czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Coraz ostrzejszy spór między rządem a opozycją. Manifestacją w Lublinie zajmie się policja

Dodano: 18 grudnia 2016, 20:40

W proteście przeciwko rządom PiS w weekend na ulice wyszli mieszkańcy wielu polskich miast. Protestowano także w Lublinie, gdzie incydentem na piątkowej manifestacji zajmie się policja. Chodzi o kartki z napisem „Wolne Media”, które przyklejono do tablic z nazwiskami posłów. Jedna z posłanek poczuła się tym zagrożona.

Powodem do spontanicznego wyjścia ludzi na ulice były piątkowe wydarzenia w budynku sejmowym. Po tym, jak poseł PO Michał Szczerba próbował przyczepić na mównicy kartkę z napisem „Wolne Media”, marszałek Marek Kuchciński wykluczył go z obrad. W proteście posłowie opozycji zablokowali mównicę. Wtedy parlamentarzyści PiS przenieśli się z sali plenarnej do kolumnowej i praktycznie bez udziału opozycji przyjęli budżet państwa na przyszły rok i tzw. ustawy dezubekizacyjnej.

Już w trakcie protestu opozycyjnych posłów pod Sejmem spontanicznie zaczęli zbierać się ludzie przeciwni decyzji marszałka Kuchcińskiego. Podobnie było w wielu miastach Polski. W Lublinie kilkadziesiąt osób (głównie zwolennicy Komitetu Obrony Demokracji i Nowoczesnej) pojawiło się pod biurami poselskimi PiS przy ul. Królewskiej. Na znajdujących się przy wejściu do budynku tabliczkach z nazwiskami posłów naklejono kartki z napisem „Wolne Media”. I właśnie tym incydentem ma się zająć lubelska policja.

– Według informacji, jakie do nas dotarły, chodzi o zakłócanie porządku i zniszczenie mienia – twierdzi Bartosz Sierpniowski, koordynator KOD-u w województwie lubelskim. – To było zgromadzenie spontaniczne, tak jak w całej Polsce. A jeśli ktoś twierdzi, że doszło do zniszczenia mienia, to chyba trochę go poniosło.

Jak ustaliliśmy, zgłoszenie na policję złożyła posłanka PiS Gabriela Masłowska, której biuro mieści się przy ul. Królewskiej.

– W tym czasie byłam na posiedzeniu Sejmu. Pokazano mi zdjęcia z wydarzeń, jakie miały miejsce w Lublinie i postanowiłam zadzwonić na komisariat. Zgłoszenie osobiście złożył też mój asystent. Nie wiem, czy doszło do zniszczenia mienia, ale moje biuro było zagrożone – mówi nam parlamentarzystka.

Kolejna, już oficjalna pikieta odbyła się w sobotę na pl. Łokietka. Wzięli w niej udział sympatycy partii Razem, Nowoczesnej i KOD-u. Według organizatorów – ok. 300 osób.

– To miała być manifestacja antyfaszystowska, ale to co zastosował PiS to przemoc systemowa. Jeśli nie wpuszcza się na salę obrad posłów opozycji, tylko we własnym gronie przyjmuje się najważniejszą ustawę w państwie, to nie ma to nic wspólnego z demokracją – mówi Tomasz Warzocha z partii Razem.

Przedstawiciele tego ugrupowania oraz Komitetu Obrony Demokracji nie wykluczają kolejnych pikiet. Uzależniają je od wydarzeń w Warszawie i dalszych działań PiS.

SONDA
Liczba głosów: 1929

Kto ma rację w politycznym sporze między rządem a opozycją?

34.47 %
Rząd
61.38 %
Opozycja
4.15 %
Trudno powiedzieć
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(122) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (28 grudnia 2016 o 16:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
oj ciężko odejść od żłobu,ciężko,a i strach,że ty
Rozwiń
Gość
Gość (28 grudnia 2016 o 16:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kod i n idą ku końcowi
Rozwiń
Gość
Gość (21 grudnia 2016 o 20:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ubekow i ludzi z tamtej dekady to mamy u obecnej władzy i patryjotow jak już kaleczysz swój język tyle co za czasów pzpr, wyłaczyli ci tvp kaczor i bełkoczesz w malignie :)
Rozwiń
Gość
Gość (21 grudnia 2016 o 20:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gosciu z 22 45 nie wiem co bierzesz ale zmniejsz dawke. Od roku mamy jedno wielkie pasmo afer i kompromitacji, niestety też na arenie miedzynarodowej. Jeśli wiec nie jestes kolejnym trolem jarka gorszego sortu to nie cpiej tyle, szkoda zdrowia.
Rozwiń
Gość
Gość (21 grudnia 2016 o 20:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kwa kwa kwa Pierdolce I Lizusy to my.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (122)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!