poniedziałek, 25 września 2017 r.

Lublin

Czy przy ul. Lubartowskiej mieszka się bezpiecznie? Miasto wyśle ankieterów

Dodano: 2 sierpnia 2016, 09:44
Autor: Dominik Smaga

Mural na domu przy Targowej 5 (fot. Dorota Awiorko)
Mural na domu przy Targowej 5 (fot. Dorota Awiorko)

Poczucie bezpieczeństwa u mieszkańców ul. Lubartowskiej i okolic zamierza badać lubelski Ratusz. Chce wysłać tu ankieterów, aby wprost pytali o zagrożenia, o to czy jest lepiej, czy gorzej niż było i o to jak z porządkiem w tej części miasta radzi sobie policja.

– Rejon ul. Lubartowskiej, czy np. Ruskiej ma złą sławę i chcemy się dowiedzieć, czy ludzie czują się tu bezpiecznie, a jeśli nie, to dlaczego – wyjaśnia Monika Kłos, zastępca dyrektora Wydziału Projektów Nieinwestycyjnych w Urzędzie Miasta.

Wydział właśnie szuka firmy, która przeprowadzi badania na miejscu. Ankieterzy mają przepytać co najmniej 300 osób o to jak duże jest zagrożenie przestępczością w ich rejonie i co należy zrobić, by w okolicy było bezpieczniej. Włącznie z oceną działań służb mundurowych.

Nie będą to wywiady telefoniczne, bo ankieterzy i ankietowani mają się spotkać twarzą w twarz. Pytani nie będą też ci, którzy jedynie robią tu zakupy, bo badaniami objęci mają być pełnoletni mieszkańcy tego rejonu i nikt inny. Co więcej, grupa osób do badań ma być dobrana tak, by była reprezentatywna ze względu na wiek, płeć i liczbę mieszkańców zameldowanych na poszczególnych ulicach.

Mają też paść pytania o wykształcenie, stan cywilny, dochód i okres zamieszkania w rejonie ul. Lubartowskiej. Oprócz przepytywania mieszkańców wybrana przez Ratusz firma badawcza będzie musiała również przeanalizować dane, którymi dysponuje policja.

Raport, który co roku Komenda Miejska Policji składa lubelskim radnym nie jest tak szczegółowy. Można się z niego dowiedzieć choćby tego, że na Lubartowskiej był w zeszłym roku jeden wypadek i 33 kolizje, ale nie ma słowa o liczbie kradzieży, rozbojów i wszystkiego o co się tę okolicę podejrzewa.

– Wyniki badań chcemy mieć do końca listopada – mówi Kłos. Efektem analiz ma być również mapa zagrożeń w rejonie ul. Lubartowskiej. A także porównanie poziomu bezpieczeństwa w rejonie ul. Lubartowskiej z zagrożeniami występującymi w innych częściach Lublina.

Zlecenie ma związek z przygotowywanym przez Ratusz programem rewitalizacji tej części miasta. Kolejne analizy mają dotyczyć też terenów zielonych, rozwoju kultury i zaangażowania mieszkańców w wydarzenia kulturalne, obiektów zabytkowych i miejskich lokali, które mogą być przeznaczone na rozwój przedsiębiorczości, w tym rzemiosła.

Czytaj więcej o: Lublin bezpieczeństwo lubartowska
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 sierpnia 2016 o 10:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mam chłopaka z Lubartowskiej i uwierzcie mi, że tam przesiadują najczęściej młodzi ludzie, nie zaczepiają nikogo od tak. Nie ma czego się bać.
Rozwiń
Gość
Gość (2 sierpnia 2016 o 20:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jest bezpiecznie bo wszyscy zlodzieje stoja pod nowa z papierosmi
Rozwiń
Gość
Gość (2 sierpnia 2016 o 19:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja się bardzo boję lubartowskiej, tu jest strasznie i za każdym rogiem czai się przestępca czyhający na moje 10zł w portfelu i bez użyteczną kartę. Dziewicy tu oczywiście nigdy żadnej nie było a po nocach wyją wilkołaki. Żeby było bezpiecznie to trzeba wyciąć wszystkie drzewa, postawić latarnie co 1 metr i na każdej zawiesić czosnek tak aby odstraszyć wampiry. Oczywiście okolicznych mieszkańców należy wywieźć najlepiej gdzieś na daleki wschód i zaludnić nowym narybkiem ze wsi który ma status studenta. Każdy oczywiście wie że student ze wsi (czyli 99% populacji studentów) jest uczciwy mądry i grzeczny. Sklepy z alkoholem zlikwidować i sprzedawać tam herbatki z rumianku i melisy. Przydało by się jeszcze ze dwa kościoły postawić i trzy komisariaty, oczywiście monitoring co 2 metry. Proponuję również zamurować bramy tak aby nikt tam nie stał bo to bardzo strasznie wygląda zwłaszcza w nocy. Ogólnie lubartowska jest najstraszniejszą dzielnicą w Polsce więc panie prezydencie apeluje do pana!! niech pan oszczędzi tych biednych ankieterów bo wiadomo że już żaden z nich nie wróci z tego piekła.
Rozwiń
Słoik
Słoik (2 sierpnia 2016 o 19:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lubartowska i okolice, jesteś cwaniakiem spróbuj znaleźć tu dziewicę
Rozwiń
podatnik
podatnik (2 sierpnia 2016 o 17:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
To do tego potrzebne są ankiety? I kogo będą pytać? Tych co stoją w bramach godzinami?! Bo ci co latają po mieście to za bardzo zajęci zdobywaniem różnych dóbr żeby odpowiadać
Nie chodzi o ankiete tylko o to że płaszczydupy w UM opiersię a żeby byli kryci to musza mieć podkładke że cos robią. Niebezpiecznie to było w latach dziewięćdziesiątych, Lubartowska, PKS,Ruska...Po drugie to zaprzyjażniona firma Ratusza jakąś kase tez moze zarobić. Najlepiej nagłośnić taka inicjatywe na DW i wszystko zgodnie z procedurą.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!