wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Elektrownia na słomę i drewno w Lublinie. O krok bliżej do zgody na budowę

Dodano: 13 grudnia 2015, 12:41
Autor: Dominik Smaga

Miasto jest o krok bliżej decyzji w sprawie zgody na budowę elektrowni na słomę i drewno. Zakończyły się konsultacje w tej sprawie, a do Ratusza wpłynęły już tylko trzy pisma z uwagami. Dalsze losy tej inwestycji możemy poznać już w styczniu

Elektrownia, o której pisaliśmy już wielokrotnie, miałaby powstać w rejonie ul. Mełgiewskiej i Tyszowieckiej. Instalację planuje spółka TergoPower i to ona wystąpiła do Ratusza o decyzję środowiskową, bez której o inwestycji nie ma mowy. W czwartek zakończyły się zapowiadane przez nas konsultacje z mieszkańcami, którzy mogli zgłosić swoje uwagi i zastrzeżenia.

– Wpłynęły trzy pisma – informuje Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta Lublina. Pada w nich zarzut, że budowa byłaby niezgodna z planem zagospodarowania terenu i psułaby krajobraz. – Zastrzeżenia dotyczyły również braku potwierdzenia prawa do dysponowania terenem pod inwestycję – dodaje. Krytycy inwestycji kwestionują też przyjętą technologię.

Jaka to technologia? Paliwem wykorzystywanym do produkcji energii elektrycznej ma być słoma oraz tzw. zrębki drzewne. Co to takiego? To skrawki czystego drewna powstające np. przy wycinkach lub w inny sposób. Do wytwarzania zrębków nie są wykorzystywane odpady drewna budowlanego ani materiał z rozbiórek. W paliwie tym nie może też być choćby śladów farb, lakierów czy impregnatów.

Na zrębki przewidziano magazyn o powierzchni 1,5 tys. mkw. Na słomę pięciokrotnie większy, co już świadczy o składzie paliwa. Samej słomy spalanych ma być 330 tys. ton rocznie, czyli jedna trzecia nadwyżki powstającej w promieniu 120 km od Lublina.

Wśród zgłoszonych obaw są też te dotyczące transportu paliwa. Ma ono być dowożone ciężarówkami (10 pojazdów na godzinę) w dni robocze od poniedziałku do piątku między godz. 8 a 20. Według deklaracji inwestora pojazdy nie będą krążyć po ulicach miasta, ale będą poruszać się obwodnicą, a do Lublina wjadą ul. Mełgiewską.

– Wszystkie uwagi i wnioski zostaną przekazane do inwestora w celu złożenia stosownych wyjaśnień – zapowiada rzeczniczka. Potem ruch będzie po stronie miasta. – Decyzja środowiskowa będzie wydana po uzyskaniu uzgodnienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Lublinie oraz opinii państwowego powiatowego inspektora sanitarnego w Lublinie – informuje Krzyżanowska. Opinie obu tych instytucji powinny trafić do Ratusza jeszcze w tym miesiącu. Decyzja w sprawie elektrowni może zapaść w styczniu.

Czytaj więcej o: Lublin elektrownia
Maxxx
Gość
Gość
(20) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Maxxx
Maxxx (14 grudnia 2015 o 17:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ktoś pisał że elaktrownia zagospodaruje 30% nadwyżki słomy. Jednak jestem przekonany że nie dadzą rady zebrać takiej ilosci slomy. To ogromne zapotrzebowanie a od chwili robienia badań czy analiz rynek słomy znacząco się zmienil. Słomę i zrebki skupuja już prywatne firmy i robią brykiet. Towaru na rynku zostało już bardzo mało. A to tylko spowoduje wzrost cen słomy. Co zmniejszy opłacalność inwestycji. Ale nie o opłacalność tu chodzi a zapewne o kasę że środków unijnych. A nie jest to tożsame z oplacalnoscia cieplowni czy elektrowni.
Rozwiń
Gość
Gość (14 grudnia 2015 o 13:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po co budować spalarnię słomy w mieście??? Powinna być poza miastem, gdzieś na terenach rolniczych. Ten zakład to więcej szkód niż korzyści. Totalny matrix!
Rozwiń
Gość
Gość (14 grudnia 2015 o 11:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tego typu inwestycje, ale bardziej nowoczesne powstają na zachodzie Europy, ale daleko za miastem z bezpośrednim dostępem do paliwa, a nie tak jak w Lublinie w mieście. Kto będzie potem płacić za zatruwanie środowiska? My wszyscy!
Rozwiń
Gość
Gość (14 grudnia 2015 o 08:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Inwestycja, którą chce wybudować TergoPower zaliczona jest do przedsięwzięcia, które znacząco zanieczyszcza środowisko /tzw. przedsięwzięcie z grupy II/. Jednocześnie niesie za sobą bardzo duże zagrożenie różnymi awariami i pożarami niezwykle szkodliwymi dla ludzi i środowiska. Nieodwracalne zniszczenie środowiska nie ma nic wspólnego z rozwojem miasta Lublina. Żadna spalarnia nie jest bezpieczna i powinna być budowana z dala od obiektów mieszkalnych /zaliczanych do obiektów wrażliwych/. Nie można narażać kilkadziesiąt tysięcy ludzi na utratę zdrowia i życia. Budowa takich inwestycji to, zanieczyszczenie powietrza, tlenek azotu, pyły, ogromnie uciążliwy hałas, zniszczone drogi, a przede wszystkim choroby nas wszystkich. Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz. Podczas posiedzenia Komisji Rozwoju Miasta, Urbanistyki i Ochrony Środowiska w dniu 22.06.2015 r. stwierdzono, że miasto Lublin posiada nadwyżkę ciepła i energii z obecnych elektrociepłowni. Po co więc budować nowe obiekty, które będą truć mieszkańców i zanieczyszczać środowisko. Mam nadzieję, że Ochrona Środowiska, Sanepid i Pan Prezydent nie wydadzą pozytywnej opinii na budowę spalarni w środku miasta. Takie inwestycje powinny powstawać na terenach niezamieszkałych przez kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Takie inwestycje mogą powstawać, ale na odpowiednich terenach, a nie obok osiedli mieszkaniowych. Mam nadzieję, że Pan Prezydent ŻUK obroni LUBLIN przed tą cuchnącą spalarnią słomy, tak jak NIE ZGODZIŁ się na ogromnie trującą spalarnię śmieci - wielki szacunek i uznanie, że mamy tak mądrego Prezydenta.
Rozwiń
Gość
Gość (14 grudnia 2015 o 06:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A czy ktoś próbował dowiedzieć się czegoś więcej o samej firmie? W internecie niewiele można znaleźć. Także na stronach anglojęzycznych. Telefonowałam na stacjonarny telefon firmy ze strony internetowej ale nikt nie odbiera. Okazuje się, adres podany na stronie internetowej-Krakowskie Przedmieście 19 jest nieaktualny-firma wyprowadziła się stamtąd 2 miesiące temu. To gdzie jest??? Dziwne to wszystko.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (20)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!