poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Chcą postawienia słupków przy chodnikach. "Urzędnicy źle ocenili nasz pomysł"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 września 2014, 21:30
Autor: Dominik Smaga

Urzędnicy źle ocenili nasz pomysł - twierdzą działacze proszący o słupki przy chodnikach nielegalnie zastawianych samochodami. Ratusz przy ich wniosku do budżetu obywatelskiego dopisał, że ubędzie przez to miejsc parkingowych. - To nieprawda - mówią działacze

- Gdzie potrzebne są takie słupki? Wykaz ulic jest bardzo szeroki, to wiele miejsc w centrum miasta - mówi Daniel Stelmasiewicz, prezes Forum Rozwoju Lublina. - To choćby ulica Spokojna, czy Raabego. Mógłbym długo wymieniać takie miejsca, gdzie mamy do czynienia z nielegalnym parkowaniem.

Działacze Forum złożyli do budżetu obywatelskiego wniosek o montaż słupków wzdłuż takich ulic. Miałyby one oddzielać jezdnie od chodników, przez co kierowcy nie mogliby juz łamać przepisów i zajmować miejsca przeznaczonego dla pieszych.

Pomysł będzie poddany pod głosowanie mieszkańców, które zacznie się 24 września i potrwa dwa tygodnie. Do takiego głosowania dopuszczone są tylko te spośród zgłoszonych wniosków, które pozytywnie przeszły ocenę formalną.

Taką ocenę przeszedł również pomysł Forum Rozwoju Lublina, ale obok zamieszczone są uwagi urzędników. Oto jedna z nich: "likwidacja miejsc parkingowych jest niemożliwa z uwagi na funkcjonowanie strefy płatnego parkowania i zobowiązania Miasta Lublin względem administratorów strefy (umowa obowiązuje do 2016 r.)”. Tymczasem wniosek Forum Rozwoju Lublina nie zakładał likwidacji ani jednego miejsca parkingowego. Działacze prosili o słupki w miejscach, gdzie stoi zakaz zatrzymywania się i tam, gdzie zakaz ten wynika z przepisów.

- Uwagi umieszczone przez urzędników wypaczają nasz wniosek - mówi Stelmasiewicz. Dodaje, że trudno będzie przekonać mieszkańców do czegoś, co zostało ocenione krytycznie.

- Ciężko promować wniosek, co do którego nie wiadomo, jaką ostatecznie może przybrać formę. A nie chcemy, by okazało się że zgłoszony przez nas pomysł, po zmianach przez Zarząd Dróg i Mostów przybiera taki kształt, że sami nie chcielibyśmy go popierać. Chcemy, by miasto zweryfikowało swoją ocenę i piszemy już w tej sprawie pismo do prezydenta.

Ratusz przyznaje się do wpadki. - Wniosków do oceny było bardzo dużo, mogło się wkraść coś niefortunnego - mówi Karol Kieliszek z Urzędu Miasta. - Z tą propozycją zrobimy tak, że zaprosimy wnioskodawców i będziemy negocjować, żeby ich wniosek zrealizować w całości, ale nieco inaczej, np. zastępując słupki elementami małej architektury.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lublin parking słupki
Przemysław Leniak
jon
anonim
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Przemysław Leniak
Przemysław Leniak (6 września 2014 o 20:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Agata bronisz jak zwykle ideologicznej durnoty swoich kolesi
przykładasz rękę do tego że młodzi w lublinie nie maja perspektyw i pracy
 

Rozwiń
jon
jon (5 września 2014 o 13:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

jesteś naiwny, uważając, że na zachodzie człowiek myśli całkowicie samodzielnie i może robić co tylko zechce.

czuwa nad nim i steruje zachowaniem niewidzialna ręka rynku i kapitału

Rozwiń
anonim
anonim (5 września 2014 o 09:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Witam miejsc parkingowych w ścisłym centrum ubyło z racji remontu ul Narutowicza proszę zobaczyć na ul. Orlej samochody stały po jednej i drugiej stronie teraz nic z tego na ul. Konopnickiej koło żabki na chodniku stały samochody teraz niestety nie bo krawężnik wysoki. Fajnie że wyremontowali ale co z tego jak ubyło przynajmniej 12 miejsc do parkowania to tylko przykład ja się nie czepiam tylko po prostu tak jest 

Rozwiń
Laweta
Laweta (5 września 2014 o 08:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Inicjatywę uważam za słuszną i potrzebną. Niestety jak się nie ma sprawnie i z zaangażowanem działających służb porządkowych (Straż Miejska, Policja) to trzeba stawiać słupki.

Słupki przydały by się nie tylko w Lublinie, w Kraśniku również.

Dowodem na to jest cała Al. Niepodległości ze szczególnym uwzględnieniem okolic sklepu Biedronka. Tu niemal każdy zostawia część pojazdu na chodniku, ponieważ istnieje przekonanie, że po zaparkowaniu drzwi kierowcy muszą się dać swobodnie otworzyć na oścież bez ryzyka uderzenia o sąsiedni pojazd.

Rozwiń
folkatka
folkatka (5 września 2014 o 07:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Typowy umysłowy niewolnik, którego komuniści nastawili jak ma myśleć. Po co masz myśleć niewolniku jak rząd może myśleć za ciebie ? Miasto, które myśli o wprowadzeniu ciągłych utrudnień dla kierowców jest miastem antyrozwojowym i miastem, które w kategoriach ubiegłego wieku chce, ale się cofnąć do tamtej epoki.
Utopią jest nakazywanie ludziom jak i czym mają jeźdić, co pozbawi ich wszelkiej kreatywności i niezależności - głupim się łatwiej steruje. Bierze mnie na wymioty jak czytam wypociny jakiegoś lewaka o tym, że wszyscy muszą jeździć komunikacją miejską - to będzie doskonała wymówka dla jaśnie rządzących, że nic nie muszą robić. Budowanie nowych dróg, obwodnic, parkingów = rozwój - którego tak komuniści, ekoterroryści i inne lewactwo nienawidzą. Nakazywanie jazdy transportem zbiorowym w 100 osób - niczym bydło = faszyzm i zahamowanie rozwoju, której antyPolskiej sitwie okupującej Polsce tak zależy. Niestety mamy demokrację i antypolskie lewactwo ma poklask w swoich działaniach różnych nieudaczników życiowych, którym np. przeszkadzają samochody - bo sami nie mają.
Napisz jeszcze cebulaku, że zachód to, tamto. A zachód to się rozwija czy jest kolonizowany (cofa się w rozwoju) ? Kiedyś europa kolonizowała świat, dzisiaj ten cudowy, wymarzony przez zakompleksiony zachód jest kolonizowany przez arabów i afrykanów. Ale oczywiście się rozwija, bo tak powiedzieli w TV.



Prosiłbym o trochę wiecej kultury w wypowiedzi i nieobrazanie rozmówcy. Wierze, ze potrafisz.
A co do meritum. Warto, byś sie zapoznał trochę z historia i teoria urbanistyki. Przekonasz sie, ze pewne tendencje sa ogólnoświatowe, i niezależne od politycznych nastrojów, ponieważ wynikają z czego innego. Juz w latach 20. Przewidziano, ze natężenie ruchu w przyszłości osiągnie taki poziom który będzie wymagał ograniczenia. Dlatego juz wtedy np. W Toruniu zaprojektowano sieć obwodnic w centrum, omijających zabytkowe Stare Miasto, i po dziś dzien sprawiających, ze to miasto nie jest specjalnie zakorkowane.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!