rzecznik Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego. - Dotyczy to leków na bardzo poważne schorzenia np. onkologiczne czy kardiologiczne, a także preparatów dla diabetyków. Mają one stały rynek zbytu, bo pacjenci muszą je przyjmować cały czas.

W 2013 r. w województwie lubelskim zezwolenia straciły trzy apteki, w ubiegłym roku pięć, a od początku 2015 roku dwie. - W toku są kolejne postępowania - informuje Izabela Mahorowska-Kiciak, kierownik działu nadzoru nad aptekami w Wojewódzkim Inspektoracie Farmaceutycznym w Lublinie. - Po cofnięciu zezwolenia właściciel przez trzy lata nie może starać się o jego przyznanie. Co wcale nie oznacza, że tego przepisu nie może ominąć - przyznaje.

Zezwolenie na działalność hurtowni może cofnąć tylko Główny Inspektorat Farmaceutyczny. Od 2009 r. straciło je ponad 40 hurtowni. Na liście nie ma żadnej z naszego województwa.

Skala nielegalnych działań jest olbrzymia. Szacuje się, że nawet 30 proc. leków przeznaczonych na polski rynek trafia za granicę. - Proceder zaczął rozwijać się w 2009 r. i na początku był trudny do wykrycia. Wtedy wywożonych z kraju mogło być nawet 50 proc. leków - mówi Trzciński. Problem z dostępnością niektórych leków jest dobrze znany farmaceutom. Dlatego coraz częściej zamówienia składają bezpośrednio u producenta.

Czego aptekom nie wolno

Odwrócony łańcuch dystrybucji leków to jedna z najczęstszych przyczyn cofniętych zezwoleń obok sprzedaży fałszywych leków czy niespełniania wymogów jakościowych. Apteki łamią też zakaz reklamy, ale w tym przypadku inspektorzy zazwyczaj nie cofają zezwoleń tylko nakazują dostosowanie się do obowiązujących przepisów.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lublin zdrowie apteka
idzia
lolo
kicia
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

idzia
idzia (16 lutego 2015 o 22:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Widać,że p.Kiciak celuje na stanowisko dyrektorskie...

Nie udało się w izbach  aptekarskich to może w Wif-ie się uda :-)

Ale zanim dyrektorstwo to proponuję zapoznać się dobrze z kpa, z  pr. farmaceutycznym,

pr. dotycz,swobody działalności gospodarczej itd.bo narazie miernie.....

Rozwiń
lolo
lolo (16 lutego 2015 o 21:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A ta cała afera po to by odwrócić uwagę od tego co dzieje się u "gury" bo dokładnie wiedzą o co chodzi....a dlaczego nie zmienili prawa farmaceutycznego przez tyle lat....? a dlatego bo im się nie oplacało!!

Zasze tak jest, że dostają mali aby mogli nachapać się duzi!!!

Leków nie brakuje przez płotki apteki tylko przez największe hurtownie w Polsce.

A nie ciekawi Was fakt dlaczego nie cofneli zezwolenia żadnej hurtowni z Lubelskiego...?

Może warto poszukać koligacji między sieciami aptek a hurtowniami farmaceutycznymi oraz między izbami aptekarskimi a hurtowniami farmaceutycznymi.

Co za dziwny zbieg okoliczności,że osoby bedące kierownikami tych hurtowni farmaceutycznych są prezesami izb aptekarskich.....

Rozwiń
kicia
kicia (16 lutego 2015 o 21:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Tak to prawda!!!

Mydlą nam oczy.

Pamiętam jak na jakimś szkoleniu krążył protokuł  z kontroli z jednej z lubelskich aptek podpisany przez panią Kiciak, w którym wykryła sprzedaż z apteki do hurtowni i nie widziała w tym nic złego.

A teraz zamyka apteki z tego powodu.

A na marginesie dodam ,że prawo nie zmieniło się od kilku lat tylko interpretacja wedle uznania.

Rozwiń
yogi
yogi (16 lutego 2015 o 21:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

co za brednie pisze pani Kiciak...

Odwrucony łańcuch dostaw nie był zabroniony przepisami prawa do 8 lutego 2015r.!!!!!

Więc nie cofano na tej podstawie zezwoleń tylko na podstawie utraty rękojmii!!!

GIF z WIF-ami i szanownymi kolegami z izb aptekarskich opracowali sobie plan jak załatwić małych aptekarzy...A mianowicie tak- odbierajmy aptekarzom rękojmię bo za "odwrócony łancuch się nie da" wif-y wnioskujcie do nas"do izb" my będziemy popierać a ja"gif"będę klepać!

I tak to właśnie wygląda!!!!

Rozwiń
obywatel
obywatel (16 lutego 2015 o 14:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Oszust i kombinator okradający chorych powinien być podawany z nazwiska !!!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!