sobota, 18 listopada 2017 r.

Lublin

Chciał wziąć pożyczkę na dowód innej osoby. Szuka go policja

Dodano: 20 czerwca 2015, 09:30
Autor: dudi

Policjanci poszukują mężczyzny, który chciał wziąć kredyt na dowód innej osoby. Pracownica banku nabrała podejrzeń, a mężczyzna nagle wyszedł i uciekł.

Do zdarzenia doszło 2 marca. Do banku przy ul. Narutowicza wszedł mężczyzna i podszedł do stolika, przy którym obsługiwała jedna z pracownic. Mężczyzna zapytał kobietę o warunki zaciągnięcia pożyczki bądź kredytu. Kiedy pracownica banku poprosiła go o okazanie dokumentu tożsamości, ten dał jej dowód osobisty. Ponieważ zdjęcie na tym dokumencie odbiegało od jego wyglądu, kobieta nabrała podejrzeń co do jego autentyczności. Poprosiła więc klienta o drugi dokument.

Mężczyzna stwierdził, że musi na chwilę wyjść żeby zadzwonić. Kiedy długo nie wracał, pracownica wyszła zobaczyć, gdzie jest jej klient. Mężczyzny jednak już nie było. Na szczęście żadne wiążące dokumenty nie zostały jeszcze sporządzone.

Policjanci z Komisariatu I w Lublinie poszukują  mężczyzny. Z wyglądu ma około 30 lat i jest wysoki. W chwili tego zdarzenia ubrany był w ciemną kurtkę, ciemną czapkę z daszkiem, ciemne dresowe spodnie z białymi wstawkami na nogawkach. Mężczyzna miał ze sobą ciemną torbę.

Całe zdarzenie nagrała wewnętrzna kamera. Ktokolwiek rozpoznaje mężczyznę na publikowanym nagraniu z monitoringu, proszony jest o kontakt z policją pod nr tel.: (81) 535-45-73 lub numer alarmowy 997/112.

Czytaj więcej o: Lublin policja
Gość
Gość
Gość
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (21 czerwca 2015 o 06:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To ci dopiero bandziorów... hahaha...
Rozwiń
Gość
Gość (20 czerwca 2015 o 17:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Koleś ryzykuje parę lat odsiadki dla równowartości pewnie kilkuset euro, tymczasem zupełnie bezkarnie przekręcane są miliony... Dziwny jest ten świat
Rozwiń
Gość
Gość (20 czerwca 2015 o 14:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Podoba mi się ten słuszny komentarz: "Jak zwykle po 3 miesiacach policja prosi o pomoc... teraz to niech sp***dala..." To prawda. Czyżby to wina głupich procedur, wiążących funkcjonariuszom ręce? Może np. tak długo czekali na zgodę wysokiego swądu na odtajnienie wizerunku sprawcy? Nie wiem, co sądzić o tym absurdalnym opóźnieniu.
Rozwiń
Gość
Gość (20 czerwca 2015 o 14:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

mam nadzieję, że złapią drania

Rozwiń
Gość
Gość (20 czerwca 2015 o 12:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ucinać takim ręce.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!