wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Centrum Sterowania Ruchem. Umowa podpisana, teraz trzeba się spieszyć

Dodano: 24 lutego 2015, 10:30
Autor: Dominik Smaga

W poniedziałek miasto podpisało umowę z firmą, która za 28 milionów zł zbuduje nowoczesny system zarządzania ruchem.

Warszawska spółka Qumak, bo to o niej mowa, ma na to czas do 15 grudnia. Pracy będzie mieć sporo, bo w inteligentną sieć spiętych ma być ponad 60 sygnalizacji świetlnych, czyli mniej więcej co druga działająca w Lublinie.

Skutki uboczne dla kierowców mogą być dość poważne i nieprzyjemne, bo na 23 skrzyżowaniach trzeba będzie całkowicie wypruć wszystkie urządzenia (ze słupkami i kablami włącznie) i zainstalować nowe. Tego typu prace konieczne są również w tak newralgicznych miejscach, jak to u zbiegu al. Kraśnickiej, ul. Zana i Wojciechowskiej, pobliskie skrzyżowanie al. Kraśnickiej z ul. Zana, czy skrzyżowanie al. Solidarności z al. Sikorskiego, ul. Ducha i Północną.

Nie ma gwarancji, że wszystkie najbardziej uciążliwe prace uda się przeprowadzić w trakcie wakacji, gdy byłyby mniej dotkliwe dla kierowców. - Niezwłocznie przystąpimy do ułożenia harmonogramu prac - zapowiada Karol Kieliszek z Urzędu Miasta. - Obie strony zdają sobie sprawę z tego, jak pilne jest to zlecenie - dodaje. Jeśli wszystko nie będzie gotowe do końca roku, miasto może stracić unijną dotację na ten cel.

Jakie udogodnienia wprowadzić ma nowy system? Urządzenia mają same analizować to, co dzieje się na poszczególnych skrzyżowaniach i na tej podstawie regulować długość zielonego sygnału dla poszczególnych kierunków ruchu. Przy ulicach staną tablice prezentujące kierowcom m.in. informację o utrudnieniach na drogach, a przewidywany czas przejazdu będzie można sprawdzić również na specjalnej stronie internetowej. Ponadto spóźnione autobusy i trolejbusy dostaną specjalne przywileje na skrzyżowaniach.

Centrum Sterowania Ruchem będzie działać w pomieszczeniach po dawnym komisariacie przy ul. Lipowej. Ale najpierw trzeba będzie stąd zabrać urządzenia zamontowane przez poprzedniego wykonawcę systemu, hiszpańską firmę ACISA, z którą miasto zerwało umowę ze względu na znikome postępy prac. Umowa z Hiszpanami była zawarta jeszcze w grudniu 2011 r. i zakładała, że system powstanie do końca czerwca 2014 r., później na prośbę firmy miasto przesunęło termin na grudzień 2014 r., a gdy dwa miesiące przed upływem tego czasu urzędnicy odstąpili od umowy, ACISA miała zaliczone przez miasto zaledwie 5 proc. zlecenia.
Czytaj więcej o: drogi Urząd Miasta Lublin
marcin
Arek
Jarecki
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

marcin
marcin (24 lutego 2015 o 18:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ha ha z polską firmą!!! Poczytajcie o tej super firmie, która obiecuje system w Trójmieście od lipca 2011!!! Wiedzcie, że to kolejne fotki z kamer zrobione Wam na skrzyżowaniach, kolejne odcinkowe pomiary, tylko cena trochę mniejsza....tutaj już zastanawiają się nad karami dla tej POLSKIEJ firmy

Szerokości :)

Rozwiń
Arek
Arek (24 lutego 2015 o 16:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Szkoda że nie zamontują liczników odliczających ile zostało czasu do zmiany światła np z zielonego na czerwone. Świetna sprawa każdy by się mógł przygotować do ruszenia z czerwonego lub wiedziałby czy zdąży jeszcze przejechać na zielonym. Nawet w bułgarii mają takie coś...

Rozwiń
Jarecki
Jarecki (24 lutego 2015 o 14:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Czy nie można przebudować skrzyżowania Kraśnicka z Nałęczowską? Dla wyjeżdżających z Nałęczowskiej skręcających w lewo zrobić drugi pas? Tylko usunąć wysepkę, przemalować i gotowe. Jadący na wprost których jest znacznie mniej mają 2 pasy, a w lewo jest jeden i się stoi kilka faz żeby skręcić. Nikt tego nie widzi? Przecież do takiej zmiany nie są potrzebne miliony na przebudowę.

Rozwiń
qq
qq (24 lutego 2015 o 13:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

zgadzam sie z przedmowcą!!!

w pierwszej kolejności polskie firmy!!!

Rozwiń
Gość
Gość (24 lutego 2015 o 11:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A można było od razu podisać z polską firmą i wesprzeć rynek pracy ale nie obcych trzeba dorabiać a Polska firma niech upadnie i każdy będzie mówił że bezrobocie!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!