poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

CBA w ratuszu. Są nagrania w sprawie ustawienia konkursu?

Dodano: 28 kwietnia 2015, 14:41
Autor: jsz, drs

Z nieoficjalnych informacji wynika, że pod lupą śledczych są m.in. Piotr Kowalczyk oraz Grzegorz Sie
Z nieoficjalnych informacji wynika, że pod lupą śledczych są m.in. Piotr Kowalczyk oraz Grzegorz Sie

Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego weszli do lubelskiego ratusza. Jak informuje prokuratura – chodzi o konkurs na prezesa Lubelskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że pod lupą śledczych są m.in. przewodniczący rady miasta Piotr Kowalczyk oraz były zastępca prezydenta Lublina Grzegorz Siemiński. Z ustaleń śledczych wynika, że obaj mogą być zamieszani w ustawianie wyników konkursu na prezesa LPGK. Przedsiębiorstwem kieruje obecnie Grzegorz Siemiński.

 – Prowadzimy śledztwo dotyczące możliwego przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków służbowych – mówi Agnieszka Kępka, z Prokuratury Okręgowej w Lublinie. – Funkcjonariusze CBA weszli dziś do urzędu miasta, by zabezpieczyć dokumentację związaną z konkursem na prezesa LPGK.

Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że obaj urzędnicy zostali nagrani podczas prywatnej rozmowy, w której mieli ustalać wyniki konkursu na szefa miejskiej spółki. Nagranie trafiło do centrali CBA. Prokuratorskie śledztwo w tej sprawie trwa od marca. Do tej pory nie postawiono nikomu żadnych zarzutów. LPGK to miejska spółka znana do 3 listopada ub. r. pod nazwą Kamienice Miasta.

Od powstania w 2004 r. administrowała kilkoma miejskimi budynkami, niedawno Ratusz postanowił poszerzyć jej działalność m.in. o zarządzanie cmentarzami komunalnymi i zmienił jej nazwę na Lubelskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej.

Zmieniła się nie tylko nazwa, ale i prezes, którego wybierano w konkursie. Ale jeszcze przed jego formalnym rozstrzygnięciem nieoficjalnie wiadomo było, że stanowisko dostanie właśnie Siemiński.

Informację o tym mieliśmy jeszcze przed upływem terminu zgłaszania się kandydatów. Chętnych było dwóch. Jeden – jak informował wówczas Ratusz – nie spełniał wymogów formalnych, więc jedynym kandydatem pozostał właśnie Siemiński, który płynnie przeszedł na to stanowisko z fotela zastępcy prezydenta Lublina.

Czytaj więcej o: Grzegorz Siemiński
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!