czwartek, 23 listopada 2017 r.

Lublin

Dzieci miały przynieść 'ofiarę pieniężną w kopercie'. Ksiądz: to ofiara dobrowolna

Dodano: 14 maja 2015, 10:38

Fragment kalendarza białego tygodnia w parafii przy ul. Radzyńskiej w Lublinie
Fragment kalendarza białego tygodnia w parafii przy ul. Radzyńskiej w Lublinie

Najpierw przyrzeczenie o abstynencji, później dzień misyjny, w którym dzieci miały przynieść „jakąś swoją (nie od rodziców) ofiarę pieniężną w kopercie”.

Tak rozpoczął się biały tydzień w parafii pw. Dobrego Pasterza w Lublinie. Niektórzy rodzice uważają, że duchowni ofiarę wymusili, i to nie na dorosłych, lecz na dzieciach. Proboszcz jest innego zdania.

Dzieci z parafii przy ul. Radzyńskiej w Lublinie przystąpiły do Pierwszej Komunii Świętej w minioną niedzielę. Wcześniej rodzice otrzymali wydrukowaną informację dotyczącą m.in. organizacji białego tygodnia.

– W poniedziałek był dzień o abstynencji. Dzieci składały przyrzeczenie, że do czasu pełnoletności nie sięgną po alkohol, narkotyki i papierosy – opowiada jeden z rodziców. – Ksiądz podczas kazania mówił do dzieci, aby nie brały przykładu z rodziców, którzy bawią się m.in. na weselach i piją alkohol.

W pewnym momencie ksiądz nawet spytał dzieci, jakie są rodzaje alkoholu, ale ostatecznie się z tego wycofał. Byliśmy w szoku, że podczas białego tygodnia mówi się o takich rzeczach. Dzieci dostały też obrazek z tekstem przyrzeczenia. Miały się pod nim podpisać. Wątpię, by zrozumiały ten tekst.

Z kolei we wtorek był dzień misyjny. „Dzieci tego dnia przynoszą jakąś swoją (nie od rodziców) ofiarę pieniężną w kopercie – czytamy w informacji dla rodziców. „Specjalne koperty będą rozdane dzieciom dzień wcześniej (…)”.

– Taką kopertą otrzymaliśmy, z rysunkiem i napisem „Dzień Misyjny” – potwierdzają rodzice. – Tylko, że taka ofiara to powinna być nasza dobra wola, a została wymuszona! I to jeszcze od dzieci. Jedno dziecko nawet spytało: Czy mam oddać wszystkie pieniądze, które dostanę od chrzestnego?

Proboszcz parafii pw. Dobrego Pasterza w Lublinie nie kryje zaskoczenia. – O tym wszystkim rodzice dzieci wiedzieli wcześniej – mówi sercanin ks. Andrzej Gruszka. – Poza tym nikt z rodziców nie zgłaszał żadnych uwag. Zebrane pieniądze przekazaliśmy już księdzu na dożywianie dzieci w Urugwaju. Każdy złożył taką ofiarę, jaką mógł. Poza tym była to ofiara dobrowolna – zapewnia duchowny.

Jaką kwotę udało się zebrać? Tego proboszcz nie chce zdradzić.

Duchownego dziwią też krytyczne słowa dotyczące przyrzeczenia abstynencji. – Taką formułę przyrzeczenia dzieci składają od lat – dodaje ks. Gruszka. – Później to przyrzeczenie odnawiają podczas sakramentu Bierzmowania.

Gość
dociekliwy
Gość
(87) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (25 maja 2015 o 22:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A MOŻE TO PANIE ''DOCIEKLIWY" -DOCIEKANIE PRAWDY BO KTOŚ SIĘ Z NIĄ WYRAŻNIE ROZMINĄŁ I NIE CHCE NAPISAĆ SPROSTOWANIA!!!

ŁATWO POPĘŁNIĆ BŁĄD I ALE NAPRAWIĆ TRUDNO!!!

I MYLISZ SIĘ JEŻELI SĄDZISZ, ŻE TO CHORE ŁBY, ALE SPEŁNA ROZUMU!!!POPROSTU ''DOCIEKAJĄCE PRAWDY!!!

Rozwiń
dociekliwy
dociekliwy (22 maja 2015 o 22:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Sądząc po stylu (wykrzykniki itp.) Pierwsze wpisy pochodzą od tej samej osoby, najpewniej oburzonego księdza.

Całe to forum to jest jedna wielka manipulacja robiona przez zryte łby uzależnione od internetu. Tacy jak ten łysy ze wsi co to parę minut po drugiej w nocy odpala kompa i fejsbuczy calutki dzień wklejając filmiki, foty i linki do głupot napotkanych w sieci.

.

Całe to towarzystwo z tego forum wymaga lekarskiej pomocy. Wystarczy odłączyć tę chorą garstkę od sieci i forum umrze.

Rozwiń
Gość
Gość (22 maja 2015 o 22:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"najpewniej" ale nie od księdza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Rozwiń
Gość
Gość (21 maja 2015 o 15:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wieeeelka niesprawiedliwość... Jedna z nielicznych parafii, gdzie ofiary są rzeczywiście dobrowolne - nikt nie woła o pieniądze, nie padają żadne kwoty, tylko możne wrzucić (lub NIE!) do puszki tyle, ile się chce. Mam porównanie, bo niedawno załatwiałam zapowiedzi w trzech parafiach... Z całego serca współczuję księżom i... dzieciom, których rodzice zamiast ewentualne uwagi załatwić z księdzem, biegną na skargę do gazety. Żenada.
Rozwiń
Gość
Gość (20 maja 2015 o 12:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sądząc po stylu (wykrzykniki itp.) Pierwsze wpisy pochodzą od tej samej osoby, najpewniej oburzonego księdza.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (87)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!