poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Czechów: Spółdzielnia rozłożyła głazy na trawnikach. Kierowcy wściekli

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 kwietnia 2014, 00:01

Kilkadziesiąt 150-kilogramowych kamieni ma bronić przed rozjeżdżaniem trawników na lubelskim Czechowie. Mieszkańcy się podzielili. Część żąda od spółdzielni wyznaczenia miejsc parkingowych, inni cieszą się, że teraz będzie czysto i estetycznie.

- To jakaś paranoja. Kamieni nam nawieźli, jak w kamieniołomach. Jak to wygląda? - denerwuje się Ryszard Świetlicki z bloku przy Rogera 5 na osiedlu im. Szymanowskiego. O co chodzi? Wzdłuż ulic Rogera, Zakopiańskiej i Harnasie pracownicy spółdzielni ułożyli kilkadziesiąt dużych kamieni. Każdy waży ponad 150 kilogramów. - Samochody parkowały gdzie popadnie. Rozjeżdżały trawniki. Chcieliśmy uporządkować tę sytuację. Poza tym zimą były problemy z odśnieżaniem, bo auta blokowały przejazd pługom - mówi Krzysztof Demucha, zastępca kierownika administracji osiedla im. Szymanowskiego. Dodaje, że administracja ułożyła kamienie na wniosek mieszkańców, którzy chcą chronić zieleń. Spotkanie w tej sprawie odbyło 27 marca. - Mnie te głazy nie przeszkadzają, bo chcę, żeby dookoła było ładnie i estetycznie. Niech pan zobaczy: zamiast kwiatów i trawy wszędzie błoto - mówi Ewa Luty, którą spotkaliśmy wczoraj przy ul. Rogera 8. Ale nie wszyscy tak uważają. Część mieszkańców denerwuje się, że teraz nie ma gdzie parkować. A po tym, jak spółdzielnia rozłożyła kamienie i zasadziła żywopłoty, auta parkują w innych miejscach, blokując wjazd karetkom i straży pożarnej. Spór się zaostrza. Wczoraj byliśmy świadkami kłótni. - Jak pani chce zieleni, to niech pani na wieś jedzie. Ja chcę mieć gdzie spokojnie zaparkować - mówił poirytowany Andrzej Krzywicki do swojej sąsiadki z bloku przy ul. Rogera 8. - Niedługo pan tym swoim samochodem wjedzie na klatkę schodową - usłyszał w odpowiedzi. Administracja nie jest w stanie pogodzić mieszkańców. - Jedni chcą tego, inni czegoś innego. Ale faktem jest, że trawa była nagminnie niszczona przez auta. Nie możemy na to pozwolić, bo rekultywacja 1 metra kwadratowego zieleni kosztuje ponad 10 zł, a koszt jednego kamienia to 15 zł - mówi Krzysztof Demucha. Tłumaczy, że początkowo spółdzielnia miała ustawić metalowe barierki, ale wybrano kamienie, bo "wyglądają bardziej naturalnie”. Drewniane barierki nie wchodziły w grę, bo są mało odporne. Część mieszkańców domaga się od spółdzielni wyznaczenia nowych parkingów. - Jest tyle przestrzeni dookoła bloków. Niech spółdzielnia coś zaproponuje, teraz każdy ma po dwa samochody - mówi Ryszard Szuptarski. Ale nie będzie to takie proste, bo budowa nowych garaży i parkingów wiązałaby się ze zmianą planu zagospodarowania przestrzennego i rozwiązaniem kwestii własności terenów. A takie procedury trwają bardzo długo. - W okolicy jest pięć parkingów strzeżonych, na których są wolne miejsca. Problem w tym, że są płatne, a nikt nie chce płacić - kończy Demucha.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lublin Czechów kamienie
erol
anka
Gość
(24) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

erol
erol (5 czerwca 2014 o 18:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Przechodziłem ostatnio na Czechowie w okolicach Orfeusza(to chyba ul.Lawinowa) i tam widziałem takie głaziki. Fajnie to wyglądało bo leżały na zielonej już trawce. Nic mnie tak nie irytuje jak jeżdżące auta po chodnikach gdzie piesi muszą uciekać trawnikami bo leniwcom nogi odjęło. 

Rozwiń
anka
anka (11 kwietnia 2014 o 15:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Chcecie trawników, drzew, ciszy, psa, kota jedźcie na wieś. Stałe powiedzenie. A, gdzie jest napisane, że w mieście ma być głośno ponad normę, że ma być tylko beton i robactwo, że mają być same parkingi, a ludzie powinni się unosić, aby mogły po chodnikach jeździć rowery i samochody? I coś jeszcze. Nie wysyłajcie tak Lublinian na wieś, tylko sami na nią wróćcie, a znowu będziecie mogli mieć chlew koło swojego domu, a w domu klepisko. Natomiast samochód zaparkujecie sobie pod samymi oknami. I płacić nie będzie trzeba, i blisko będzie, i sąsiad zobaczy jak Wam się powodzi i od razu w rewanżu podłączy się Wam do szamba.

Rozwiń
Gość
Gość (10 kwietnia 2014 o 08:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dobry pomysł. Ale kamienie za lekkie...

Rozwiń
Gość
Gość (6 kwietnia 2014 o 22:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Samochody na trawnikach to porażka, ale swoją niezły musicie mieć gust skoro piszecie, że głazy są ładne. Polska kocha głazy, w każdej formie. Najpiękniejsze są nasze pomniki z głazów :)

Rozwiń
czytelnik
czytelnik (6 kwietnia 2014 o 21:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Gratulacje dla administracji że w końcu ktoś się wziął za to bydło co musi swoje cztery litery dowieźć pod same drzwi - tak cenią swoje sadło. Szkoda że na Czubach nikt o tym nie pomyśli... Ostatnio 2 miliony na Skarpie na utworzenie miejsc parkingowych, ale jednak za daleko niektórym do drzwi. Cóż człowiek ze wsi może wyjść, ale wieś z człowieka nigdy.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (24)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!