czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Były europoseł bez habilitacji. Rada Wydziału Politologii UMCS także odmówiła

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 kwietnia 2015, 11:30
Autor: toma

Rada Wydziału Politologii UMCS odmówiła przyznania stopnia naukowego doktora habilitowanego Markowi Migalskiemu. Była to kolejna nieudana próba uzyskania habilitacji przez byłego europosła.

Wcześniej prawa do otwarcia przewodu habilitacyjnego Migalskiemu odmówiły Uniwersytet Wrocławski i Uniwersytet Jagielloński. Zgodził się na to Instytut Nauk Politycznych Polskiej Akademii Nauk, ale ostatecznie – mimo pozytywnych opinii recenzentów – rada instytutu nie przyznała politykowi tytułu. On sam zwrócił się wtedy o wszczęcie procedury habilitacyjnej do Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów. Migalski wskazywał na swój macierzysty Uniwersytet Śląski w Katowicach, ale spotkał się z odmową ze strony uczelni. Komisja wyznaczyła więc UMCS.

Sprawa trafiła na Wydział Politologii, który powołał siedmioosobową komisję. Ta pod koniec marca wydała opinię pozytywną, jednak w piątek po trwającej ponad godzinę dyskusji Rada Wydziału odmówiła Migalskiemu przyznania tytułu. "Za” głosowało tylko 5 osób, 18 było przeciw, a cztery wstrzymały się od głosu.

– Głosowanie było tajne, więc trudno powiedzieć, jak członkowie rady argumentowali swoje decyzje – mówi prof. Grzegorz Janusz, dziekan Wydziału Politologii.

Ocenie poddano książkę z 2008 roku, w której Migalski porównuje polski i czeski system partyjny. – Publikacja zawiera częściowo zdezaktualizowane informacje – stwierdza dziekan Janusz. – Gdyby zamiast książki wskazał swój dorobek naukowy, mógłby mieć większe szanse na habilitację – dodaje.

Marek Migalski sugeruje, że odmowa może mieć podłoże polityczne. Na Twitterze napisał:




– Opiniowaliśmy już wnioski osób o różnych poglądach i nigdy nie miało to żadnego znaczenia. Nie zdarzyło się u nas, żeby głosowanie było motywowane względami politycznymi – zapewnia dziekan Janusz.

Dla Migalskiego, który w ubiegłym roku odszedł z polityki i wrócił do pracy na uczelni, brak habilitacji może oznaczać koniec kariery naukowej. W ciągu ośmiu lat po obronie doktoratu powinien uzyskać tytuł doktora habilitowanego, w przeciwnym razie może zostać usunięty z uniwersytetu. Były polityk PiS, PJN i Polski Razem doktorem został w 2001 roku. Teraz zapowiada, że odwoła się od decyzji Rady Wydziału Politologii UMCS. Ma na to miesiąc.
  Edytuj ten wpis
Wryjko mucha
Franek
Boguta
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Wryjko mucha
Wryjko mucha (22 kwietnia 2015 o 13:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To było wiadome od początku. Na tym wydziale duch polityczny (post)komunizmu i ciągotki do POpapranej ideologii wyklutej z uwizmu ciągle żywe...

Rozwiń
Franek
Franek (21 kwietnia 2015 o 14:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Do "mona"

Dorobek naukowy M. Migalskiego jest znacznie większy niż jedna książka, można to łatwo znaleźć w Internecie, zatem chyba jednak chodziło o względy pozamerytoryczne. Jak widać w polskiej nauce nie chodzi o jakość i różnorodność, ale o wiernopoddaństwo. Tej wspomniany doktor najwidoczniej nie dochował. No cóż, jak widać pozytywne opinie recenzentów nic nie znaczą, może zatem zlikwidować instytucję recenzji lub ograniczyć prawa Rady Wydziału, bo wzajemnie się wykluczają, a żyją z naszych podatków?

Rozwiń
Boguta
Boguta (21 kwietnia 2015 o 12:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nomen omen :D

Rozwiń
mona
mona (21 kwietnia 2015 o 12:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

może oprócz tej książki nie ma żadnego innego "dorobku naukowego"? Jeśli tak, to nie zasługuje na "haba". Naukowcem się jest cały czas albo nie jest wcale. Napisanie jednej książki nie upoważnia do dodatkowych liter przed nazwiskiem.

Trzeba było zająć się nauką a nie polityką.

Rozwiń
ja
ja (21 kwietnia 2015 o 11:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jestem przekonany, że jeżeli sprawa dotyczyłaby byłego posła PO, SLD czy Ruchu Palikota, to tego artykułu nie byłoby tutaj. Takie mamy media.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!